– To co dzieje się w Wydziale Komunikacji w Lublinie to jakiś koszmar – napisał do nas czytelnik. Żeby dostać numerek trzeba wstać wcześnie rano, a kiedy już ten numerek się dostanie, należy swoje odstać.
JUŻ NIE MOŻNA UMÓWIĆ SIĘ PRZEZ INTERNET – wszystkie terminy niedostępne ! PARSZYWA ZMIANA !
rafał
Ocena: 0
A kto normalny rejestruje auto w grudniu. To jakiś absurd.. W grudniu nie rejestruje się aut. Ja kupiłem samochód we wrześniu a rejestrować go będę w styczniu a może i w lutym. Jeżdżę na gdańskich blachach , w razie kontroli mówi się że to samochód mojego wujka. Dowód ważny ,ubezpieczenie jest , gitara ? gitara !
Leon
Ocena: 0
Ja rejestrowałem w grudniu: 20 – 2 lata temu. Wpadłem o 14.50 i w 10 minut wyszedłem z tablicami. 🙂
YOYO
Ocena: 0
Kto za to odpowiada i dla czego przez 3 tygodnie od wprowadzenia ,,nowego” systemu są problemy ??
wuka
Ocena: 0
Nie jest do końca tak. Po 1 kolejki zawsze były większe lub mniejsze rzadko zdarzało się że nie było kolejek. Po 2 w okresie przed świątecznym czyli właściwie od początku grudnia zawsze rano były gigantyczne kolejki sięgające nawet 180 osób. Po 3 zmiana systemu niestety….. dołożyła swoją cegiełkę do wydajność. Po 4 faktem jest że ludzie potrafią przyjść nawet o 5tej rano na co nikt nie ma wpływu. Po 5 idąc do wompu również jest kolejka z rana około 50 osób. Po 6 wczoraj wydział komunikacji obsłużył 233 numerki.
?
Ocena: 0
ad,6. A ile było „pustych” bo ktoś nie wytrzymał lub zrezygnował bo nie mógł czekać? Swoją drogą, zanim urzędnicy nauczą się sprawni posługiwać nowym programem, to trochę potrwa. Niektórym zapewne zajmie to i pół roku ale to petent musi uzbroić się w cierpliwość. Dlaczego ludzie stoją w kolejkach do kasy w markecie w okresie przedświątecznym i nie narzekają na „dobrą zmianę”? Bo to zachodnie a nie Polskie, Rządowe markety?
Mietek
Ocena: 0
Ile osób pracuje w tym urzędzie? Wyszło choć po jednym petencie na osobę na zmianie?
wuukaa
Ocena: 0
Urząd nie ma wpływu na to czy ktoś zrezygnował jest to w gesti osoby posiadającej numerek- przecież można bilet przekazać innej osobie tak jak wiele osób to robi.
Co do nauki nowego programu – to sam w sobie program sie nie zmienił wiec o nauce nie moze byc mowy. Problem jest taki, ze działa wolno i pojawiają się błedy…… za które urzędnik nie ponosi winy.
QWERTY
Ocena: 0
A może urzędnik powinien ponosić odpowiedzialność za swoje winy? Błędy przestałyby się pojawiać…
zadowolona petentka
Ocena: 0
Niestety dodatku na pampersy pewnie nie dostają. A od wiecznego odpowiadania na pytania zapewne język staje im kołkiem, więc pić muszą.
Zadowolona petentka.
Sebix
Ocena: 0
Dobrze, że załatwiłem tam wszystko 2 miesiące temu zanim się zaczął ten sajgon. Ale i tak swoje wystałem, żeby wyrejestrować auto – 15 min, żeby dodać własciciela – 2h czekania.
Sonka
Ocena: 0
W Lubartowie w wydz komunikacji nie lepiej. Jedna osoba obslugiwana jest 30 min w miedzy czasie musi wyjsc isc do kasy na 2 pietro, zdjac tablice, przyniesc z powrotem, z oplaconym kwitkiem i tablicami jeszczw chwile poczekac bo akurat jest ktos inny. Smiech na sali! A czynne od 7.30 pierwsza osoba jest wzywana po godz 8! (Numerkow niema- bo niby skad?!)
jimi
Ocena: 0
dzisiaj rano rejestrowałem auto w starostwie powiatowym w Lublinie trwało nie całą godzinę więc nie wiem w czym problem, można – można
Qwerty
Ocena: 0
Kiedys w Lubartowie czekalem 7 godzin…przede mna bylo 10 osob..masakra
anka
Ocena: 0
byłam tydzień temu, fakt – nie było numerków ale pan w informacji od ręki zarejestrował mnie na za tydzień – nie było żadnego problemu, odczekałam 7 dni i przyszłam w kolejny poniedziałek na umówioną godzinę, weszłam od ręki, wszystko trwało jakieś 15 minut – razem z dokonaniem opłaty !! i koniec. nie rozumiem po co jeździć od 3 tygodni może się uda? lepiej umówić wizytę, i od razu iść z kompletem – czyli z tablicami to chyba logiczne ? wszystko jest na stronie albo można zapytać po to siedzi człowiek w rejestracji – a nie narzekać.
JUŻ NIE MOŻNA UMÓWIĆ SIĘ PRZEZ INTERNET – wszystkie terminy niedostępne ! PARSZYWA ZMIANA !
A kto normalny rejestruje auto w grudniu. To jakiś absurd.. W grudniu nie rejestruje się aut. Ja kupiłem samochód we wrześniu a rejestrować go będę w styczniu a może i w lutym. Jeżdżę na gdańskich blachach , w razie kontroli mówi się że to samochód mojego wujka. Dowód ważny ,ubezpieczenie jest , gitara ? gitara !
Ja rejestrowałem w grudniu: 20 – 2 lata temu. Wpadłem o 14.50 i w 10 minut wyszedłem z tablicami. 🙂
Kto za to odpowiada i dla czego przez 3 tygodnie od wprowadzenia ,,nowego” systemu są problemy ??
Nie jest do końca tak. Po 1 kolejki zawsze były większe lub mniejsze rzadko zdarzało się że nie było kolejek. Po 2 w okresie przed świątecznym czyli właściwie od początku grudnia zawsze rano były gigantyczne kolejki sięgające nawet 180 osób. Po 3 zmiana systemu niestety….. dołożyła swoją cegiełkę do wydajność. Po 4 faktem jest że ludzie potrafią przyjść nawet o 5tej rano na co nikt nie ma wpływu. Po 5 idąc do wompu również jest kolejka z rana około 50 osób. Po 6 wczoraj wydział komunikacji obsłużył 233 numerki.
ad,6. A ile było „pustych” bo ktoś nie wytrzymał lub zrezygnował bo nie mógł czekać? Swoją drogą, zanim urzędnicy nauczą się sprawni posługiwać nowym programem, to trochę potrwa. Niektórym zapewne zajmie to i pół roku ale to petent musi uzbroić się w cierpliwość. Dlaczego ludzie stoją w kolejkach do kasy w markecie w okresie przedświątecznym i nie narzekają na „dobrą zmianę”? Bo to zachodnie a nie Polskie, Rządowe markety?
Ile osób pracuje w tym urzędzie? Wyszło choć po jednym petencie na osobę na zmianie?
Urząd nie ma wpływu na to czy ktoś zrezygnował jest to w gesti osoby posiadającej numerek- przecież można bilet przekazać innej osobie tak jak wiele osób to robi.
Co do nauki nowego programu – to sam w sobie program sie nie zmienił wiec o nauce nie moze byc mowy. Problem jest taki, ze działa wolno i pojawiają się błedy…… za które urzędnik nie ponosi winy.
A może urzędnik powinien ponosić odpowiedzialność za swoje winy? Błędy przestałyby się pojawiać…
Niestety dodatku na pampersy pewnie nie dostają. A od wiecznego odpowiadania na pytania zapewne język staje im kołkiem, więc pić muszą.
Zadowolona petentka.
Dobrze, że załatwiłem tam wszystko 2 miesiące temu zanim się zaczął ten sajgon. Ale i tak swoje wystałem, żeby wyrejestrować auto – 15 min, żeby dodać własciciela – 2h czekania.
W Lubartowie w wydz komunikacji nie lepiej. Jedna osoba obslugiwana jest 30 min w miedzy czasie musi wyjsc isc do kasy na 2 pietro, zdjac tablice, przyniesc z powrotem, z oplaconym kwitkiem i tablicami jeszczw chwile poczekac bo akurat jest ktos inny. Smiech na sali! A czynne od 7.30 pierwsza osoba jest wzywana po godz 8! (Numerkow niema- bo niby skad?!)
dzisiaj rano rejestrowałem auto w starostwie powiatowym w Lublinie trwało nie całą godzinę więc nie wiem w czym problem, można – można
Kiedys w Lubartowie czekalem 7 godzin…przede mna bylo 10 osob..masakra
byłam tydzień temu, fakt – nie było numerków ale pan w informacji od ręki zarejestrował mnie na za tydzień – nie było żadnego problemu, odczekałam 7 dni i przyszłam w kolejny poniedziałek na umówioną godzinę, weszłam od ręki, wszystko trwało jakieś 15 minut – razem z dokonaniem opłaty !! i koniec. nie rozumiem po co jeździć od 3 tygodni może się uda? lepiej umówić wizytę, i od razu iść z kompletem – czyli z tablicami to chyba logiczne ? wszystko jest na stronie albo można zapytać po to siedzi człowiek w rejestracji – a nie narzekać.