Kompletnie pijany kierowca na parkingu Biedronki. Zobacz nagranie z monitoringu (wideo)
12:30 03-02-2019 | Autor: redakcja
W sobotę informowaliśmy o pijanym kierowcy audi, który wyjeżdżając z parkingu sklepu Biedronka przy ul. Lotniczej uderzył w betonowy mur, a następnie w budynek sklepu. Jeden ze świadków widząc całe zdarzenie, podejrzewając że mężczyzna jest pijany, od razu powiadomił o wszystkim policję. Kierowca zdołał jednak odjechać z miejsca zdarzenia.
Funkcjonariusze lubelskiej drogówki ruszyli na poszukiwania kierowcy. Na jednej z pobliskich osiedlowych uliczek zauważyli opisywany pojazd. W środku nie było jednak kierowcy. Szybko został ustalony jego adres zamieszkania i tam zatrzymano mężczyznę. Badanie alkomatem wykazało, że miał on ponad 1,7 promila alkoholu w organizmie.
Jak się okazało, „wyczyny” kierowcy audi zarejestrowały kamery monitoringu. Dzięki uprzejmości zarządcy tego terenu uzyskaliśmy nagranie, na którym widać jak mężczyzna usiłował jeszcze okraść jeden z zaparkowanych pojazdów. Choć z trudem utrzymywał równowagę, usilnie starał się dostać do komory silnika znajdującego się w pobliżu auta.
Zrezygnował kiedy dostrzegł, że jest obserwowany przez kierowcę zaparkowanego obok samochodu. Sprawą zajmują się teraz policjanci. Mężczyźnie grozi do dwóch lat pozbawienia wolności oraz wysoka grzywna.
(wideo – monitoring)
Postawa obywatela! Zamiast zabrać kluczyki pijanemu to się gapił jak….
na jak użytkownika „Hądy” to i tak dobra postawa , że powiadomił policję
Mógł kogoś zabić a ten stał jak…… powinien być ukarany .
Brak słów na tego co obserwował ha ha
„Mężczyźnie grozi do dwóch lat pozbawienia wolności oraz wysoka grzywna.” No k… Tam szła matka z dwójką dzieci. Przyszliby jakieś 2 sekundy wcześniej i by może było po dzieciach. Polskie prawo chroni pijaków- potencjalnych morderców i tego bydła będzie coraz więcej.
w biały dzień ….ludzie mają tupet
A co miał gość zrobić ? Typ był naprany i potencjalnie agresywny jak większość pod wpływem a do tego nigdy nie wiadomo co ma w kieszeniach czy pod kurtką albo w bagażniku, nie każdy jest „kozakiem” i potrafi się bić. Chronił swoje zdrowie i życie a zawiadamiając odpowiednie służby zrobił i tak dużo nie ignorując problemu .
@rysik – z tak napranym gosciem kazdy by sobie poradzil, chociaz nie wiem jak mogl by byc agresywny i chodzil z mieczem przy boku.
Miał go zatrzymać za sam fakt bycia pijanym? Dopiero jak ruszył autem to popełnił przestępstwo. Miał dać się rozjechać próbując odebrać kluczyki?
Ale nie każdy potrafi przylać to raz a dwa jak byś mu przylał wtedy on mógł by zadzwonić na policję że został napadnięty, nic tu nie jest tak do końca proste a łatwo zamiast gratulacji za obywatelska postawę trafić pod sąd.Moim zdaniem jak najbardziej prawidłowa postawa tego człowieka, od tego jest policja.
Nie musiał czekać aż ruszy… zamiast czekać powalić pijaka i.tak ledwo szedł…a tak ryzyko było że kogoś zabiję zostawił ma swoim sumieniu. Można było krzyknąć jak sam się bał w biały dzień ludzie by się znaleźli
Każdego pijanego będziesz powalał na ziemię? Bycie pijanym nie jest przestępstwem. Mógł nawet się czołgać przy aucie to najwyżej zgarneliby go do izby wytrzeźwień.
Same kozaki, co to by gościa na glebę powaliły…
Tyle w necie.
W rzeczywistości 90% by nawet zadzwonić nie dało rady. Połowa z tego dlatego, że by szybko w drugą stronę się oddalali, udając, że nie widzą. Druga połowa by właśnie filmik do wrzucenia do sieci kręciła.
Owszem, nachlany jak ta lala, ale przeciez nie jezdzi tylko parkuje.