05/06/2026
690 680 960

Kontrowersyjne obostrzenia w kinach. „W oczach syna wyszedłem na frajera, bo nie kupiłem popcornu”

Spore zamieszanie wywołuje zakaz spożywania popcornu podczas seansu w kinie. Wiele osób wskazuje, że praktycznie nikt tego nie przestrzega. Z kolei pracownicy kin tłumaczą, że trudno byłoby, co chwila wchodzić na salę i to sprawdzać.

70 komentarzy

  1. Ocena: 0

    Panie Łukaszu a dzieci to chciały obejrzeć film czy były głodne?
    A gdyby któreś z trójki dzieci chciało się wysikać to do kina chodzi pan z nocnikiem?

  2. Co tam popcorn, ważne że w kinach nie ma zakazu ugruntowywania cnót niewieścich.

  3. Ratownik z polowania
    Ocena: 0

    A kto sprawdza paszporty w kinie ? I tak wieksze ryzyko podejmuja osoby niezaszczepione… ale przechodzac do sedna. Jak mozna przez 2h mamlac geba jak krowa i zrec popcorn ? Spoleczenstwo w tym kraju wiecznie plynie niczym ldzikie ososie na tarlo… pod prad i z finalem wiadomo jakim. Nawet jak nie bedzie popcornu w kinie to przyjda z siatami czipsow, paluszkow i gazowanych napojow. Szanowni komentatorzy – nie szanujecie innych czasu i pieniedzy ktorzy przyszli obejrzec film a nie na wypas, smiejecie sie w twarz obostrzeniom ale tez regulaminom kinowym… i to jest tylko rezonans sredniej 500 zgonow dziennie.

  4. Im większy reżim tym bardziej trzeba go mieć gdzieś. Tak było, jest i będzie. I bardzo dobrze, że ludzie to nie bezmyślne owce.

    • Ocena: 0

      Jesteś idiotą jakich mało – w ramach walki z reżimem zacznij nieprzestrzegania przepisów ruchu drogowego – daj przykład do bojkotu wysokości mandatów !

  5. Pańcia malowana
    Ocena: 0

    Nie pojmuję jak można w ogóle analizować coś takiego. Już pomijam fakt łamania zakazów, ale to jedzenie w kinie przekazywane wręcz jako tradycja, z pokolenia na pokolenie, totalnie mnie irytuje. Ludzie, je się w domu. W kinie ogląda się filmy i szanuje innych, czyli nie szeleści, nie ciamka i nie oblizuje brudnych paluchów.

  6. W kinie należy oglądać film. Jak chcecie jeść to idźcie do restauracji.

  7. Wyszedł na frajera.Szkoda nawet komentować takie słownictwo.

  8. W życiu do kina nie pójdę.

  9. ,aa,boKrzycho.paPj
    Ocena: 0

    No ,ale rewelacja,zawsze tak było i jest , że ludzie robią coś , jeśli się tylko uda ,a po co narażać siebie i dzieci na stres.Kupic wcześniej poza kinem czipsy i colę i żreć jak inni w czasie seansu.Najwyzej strata sklepiku w kinie

  10. Seba - ojciec Frania
    Ocena: 0

    Ja to do kina zawsze biorę bigos, wtedy nie słychać jak ćlamię.