Konopnica: nie zatrzymał się na STOP-ie i doprowadził do zderzenia. Twierdził, że miał pierwszeństwo
12:37 30-03-2026 | Autor: redakcja
fot. lublin112.pl
12:37 30-03-2026 | Autor: redakcja
tak jak wiekszosc mam pierwszeństwo bo jade prosto
Dokąd to ? Dokąd ? …. Normalnie ! Na wprost 🙂
Biedni ludzie,rozumiem zderzyć się w tym Sajgonie przy wiwo gdzie jest 200 aut w jednym miejscu a dwóch upośledzonych się spotkało na wiejskiej prostej krzyżówce,jeszcze znaki były, które trzeba czytać z daleka
Wozów strażackich jak na festynie.
Z całego powiatu zjechali.
Jakby tyle policji przyjechało to by było wszędzie opisane ,że tyle policji najechało , a strażacy na takich akcjach są” jeden robi jak się patrzy ,a trzech patrzy jak się robi”
Ci z Opli mają swoją logikę.
To skrzyżowanie to jakaś pomyłka tam nic nie widać
Widać wujowo – to fakt, ale dużo gorzej jest jak od drugiej strony jedziesz, a nie z Lublina.
Do tego w ubiegłym roku odmalowali w końcu linie zatrzymania i jak przed nią staniesz i popatrzysz się w lewo i prawo (a zwłaszcza w prawo w tamtym miejscu), to raczej wypadku nie spowodujesz.
Jeżeli to jest prawda, to winnym jest zarządca drogi. Nie znam tego skrzyżowania, ale wiele już widziałem i skrzyżowania typu „chybił trafił” nie należą do rzadkości w naszym kraju. Widoczność na 2 metry to jak można bezpiecznie włączyć się do ruchu?
Dlatego jest tam stop.