Koniec z kontenerami PCK na używaną odzież. Mieszkańcy wykorzystują je jako pojemniki na odpady (zdjęcia)
20:30 07-10-2025 | Autor: redakcja
Przez lata kontenery służące do zbiórki używanej odzieży wpisały się w krajobraz zarówno miast, jak też wsi. Zyskały one ogromną popularność wśród mieszkańców. Wszystko dlatego, że w prosty sposób można było pozbyć się niepotrzebnych ubrań, pościeli, koców, ręczników, zabawek pluszowych oraz butów, wspierając jednocześnie działalność charytatywną różnych organizacji. Środki uzyskane ze sprzedaży tekstyliów trafiały bowiem na szczytne cele. Wśród dodatkowych korzyści warto wymienić również redukcję ilości odpadów trafiających na wysypiska.
Na początku lipca informowaliśmy, że kontenery zaczęły znikać z ulic. Polski Czerwony Krzyż, który posiadał najwięcej pojemników, postanowił ograniczyć ich liczbę. Wszystko dlatego, że wiele osób pojemniki na używaną odzież zaczęło traktować jak kosze na śmieci. Przedstawiciele PCK tłumaczyli wprost, że wrzucane są tam odpady tekstylne i komunalne, a nawet stare meble, kartony, zużyte opony i inne nieodpowiednie przedmioty. Doszło nawet do tego, że z pojemników wyciągane były martwe zwierzęta.
Kilkaset kontenerów pozostawiono, aby dać im jeszcze jedną szansę. Okazuje się jednak, że nie przyniosło to żadnego efektu. Po prostu większość z tego, co wyciągano ze środka, to były po prostu śmieci. A te później należało zutylizować, co kosztuje. Tym samym PCK zamiast zarabiać, zaczęło do tego dokładać. Tym samym zapadła decyzja o całkowitej likwidacji kontenerowych zbiórek odzieży używanej. Pojemniki zostały już zabezpieczone i są systematycznie wywożone. Wszystkie mają być usunięte jeszcze w tym miesiącu.
Z pewnością duży wpływ na tego typu sytuację miała zmiana przepisów co do segregacji odpadów komunalnych. Mianowicie chodzi o tekstylia, których nie można już wyrzucać do pojemników na odpady zmieszane. Obowiązek utworzenia kolejnej frakcji związany jest z unijnymi dyrektywami. Jednak nie narzucają one konieczności ustawiania specjalnych pojemników na stare ubrania. Tym samym mieszkańcy powinni je zawozić do Punktu Selektywnego Zbierania Odpadów Komunalnych.
Jak to wygląda w praktyce, wystarczy zerknąć do pierwszej lepszej wiaty śmietnikowej. Obowiązek ten jest po prostu nierealizowany. Gdyż mało kto będzie jechał do PSZOK-u, aby oddać tam stare spodnie czy bluzkę. Dlatego lądują one dalej w pojemnikach na śmieci, czy też właśnie wrzucane są do kontenerów PCK.

fot. lublin112.pl
Płacę za śmieci i jeszce mam jeździć i sam wywozic dobre sobie 😂
Właśnie tak – płacisz za śmieci i teraz jeszcze będziesz latał z butelkami i puszkami do sklepu, komu to przeszkadzało jak puszki i butelki pet leciały do żółtego pojemnika.
Ps, butelki po wódce i winie dalej będą leżały pod ławką w parku.
A wystarczyłoby aby PSZOK przejął kontenery i co jakiś czas opróżnił je, a nie bezproduktywnie samochód koczuje raz w tygodniu przez godzinę w wyznaczonych miejscach, co wcale nie rozwiązuje problemów. To samo będzie z systemem kaucyjnym. Sami sobie stwarzają problemy, aby je usilnie rozwiązywać prawą ręką, za lewym uchem, pod kolanem i z półobrotu. Za siermiężnej komuny istniała sieć skupów, skupujące makulaturę, złom, butelki, słoiki, szmaty i wypłacające od ręki gotówkę.
Tak było, tak było…
Proponuję zwozić stare ubrania do biur poselskich posłów którzy głosowali za tą ustawą. Władze Lublina z klubu Krzysztofa Zuka na czele z Anką i Konradem – mają ten poważny problem ” w du…” bo zajęli się sprzedażą alkoholu w nocy (liczą chyba na rozgłos i miejsce w sejmie w przyszłych wyborach), Może trzeba zwozić też pod urząd miasta!!! Czy w 350tys. mieście jest wielki problem zakupić kilkanaście kontenerów i rozstawić w każdej dzielnic? Nikt nie będzie woził starych szmat do PSZOK na jakimś zadupiu wraz z kilkoma dokumentami potwierdzającymi, że mieszka się w Lublinie i płaci rachunki! Panie ŻUK i FULARA – WSTYD !!!!
Jak mam wywieść np . Starą poduszkę na pszok ?
Jak niemam pieniędzy na transport tej poduszki .
Bo wszystko wydałem na śmieci . W takim razie wydałem pieniądze na Nic . K …. wa i jeszcze co ? może zapłacić za tą poduszkę ?
P.s. ogólnie rzecz biorąc , to ten przepis z tekstyliami to lipa . Złe rozwiązanie . Te materiały trafią albo do lasów i krzaków albo poprostu po troszku w zmieszane . Tyle z tego będzie .
Przepisy o gospodarowanie odpadami zamiast redukować ilość odpadów to ja jak widać zwiększają.
PSZOKi powinny mieć obowiązek ustawiania kontenerów na tekstylkia i małe elektroodpady tak żeby dało się z nich korzystać, na każdym osiedlu. Teraz mam jechać z podartą koszulką i dwoma parami skarpet na koniec świata? Później zdziwienie że w lesie!
do lasu pojedzie , do PSZOK – nie ,
ciekawa logika
Las jest otwarty 24/7, a PSZOK w co drugi wtorek w godz. 11-13. Jakbyś pracował to byś rozumiał o co chodzi.
A PCK straciło biznes z dobrych rzeczy co trafiało do ciucholandów i pyk nieopłacalne
Od czasu zalewskiej i jej wałów też wyrzucałem tam najgorsze ubrania. Sami mówili że sprzedawali większość jako szmaty, a w zasadzie to wtór-pol czy jakoś tak, bo logo było tylko aby wzbudzić w ludziach poczucie dobrego uczynku.
Takie małe pytanie jak PCK zutylizuje kontenery? Pod płot
Notorycznie przepełnione , zielone od wilgoci. wreszcie koniec i dobrze.