04/06/2026
690 680 960

Konkubent zainteresował się jej córką, wbiła mu nóż w plecy

Kiedy zauważyła, jak jej konkubent skrada się do pokoju córki, chwyciła za nóż. Mężczyzna zdołał ujść z życiem tylko dlatego, że wygięło się ostrze i po chwili uciekł do sąsiada.

Do Sądu Okręgowego w Lublinie trafił akt oskarżenia w sprawie usiłowania zabójstwa i spowodowania uszczerbku na zdrowiu zagrażającemu życiu, do jakiego doszło w maju ub. roku w miejscowości Lasy koło Kraśnika. Pogotowie ratunkowe zostało poinformowane o mężczyźnie z ranami kłutymi. Oprócz ratowników medycznych na miejsce przyjechali również policjanci.

Jak się okazało, ranny Andrzej C. przebywał u sąsiada. Miał dwie rany zadane nożem, pierwszą na plecach, drugą w klatce piersiowej. Zanim został zabrany do szpitala, zdążył przekazać funkcjonariuszom, że urządziła go tak jego konkubina.

Jak ustalono w trakcie śledztwa, mężczyzna wraz z 60-letnią Salomeą Ż. od kilkunastu lat tworzyli parę i wspólnie mieszkali. Notorycznie spożywali też razem alkohol. W maju 2017 roku przeprowadziła się do nich dorosła córka kobiety. Ona również zaczęła uczestniczyć w libacjach.

Mężczyzna zaczął coraz większą uwagę zwracać na młodszą z kobiet. 15 maja jak zwykle od samego rama wspólnie spożywali alkohol. Po kilkugodzinnej libacji udali się spać. Kiedy Salomea Ż. obudziła się, dostrzegła konkubenta skradającego się do pokoju córki.

Kiedy Andrzej C. zaczął wkładać ręce pod pościel, 60-latka poleciła mu, aby zostawił jej córkę w spokoju. Mężczyzna jednak nie reagował. Zdenerwowana kobieta udała się do kuchni, złapała za leżący tam nóż do obierania ziemniaków i dwukrotnie zaatakowała nim konkubenta.

Przy drugim ciosie, zadanym w klatkę piersiową, 14-cm ostrze wygięło się, dzięki czemu mężczyzna nie odniósł poważniejszych obrażeń. Wtedy też zdołał on uciec i schronić się u sąsiada. W momencie zatrzymywania przez policję, 60-latka miała blisko 2 promile alkoholu w organizmie. Grozi jej nawet dożywocie.

(fot. lublin112 – zdjęcie ilustracyjne)
2018-09-09 18:25:30

17 komentarzy

  1. Ocena: 0

    i tak sobie ludzie beztrosko i bez pospiechu żyją

  2. No teraz musi się zająć córką skoro matka będzie w pierdlu. I żyli długo i szczęśliwie .

  3. Ocena: 0

    „…zainteresował się jej córką, wbiła mu nóż w plecy – prawidłowo !!!
    Le dobrze, że przeżył, matka w pierdlu, musi się ktoś zaopiekować młodą.
    Też myślę, że będą żyć długo i szczęśliwie dla pokrzepienia serca Matki Poli w pierdlu.

  4. Ocena: 0

    Urocza historia.

  5. Ocena: 0

    Uguem Ja obieram ziemniaki 4-cm całe te nożem, a nie 14-cm „Zdenerwowana kobieta udała się do kuchni, złapała za leżący tam nóż do obierania ziemniaków i dwukrotnie zaatakowała nim konkubenta.

    Przy drugim ciosie, zadanym w klatkę piersiową, 14-cm ostrze wygięło się, dzięki czemu mężczyzna nie odniósł poważniejszych obrażeń” Przepraszam, że to napisałem, te coś. . .

  6. Ocena: 0

    Mamie wolno a córce nie wolno? Gdzie tu równouprawnienie kobiet. A tak na marginesie – niech stary dziad cieszy się, że nie wykastrowała go. Niektórzy po drugiej młodości to już tylko dziecinnieją. Znam takich prezesów.

  7. Durna baba. Podchmielony gość, swoim narzędziem, mógł co najwyżej wrzącą herbatę zamerdać i nic nie poczuć a nie córuchnę czci pozbawić.

  8. To wszystko przez 500+ i to że rządzą PISUARY, po prostu dno.

  9. Działanie w afekcie i zapobiegła gwałtu na pijanej córce. Co innego gdyby córka była świadoma. Ty Zenek pisz, pisz, za parę lat nabierzesz wprawy w korzystaniu z wymienionego przez ciebie pisuaru- po kropelce, po kropelce 😉

  10. Z seri patole sa i beda? zycie bez wartosci jakich kolwiek!!!!!