Kontrole ujawniły kolejne martwe dziki. Apel do hodowców o nadzwyczajne środki ostrożności
10:32 07-12-2025 | Autor: redakcja
Prokuratura Okręgowa w Piotrkowie Trybunalskim wszczęła dochodzenie dotyczące nieustalonego sprawcy, który łamiąc Prawo łowieckie wszedł w posiadanie dzika, a jego oskórowane i pozbawione wnętrzności truchło podrzucone zostało w lesie na terenie powiatu piotrowskiego. Jak potwierdziły badania, dzik był zarażony wirusem ASF, o genotypie powiązanym ze szczepami występującymi w Polsce.
– Naszym zdaniem jest to dowód na to, że ten pierwszy ujawniony przypadek nie był zwykłym aktem kłusownictwa i nie można wykluczyć, że dzik został przywieziony z innego województwa. Cały czas prowadzone są akcje przeszukiwań lasów z wykorzystaniem psów tropiących i w ich efekcie ujawnione zostały niestety kolejne martwe dziki. Trwają ich badania, co dla hodowców z województwa łódzkiego, gdzie dotąd nie było zakażeń ASF oznacza mierzenie się z nowymi sytuacjami. Apeluję do wszystkich hodowców o odpowiedzialne potraktowanie tej sytuacji i wzmożoną czujność – powiedział w piątek minister rolnictwa Stefan Krajewski podsumowując prowadzone działania.
Jak potwierdził Paweł Meyer, Główny Lekarz Weterynarii, w Państwowym Instytucie Badawczym w Puławach trwają badania próbek pobranych od kolejnych 4 odnalezionych dzików, a ich wyniki powinny być znane już w przyszłym tygodniu.
Nadzwyczajne spotkanie z łódzkimi rolnikami
Ze względów bezpieczeństwa piątkowe spotkanie ministra rolnictwa Stefana Krajewskiego oraz Pawła Meyera, Głównego Lekarza Weterynarii z rolnikami i organizacjami rolniczymi województw łódzkiego przeprowadzone zostało w formule online. W dyskusji przeanalizowane zostały możliwe scenariusze dalszych wydarzeń i potrzeba zachowania nadzwyczajnych środków zapobiegawczych, tak by w największym polskim zagłębiu trzody chlewnej nie doszło do przeniesienia wirusa ASF na zwierzęta hodowlane.
– Musimy właściwie definiować tę sytuację, bo wirus występuje aktualnie u dzików; nie mamy przeniesienia wirusa do hodowli zwierząt. Ale oczywiście trzeba na każdy wariant się przygotować. Do pełnej koordynacji służb, dołączyć musi nadzwyczajna czujność samych rolników. Proszę o wyjątkowe przestrzeganie zasad bioasekuracji, bo trzeba ryzyko minimalizować. Apeluję do myśliwych i rolników, zwłaszcza hodowców trzody, chlewnej o ograniczenie wizyt w lasach. Warto ograniczyć również odwiedziny w gospodarstwach; nie wjeżdżajcie w tę strefę i zachowujcie szczególną czujność w momencie, kiedy widzicie jakieś nietypowe zachowania. Pojazdy z innymi tablicami rejestracyjnymi natychmiast zgłaszajcie służbom i inspekcjom – apelował do rolników minister Stefan Krajewski.
Rolnicy uczestniczący w debacie zwracali uwagę na potrzebę dostosowania metod walki z ASF do warunków lokalnych, co w ich rozumieniu oznacza kontynuację redukcji dzików i wprowadzenia ograniczeń w transporcie dzięki wykorzystaniu lokalnych chłodni. Jak przekonywali – nowoczesne metody łowieckie zwiększają bezpieczeństwo w terenie podejrzewanym o występowanie wirusa ASF.
Główny Lekarz Weterynarii Paweł Meyer potwierdził, że rozporządzenie o zakazie polowań i odstrzału sanitarnego jest konsekwencją przepisów weterynaryjnych oraz rozporządzeń KE, zgodnie z którymi w momencie potwierdzenia „świeżych” zakażeń, prowadzenie odstrzału i redukcji populacji dzików jest niemożliwe na terenie, gdzie zagrożenie występuje.
– Takie decyzje związane są z przeciwdziałaniem rozprzestrzeniania zagrożeń na inne tereny. Identyczne działania podejmowane są aktualnie np. w Hiszpanii – zauważył Paweł Meyer, który warunki dla naszej najnowszej sytuacji związanej z ASF negocjował ostatnio w Brukseli.
Przypomnijmy, zasady bioasekuracji obowiązują również myśliwych, a ich treść określa rozporządzenie MRiRW z dnia 30 stycznia 2020 r. w sprawie zasad, jakie powinny być przestrzegane podczas polowania lub odstrzału sanitarnego oraz przy wykonywaniu czynności związanych z zagospodarowaniem zwierzęcia łownego.
Negocjacje w Brukseli
Wszystkie okoliczności związane z ostatnim przypadkiem zakażenia ASF-em, potwierdzonym u dzika znalezionego na terenie gminy Rozprza, analizowane były w ostatnich dniach przez Komisję Europejską, która zgodziła się wstrzymać decyzję o wprowadzeniu stref dla producentów trzody w województwie łódzkim.
– Prowadzimy stałe negocjacje i konsultacje z Komisją Europejską. Jeżeli wystąpi zagrożenie – musimy być gotowi na wyznaczenie stref, które mogą obowiązywać w tym obszarze przez 3 miesiące. Na razie takich decyzji nie ma – potwierdził Paweł Meyer Główny Lekarz Weterynarii.
Vademecum najważniejszych informacji dotyczących ASF
- Przypominamy: każde podejrzenie ASF u świń należy niezwłocznie zgłosić służbom weterynaryjnym.
- Na terytorium Polski badane są dziki martwe i zwierzęta zabite w wypadkach komunikacyjnych. O każdym takim przypadku należy bezzwłocznie zawiadomić służby.
- ASF nie stwarza zagrożenia dla zdrowia lub życia człowieka.
- Na terenie UE wirus ASF występuje w Hiszpanii (Afrykański Pomór Świń powrócił tam po 30 latach) oraz w Rumunii, gdzie w 2025 r. stwierdzono aż 459 ognisk ASF.
- Choroba rozprzestrzenia się w wyniku bezpośredniego kontaktu pomiędzy zwierzętami. Do gospodarstw utrzymujących świnie choroba może być wprowadzona również drogą pośrednią np. poprzez ludzi lub środki transportu.
- Podstawowe zasady prewencji:
- do gospodarstw nie można wprowadzać zwierząt pochodzących z nieznanego źródła i nieoznakowanych (częstą przyczyną ognisk jest nielegalna działalność człowieka);
- zakupowi świń musi towarzyszyć świadectwo zdrowia zwierząt;
- świnie nie mogą być karmione paszą lub produktami nieznanego pochodzenia;
- w gospodarstwie muszą być bezwzględnie przestrzegane zasady bioasekuracji: obowiązek stosowania obuwia ochronnego i odzieży przeznaczonych wyłącznie do obsługi zwierząt; mycie i dezynfekcja rąk oraz obuwia przed i po kontakcie ze zwierzętami; wyposażenie gospodarstwa w urządzenia i środki do dezynfekcji; dezynfekcja narzędzi i sprzętu do obsługi zwierząt; ograniczenie wizyt i prowadzenie rejestrów ew. kontaktów w gospodarstwie.
Państwo przestało zapewniać bezpieczeństwo obywatelom. Obce siły i „bracia” robią co chcą.
ta, bo policjant powinien być przy każdej chałupie…
Taaa… a jak nie policjant to przynajmniej Anioł Cieć (dawniej: Anioł Stróż).
Nie można przy tym zapominać o Kościele Katolickim, ten też robi z otumanionymi „owieczkami” co swoje
wystarczy, że politykom wierzysz gdy obiecują ci 100 konkretów i gruszki na wierzbie:)
Kontrole ujawniły kolejne martwe dziki – strach przed czymkolwiek trzeba podsycać… usprawiedliwiać, maskować niepopularne działania rządu…
bójcieeee sieeeeeeeeee łaaaaa łaaaa łaaaaaa jprdl masakra jakas