Koszmarnie wyglądający wypadek na drodze ekspresowej. Jedna osoba nie żyje (zdjęcia)
10:06 26-06-2024 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w środę po godzinie 9.00 na wysokości Bogucina w miejscowości Leśce, na drodze S12, na pasie w kierunku Lublina. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o zderzeniu dwóch pojazdów – ciężarowego oraz osobowego. Na miejscu interweniują zespoły ratownictwa medycznego, straż pożarna oraz policja.
Ze wstępnych informacji wynika, że ciągnik siodłowy z naczepą uderzył w pojazd osobowy marki Audi, którego kierowca zjeżdżał na pas awaryjny z zamiarem zatrzymania się, a następnie ciężarówką przebiła bariery energochłonne i przewróciła się na bok. Obecnie pojazd częściowo zwisa ze skarpy.
Niestety pomimo starań ratowników życia kierowcy ciężarówki nie udało się uratować. Drugi z mężczyzn znajdujących się w kabinie ciężarówki jest pod opieką ratowników medycznych. W zdarzeniu poszkodowana została również jedna osoba podróżująca audi. Cały czas na miejscu wypadku trwają działania służb ratunkowych.
Droga S17 w kierunku Lublina będzie zablokowana przez wiele godzin. Policjanci ustalają szczegółowe okoliczności wypadku.
Galeria zdjęć
Byłbym ostrożny z ferowaniem wyroków. Jak nie ma zapisu z videorejestratora to ustalenie faktycznie winnego może być bardzo trudne.
Jest Jeszcze świadek zdarzenia i może się okazać, że jakiś szeryf się znajdzie.
Odstęp, odstęp
Kierowca ciężarówki podobno zasłabł za kierownicą ale czy to prawda to pewno policja ustali .
Teraz to już nikt nie udowodni czy zjeżdżał na pas awaryjny osobowa czy poprostu stał nie oznakowany jak to zwykle bywa chyba że kierowca dużego miał kamere
ciekawe w jakim celu zjezdzal na pas awaryjny??? ma teraz nauczke do czego sa tepasy
… ciężki żywot zawodowca, niewielu dożywa emerytury, wypadki, zawały, udary
i choroby weneryczne, ciężkie życie.
To tak jak ty
wiesz ppo kontaktach z ukrwami
Smażona kiełbasa z cebulą nawet 2 razy dziennie i siedzący tryb życia też robią swoje.
Czyżby kierowca audi zajechał drogę TIRowi i wjechał na pas awaryjny a kierowca chciał uniknąć zdarzenia i odbił też na awaryjny?
Ale to audi zajechało drogę czy zawodowy nie trzymał bezpiecznego odstępu? Wyglada jakby to drugie. Bo audi dostało w tył z lewej strony.
Jak napisano, osobówka miała zjeżdżać na pas awaryjny. Pytanie czy było to po wyprzedzeniu ciężarówki, czy samochód nie dawał rady i kierowca zmuszony był do awaryjnego zachowania.
Kierowcy tirów uważają się za królów szos. Jazda na zderzaku to u nich normalka.
No tak, bo przecież kierowca tira to samobójca. O ile częściej osobówka zajeżdża drogę ciężarówce, bo kierowcy wydaje się, że ten z góry wszystko widzi, a skoro on potrafi zahamować w 100 metrów, to tirowiec też da radę.
Jak ciężarówka siedzi ci na zderzaku na ekspresówce to znaczy, że jesteś totalną lebiegą.
O qurła, Franciszku, napisałeś Waś twa mość słowo prawdy… chwalmy więc ten dzień.
Najpierw powinniście patrzyć na siebie królowie szos osobówek. Ładna droga nikt nikomu nie każe jeździć 200 ale 100 to powinno być minimum . Ale bardzo dużo się zdarza osobówek jadacych 60km/h. I to jest stwarzanie zagrożenia.
Jakie 60? Jeżdżę codziennie S-ką i nikt tyle nie jeździ. Jak jeździsz te 200 to możesz mieć wrażenie, że dużooo kierowców jeździ 60.
Kolego zrobię zdj z radaru i ci udowodnię
Oj chyba mało widziałeś w takim razie.
Nie raz i nie 2 jakieś dziadki w starym lanserze czy inne biedne z za wschodu jadą po 60-70 km/h. Ba mało że prawym bo trafili mi się i na lewym.