Konfederacja krytykuje pomysł nocnej prohibicji w Lublinie. „Próbują nam układać życie na siłę”
17:12 29-04-2026 | Autor: redakcja
fot. nadesłane
17:12 29-04-2026 | Autor: redakcja
To raczej partie prawicowe próbują nam układać życie na siłę, wieszając krzyże w przestrzeni publicznej i zmuszając obywateli do obcowania z religią, niezależnie czy ją wyznają, czy nie
Pije dużo. Duzo za dużo. I lubie wypic i pije, ale prohibicja powinna być od 20 do 9 rano. Najwięcej jest moczymordów z wieczora po pracy na tzw. 100 i z rana. Sam tak piłem. 7 rano i 200 wchodziło.
Gdyby w tym czasie nie było możliwości kupna to poleciałbym do pracy i tez jakos by bylo. A tak sie przyzwyczaiłem. Nie mówcie tylko, ze to mój wybór. Zapytajcie sie ludzi pod przychodnią na Karłowicza .
wlasnie straciliscie mój glos w wyborach,, nie bede glosowal na konfe jesli pozwalaja po nocy na darcie ryja pod monopolowym kiefy blok chce kimać!
KIedyś bardzo lubiłem Muppet Show, ale teraz jestem już za stary na takie hece.
A ja bym zakazał żarcia w nieodpowiednich porach dnia. Bo jak patrzę na to zdjęcie, to widzę tylko zbyt utyte mordki.
A jak katolicy i komuniści zamykali sklepy w niedziele to siedzieliście jak myszy pod miotłą? Ideologii katolickiej która narzuca ludziom styl życia i odbiera wolną wolę też bronicie. Za ural, moskiewskie klakiery!
Po 22ej to się w łóżku leży, a nie idzie kupować alkohol.
Stanowczo sprzeciwiamy się odpłatnej działalności osiedlowych cichodajek! Nie może być tak, że dziewczyna, która nie rozlicza się w tzw. salonie masażu (ze szczęśliwym zakończeniem) albo nocnym klubie gdzie „rozdaje drinki” zgarniała profity na tzw. „nielegalu”!
Tej siły już nie powstrzymacie!
Mają rację. Ci z Konfy. No bo co biedny człowiek pocznie, gdy obudzi się w nocy o 02:00 i nie będzie mieć pod ręką butelki wódki? Jak zaspokoić głód alkoholowy?
Następnym krokiem będzie zakaz produkcji i sprzedaży narkotyków. Później wymyśla, że nie można być sutenerem. A ostatecznie to nawet fotografii z rozebranymi zwierzątkami nie będzie można posiadać.
Przyjdą przed 22 i nakupią tyle żeby wystarczyło na siedzenia przed sklepem do rana.