Kolejna osoba zgłosiła się do nas z zawyżonym rachunkiem za energię elektryczną. Tam gdzie do tej pory było 150 zł za dwa miesiące, teraz przyszedł rachunek na niemal 5 tys. złotych.
Ludzie, co wy gadacie. Nikomu te pieniądze nie idą do kieszeni. Każdy ma swój indywidualny nr konta i nawet jeżeli wplacicie te pieniądze niewłaściwie to będziecie mieli nadpłatę. Nikt wam tego nie zabierze. Nie te czasy!!!
Naprawdę trochę inteligencji a nie robicie propagandę. Zawsze można napisać o zwrot nadpłaty w takim przypadku.
A lublin112 niestety ma już coraz mniej z numerem 112!
ajajaj...
Ocena: 0
Jeśli tak samo weryfikują te nadpłaty, jak wystawiane faktury to dziękuję 🙂 a trochę inteligencji przydałoby się właśnie pracownikom PGE, którzy pierdzą w fotel bezmyślnie przeklepują cyferki.
karolina
Ocena: 0
Ta ja miałam taki sam rachunek to wina inkasenta powinni go zwolnic a nie ludziom nerwy szarpie pozdrawiam
drajver
Ocena: 0
pewnie synek bez wykształcenia z matmy 2 ledwo z klasy do klasy przeszedł . A zatrudniony do sczytywania liczników po znajomości bo mama lub tato pracują w firmie, a student z np: matmy na bezrobociu siedzi bo znajomości nie miał żeby się zatrudnić. Pomyłki się zdarzaja ale nie tyle i takie, w ostatnim czasie sam miałem rachunek na 2000 zl a zawsze było ok 200 za 2 miesiące
Pan Kłapek
Ocena: 0
Ciekawi mnie dlaczego news o tym wrzucony jest na stronie o informacjach z LUBLINA w momencie kiedy cała sprawa jest z terenu Warszawy. Weryfikujcie proszę informacje zanim coś wrzucicie. 🙂
czyżby to oznaczało że nie ma żadnego systemu monitorującego i wyłapującego nadmierne naliczenie ?? aby taki rachunek nie wyszedł poza drzwi zakładu.
a co z rachunkami które przekraczają np. 2% 5% 10% i których zapewne nikt nie zgłasza.?
rysik
Ocena: 0
Jeżeli to tylko kilka procent to można przeżyć i zapłacić gorzej jak ci dorypią 5 kołą i już jest problem bo to kwota spora i większości nie stać wywalić od tak sobie żeby ci potem odliczali przez 3 czy 4 lata.Zamrożona kasa i tyle .
Ludzie, co wy gadacie. Nikomu te pieniądze nie idą do kieszeni. Każdy ma swój indywidualny nr konta i nawet jeżeli wplacicie te pieniądze niewłaściwie to będziecie mieli nadpłatę. Nikt wam tego nie zabierze. Nie te czasy!!!
Naprawdę trochę inteligencji a nie robicie propagandę. Zawsze można napisać o zwrot nadpłaty w takim przypadku.
A lublin112 niestety ma już coraz mniej z numerem 112!
Jeśli tak samo weryfikują te nadpłaty, jak wystawiane faktury to dziękuję 🙂 a trochę inteligencji przydałoby się właśnie pracownikom PGE, którzy pierdzą w fotel bezmyślnie przeklepują cyferki.
Ta ja miałam taki sam rachunek to wina inkasenta powinni go zwolnic a nie ludziom nerwy szarpie pozdrawiam
pewnie synek bez wykształcenia z matmy 2 ledwo z klasy do klasy przeszedł . A zatrudniony do sczytywania liczników po znajomości bo mama lub tato pracują w firmie, a student z np: matmy na bezrobociu siedzi bo znajomości nie miał żeby się zatrudnić. Pomyłki się zdarzaja ale nie tyle i takie, w ostatnim czasie sam miałem rachunek na 2000 zl a zawsze było ok 200 za 2 miesiące
Ciekawi mnie dlaczego news o tym wrzucony jest na stronie o informacjach z LUBLINA w momencie kiedy cała sprawa jest z terenu Warszawy. Weryfikujcie proszę informacje zanim coś wrzucicie. 🙂
Brawo hihi chca oczernic Pge pewnie firmy konkurencyjne?bzdury pisza ludziska. Straszne btechta?
czyżby to oznaczało że nie ma żadnego systemu monitorującego i wyłapującego nadmierne naliczenie ?? aby taki rachunek nie wyszedł poza drzwi zakładu.
a co z rachunkami które przekraczają np. 2% 5% 10% i których zapewne nikt nie zgłasza.?
Jeżeli to tylko kilka procent to można przeżyć i zapłacić gorzej jak ci dorypią 5 kołą i już jest problem bo to kwota spora i większości nie stać wywalić od tak sobie żeby ci potem odliczali przez 3 czy 4 lata.Zamrożona kasa i tyle .