05/06/2026
690 680 960

Kompletnie pijany jechał odbijając się od krawężników, potem uciekał. Doprowadził do zderzenia z renaultem

Miał 3 promile alkoholu, wsiadł za kierownicę i ruszył w drogę. Jego styl jazdy od razu wydał się podejrzany innym kierowcom. Po drodze doprowadził do kolizji i zaczął uciekać. Został zatrzymany po pościgu.

W sobotę około godziny 23 na jednej z dróg w gminie Bychawa kierowcy zwrócili uwagę na poruszające się wężykiem auto. Podejrzewając, iż kierowca może być pijany, postanowili uniemożliwić mu dalszą jazdę. Obawiali się bowiem, że siedzący za kierownicą mężczyzna może doprowadzić do czołowego zderzenia lub też przejechać po pieszym doprowadzając do tragicznego w skutkach zdarzenia.

Ich obawy nie były bezpodstawne, gdyż kierowca volkswagena przejeżdżając przez Wincentów doprowadził do zderzenia z nadjeżdżającym z naprzeciwka renaultem. Widząc co się stało postanowił uciekać. Świadkowie ruszyli za nim i powiadomili o wszystkim policję.

– Miejscami jechał ponad 120 km/h po obszarze zabudowanym odbijając się od krawężników. Dopiero w Bychawce Trzeciej dwóm ścigającym go osobom udało się uniemożliwić mu dalszą jazdę. W tym samym momencie dojechał też patrol z bychawskiego komisariatu – relacjonuje nam jeden ze świadków zdarzenia.

Badanie alkomatem wykazało, że 35-latek miał 3 promile alkoholu w organizmie. Teraz czekają go konsekwencje swojego zachowania. Grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności, a także grzywna i obowiązek zapłaty świadczenia na rzecz Funduszu Sprawiedliwości. W tym przypadku może to być kwota w wysokości nawet do 60 tysięcy złotych.

7 komentarzy

  1. Ocena: 1

    A to nie ten sam co bezkarnie szarżował po Jabłonnej i okolicy.?

  2. Ocena: 0

    Nic nowego, nasza patologia – światowe dziedzictwo kulturowe

  3. Czekają wydatki, mandat, koszty sądowe,regres z ubezpieczalni poszkodowanego zakaz na 2-3 lata i tyle. Jest młody, pracuje, może pusta ale głową rodziny, nie ma szansy na zasądzenie więzienia… Za duże koszty społeczne, dla Państwa, tak to widzi sąd..

  4. I cyk kolejny zakazik prowadzenia.

  5. Bez walki z alkoholizmem nie uda się zapanować nad tym dziadostwem. Szkoda, że kolejni rządzący wolą nabijać kabzę lobby spirytusowemu. Nie słyszałem aby jakikolwiek kandydat na prezydenta miał jakieś propozycje w tej materii.

  6. Jeśli ktoś, mając ponad 3 promile alkoholu we krwi siada za kierownicę, to jest to ewidentny objaw choroby alkoholowej. Prawo powinno przewidywać przymusowe leczenie takich osób – po odsiedzeniu wyroku, powinno się im wszczepiać preparaty antyalkoholowe (wszywka), z comiesięczną kontrolą – czy przypadkiem delikwent nie usunął implantu. Wówczas przymusowy abstynent ma szanse na odpracowanie szkód, których dokonał…

  7. Czym on jechał teraz elektryczne ( rowery, hulajnogi ) jeżdżą szybciej wiem to bo kiedyś przy 80-clu km na godzinę na Jana Pawła mnie wyprzedził na rowerze
    . Kiedyś 120 km na godzinę to Maluch jeździł to była prędkość i na ulicach byłem sam chyba że dzieci grali w piłkę