Po wypadku, jaki miał miejsce na rondzie Mohyły w Lublinie, występują duże utrudnienia w ruchu. Na miejscu działają służby ratunkowe. Jest kilka osób rannych.
Rano jadę do pracy, a kobieta na skrzyżowaniu w aucie maluje rzęsy…..
maxxx
Ocena: 0
To jeszcze nic. Ja jadę do pracy, dojeżdżam do skrzyżowania, a kobieta w aucie w jednej ręce papieros a w drugiej jakaś drożdżówka którą jadła. Irytujące jest to, że kobieta kierowała i do tego jadła i paliła. Obrzydliwość…
Franio
Ocena: 0
Może trudno w to uwierzyć, ale raz (tylko 1 raz w całym życiu) widziałem kierującego jadącego z e-bookiem na kierownicy.
LU
Ocena: 0
Ja widziałem taką, która jedna ręka prała a druga pierogi lepiła, zazdro bo ja tak nie potrafię.
Franio
Ocena: 0
Dokładnie. Albo nie stać ich na drożdżówkę.
soniclbn
Ocena: 0
Ludzie którzy projektują takie „ronda” totalnie nie mają mózgu. To skrzyżowanie przeszło już modernizację i z tego co można zauważyć nie ma żadnej poprawy.A wystarczylo by zwiększyć ten placek ziemi na srodku tak zeby wymuszał zmniejszenie predkosci. Kazde „rondo” w Lublinie na którym sa dzwony praktycznie codziennie ma możliwość zapitalania na wprost(makro, mohyły i 100-lecia KUL). Pod makro asfalt juz jest tak zlany olejem ze nie idzie ruszyc dynamicznie tylko ESP sie świeci a auto stoi w miejscu. No ale fakt faktem ludzie wiedzą że sa dzwony i generują je dalej ?
loki
Ocena: 0
Przecież to klasyczne rondo, nie wiem w czy problem, chyba że nie patrzę na znaki wjeżdżam, a co, niech inny się martwi .
Rano jadę do pracy, a kobieta na skrzyżowaniu w aucie maluje rzęsy…..
To jeszcze nic. Ja jadę do pracy, dojeżdżam do skrzyżowania, a kobieta w aucie w jednej ręce papieros a w drugiej jakaś drożdżówka którą jadła. Irytujące jest to, że kobieta kierowała i do tego jadła i paliła. Obrzydliwość…
Może trudno w to uwierzyć, ale raz (tylko 1 raz w całym życiu) widziałem kierującego jadącego z e-bookiem na kierownicy.
Ja widziałem taką, która jedna ręka prała a druga pierogi lepiła, zazdro bo ja tak nie potrafię.
Dokładnie. Albo nie stać ich na drożdżówkę.
Ludzie którzy projektują takie „ronda” totalnie nie mają mózgu. To skrzyżowanie przeszło już modernizację i z tego co można zauważyć nie ma żadnej poprawy.A wystarczylo by zwiększyć ten placek ziemi na srodku tak zeby wymuszał zmniejszenie predkosci. Kazde „rondo” w Lublinie na którym sa dzwony praktycznie codziennie ma możliwość zapitalania na wprost(makro, mohyły i 100-lecia KUL). Pod makro asfalt juz jest tak zlany olejem ze nie idzie ruszyc dynamicznie tylko ESP sie świeci a auto stoi w miejscu. No ale fakt faktem ludzie wiedzą że sa dzwony i generują je dalej ?
Przecież to klasyczne rondo, nie wiem w czy problem, chyba że nie patrzę na znaki wjeżdżam, a co, niech inny się martwi .