04/06/2026
690 680 960

Konsultacje w Sejmie o stanie ochrony zdrowia. Dyrektor szpitala z Białej Podlaskiej alarmuje: „Kreatywna księgowość”

W Sejmie RP odbyły się konsultacje dotyczące aktualnej sytuacji w systemie ochrony zdrowia. W trakcie spotkania dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Białej Podlaskiej Artur Kozioł przedstawił szczegółową ocenę zmian w finansowaniu świadczeń oraz ich potencjalnych skutków dla pacjentów i placówek medycznych.

13 kwietnia 2026 roku w Sejmie Rzeczypospolitej Polskiej przeprowadzono konsultacje poświęcone bieżącej sytuacji w systemie ochrony zdrowia. W spotkaniu uczestniczyli m.in. prof. Przemysław Czarnek, poseł Katarzyna Sójka oraz senator Stanisław Karczewski, a także liczni przedstawiciele środowiska medycznego. Wśród uczestników znalazł się również dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Białej Podlaskiej Artur Kozioł, który przedstawił szeroką analizę funkcjonowania systemu oraz wyzwań, z jakimi mierzą się obecnie placówki ochrony zdrowia.

W swojej wypowiedzi dyrektor rozpoczął od przedstawienia skali działalności kierowanej przez siebie placówki:

– Nazywam się Kozioł Artur. Jestem dyrektorem Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Białej Podlaskiej. Panie profesorze, pani minister, panie pośle, panie senatorze. Może tytułem wstępu – Biała Podlaska największy szpital Centrum Diagnostyczno-Lecznicze w północnej części województwa lubelskiego. Obsługujemy zasięgiem około 380 000 pacjentów. Dostęp do ambulatoryjnej opieki specjalistycznej dzisiaj na poziomie 200 000, hospitalizacje ponad 40 000, a przychody ogółem ponad pół miliarda.

Dyrektor podkreślił, że mimo obecnie stabilnej sytuacji finansowej szpitala, wdrażane zmiany budzą poważne obawy:

– Aktualnie szpital jest w dobrej sytuacji finansowej, ale bardzo niepokoją mnie te zmiany, które są obecnie wdrażane. 31 marca prezes Narodowego Funduszu Zdrowia zgasił światło w ambulatoryjnych świadczeniach diagnostyczno-kosztochłonnych. To nie jest żadna reforma rozliczeniowa, to jest po prostu nałożenie kagańca na na służbę zdrowia.

W jego ocenie nowe zasady rozliczeń mogą negatywnie odbić się na pacjentach:

– Szanowni państwo, oczywiście będzie to miało zły wpływ na pacjentów. Pacjent dzisiaj słyszy w mediach, że świadczenia dalej mają charakter nielimitowany, ale dyrektor usłyszy co innego, że dostanie połowę za nadwykonania. 40% stawki regresywnej za tomograf komputerowy i rezonans magnetyczny i 60% endoskopia. To jest po prostu kreatywna księgowość.

Kozioł wskazał również na długofalowe konsekwencje takich decyzji:

– Moim zdaniem założenie jest takie: przestańmy się diagnozować, szpitale przestaną leczyć, a NFZ nie będzie musiał płacić nadwykonań. To jest typowa krótkowzroczność, bo wszyscy dopłacimy później do powikłań.

Szczególną uwagę zwrócił na problem odwrócenia kierunku reform systemowych:

– Chciałem jeszcze zauważyć na jedną bardzo ważną rzecz dotyczącą odwróconej piramidy świadczeń zdrowotnych. Przecież dotychczas odchodziliśmy od kosztochłodnej hospitalizacji, a dzisiaj takim ruchem SOR-y będą znowu zapchane i będziemy dążyć do kosztownej hospitalizacji.

Dyrektor podkreślił, że dotychczasowe inwestycje i kierunki rozwoju mogą zostać zaprzepaszczone:

– Odwrócona piramida świadczeń zdrowotnych miała polegać właśnie na tym, żeby odblokować hospitalizację, odblokować bloki operacyjne, uwolnić na jednodniowe świadczenia w ambulatoryjnej opiece specjalistycznej również przy udziale anestezjologa. To było założenie systemu. Natomiast dzisiaj te plany są niweczone.

W swojej wypowiedzi odniósł się także do inwestycji realizowanych w ramach polityki zdrowotnej państwa:

– Między innymi ja buduję chirurgię jednego dnia za 52 miliony złotych i szanowni państwo, wielu też dyrektorów w różnych województwach korzystało z regionalnych programów operacyjnych, które były przecież opracowane na podstawie planów transformacji, planów map potrzeb zdrowotnych i dzisiaj te plany są niweczone.

Kozioł zwrócił uwagę na brak przewidywalności w relacjach z NFZ:

– Ja mogę powiedzieć tak – dzisiaj gramy mecz z Narodowym Funduszem Zdrowia, ale nie wiemy w co gramy. My dopiero po meczu dowiadujemy się w co gramy.

Jednym z kluczowych problemów, na który wskazał, jest ograniczenie wykorzystania nowoczesnego sprzętu medycznego:

– Ja na przykład dostałem 52 miliony na sprzęt do onkologii, gdzie kupowałem rezonans, rezonans magnetyczny, kupowałem tomograf komputerowy. Z kardiologii dostałem 20 milionów, ze zdrowia 14. No i teraz pytam, co ja mam z tym sprzętem zrobić? On ma się amortyzować, czy on ma pracować?

Dyrektor nie wykluczył konieczności podejmowania trudnych decyzji organizacyjnych:

– Czy ja po prostu mam wyodrębnić tomograf komputerowy z NFZ-u, również organizacyjnie kadry i mam to robić komercyjnie, żeby ratować finanse szpitala? No bo do tego chyba to zmierza, tak?

W dalszej części wypowiedzi odniósł się do dramatycznych różnic między potrzebami pacjentów a poziomem finansowania:

– Ja mam kontrakt na 5 milionów złotych, a wykonuję na 30 milionów złotych, bo są takie potrzeby. To jest świetny oddział neurochirurgii.

Na zakończenie zwrócił uwagę na konsekwencje dla pacjentów i systemu rehabilitacji:

– No i teraz to ci pacjenci mają siedzieć w domach, mają siedzieć na ZUS-ie, czy mamy te biodro zrobić i wrócić do pracy?

Wystąpienie dyrektora szpitala w Białej Podlaskiej stanowiło mocny głos podczas konsultacji, wskazując na realne zagrożenia dla dostępności świadczeń oraz stabilności funkcjonowania placówek medycznych w Polsce.

Źródło: Wojewódzki Szpital Specjalistyczny w Białej Podlaskiej

5 komentarzy

  1. Osoba lewacka albo prawacka
    Ocena: 10

    Uśmiechnijcie się brygada heeeej

  2. Tak se myślem, że...
    Ocena: 5

    Kreatywna księgowość… prawdziwi Polacy potrafią. Oj, potrafią…

  3. Pytanie zasadnicze brzmi : po co nam ten NFZ i jego oddziały, ile z pieniędzy które się Nam zabiera co miesiąc a powinny iść na zdrowie jest „przejadanych” i marnotrawionych przez niedouczonych i nie wykwalifikowanych „pracowników” tej instytucji . Wiadomym jest , że siedzą tam tzw „z POlecenia” nie kumaty, nie czytaty ale mierni i wierni – i pies im mordę lizał to ich sprawa ale NIE ZA NASZE PIENIĄDZE !!!!!. Nie wyrażamy zgody na opłacanie leni i nierobów- kombinatorów zatrudnionych z zadaniem zepsucia wszystkiego co dobre i służące NARODOWI ZA JEGO ZABRANE PIENIĄDZE .!!!
    Jak długo jeszcze IV kolumna będzie nas okradać, oszukiwać, zniewalać i pozbawiać elementarnych zasad człowieczeństwa traktując KONSTYTUCJĘ jak kawałek papieru – ba tak chcą ich zarządcy z kotła jewropa …!!!???

  4. Co tam służba zdrowia. Ważne, że się kupuje złom militarny do zabijania ludzi. To się liczy, a co tam zdrowie. Nieważne.

  5. Halo Lublin112 – co Wam nie pasowało w moim komentarzu – w którym miejscu napisałem nieprawdę – słucham .!
    Już przeszliście na drugą stronę i boicie sie prawdy i konkretów … , że NFZ to złodziej NASZYCH SKŁADEK „ZDROWOTNYCH” …!!!!

Dodaj komentarz