Kolejne zderzenie pojazdów w tym samym miejscu na obwodnicy. BMW wjechało w hondę (nagranie momentu zdarzenia)
17:18 15-11-2020 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w niedzielę około godziny 14:50 w miejscowości Dys. Na obwodnicy Lublina, w miejscu gdzie rano ciężarówka uderzyła w bariery energochłonne, zderzyły się dwa samochody osobowe: BMW i honda.
Jak wstępnie ustalono, oba pojazdy jechały w kierunku Warszawy. Na odcinku, gdzie prowadzona jest akcja wyciągania rozbitej ciężarówki, wprowadzono zwężenie jezdni. Pojazdy zaczęły tam zwolnić. Zaskoczyło to kierowcę BMW, który z impetem uderzył w tył hondy.
Na szczęście podróżujące pojazdami osoby nie odniosły obrażeń ciała. Na miejscu pracują policjanci, którzy ustalają szczegółowe okoliczności kolizji. Tym razem droga jest już całkowicie zablokowana. Wyznaczony objazd drogą wewnętrzną prowadzącą przez Obwód Utrzymania Drogi. Tym razem utrudnienia potrwają aż do odwołania.








(fot. lublin112, nadesłane Mateusz, wideo – nadesłane – Rafał)
no spece, patrząc na długość drogi hamowania, jaką miał prędkość pan inteligentny ?
,,Wyznaczony objazd drogą wewnętrzną prowadzącą przez Obwód Utrudnienia Drogi. Tym razem utrudnienia potrwają aż do odwołania.” – Kuźwa natychmiast zamknąć ten przybytek jak ma utrudniać!
A ja już pisałem że zdalna praca redakcji w łikendy nie idzie a chyba płynie.
kolejny matol w zajechanym bolidzie myslal ze droga nalezy tylko do niego; w sumie, to szkoda ze sie nie *****
było jeszcze ręczny zaciągnąć.
no czego się spodziewać po bmwe ! kolejny szrot out! szkoda hondy!
Ciągle rozbijają się bolidy młodzieży wiejskiej, każdego dnia słychać że była kolizja lub wypadek. A ja się pytam ile jeszcze tych gratów jeździ ? Kiedy nastaną czasy że nie będzie na ulicach bolidów młodzieży wiejskiej ??
Tu nie ma nic do rzeczy marka, wiek auta czy pochodzenie społeczne, lecz zawartość pod deklem. Franio pierwszą podróż do miasta odbył w bańce po mleku i do dziś ma traumę grając wykształciucha z wielkiego miasta.
Hahahahahahahhhahahahahhahaaa??????
P.S. a rowerek na trzech kółkach do dzisiaj stoi zakurzony w stodole
… celnie i z humorem . dobre
Graty siedzą za kierownicą. Może być odrestaurowany samochód dla ludzi z klasą albo tzw. stare auto utrzymane w 100% sprawności. Jak dojrzejesz to zrozumiesz.
To ten z hondy miał więcej czasu aby sobie obejrzeć złom na poboczu.
I wiesz co jest najgorsze? Że wyklepie tego złoma i dalej będzie nim straszył po wsi….
Co to za kraj, niby eska a ledwie 3 pasy, gdyby trasa była 4 pasmowa beta by wszystko ładnie poomijała, powyprzedzała i byłoby ok
Tak… Jeden musiał się pogapić, a drugi nie zwrócił uwagi na to, że jest zwężenie i utrudnienia, pędził jak zwykle… Jedźmy ostrożnie!!!
podziwiał widoki zamiast jechać
No przecież trzeba zwolnić niemal do zera, popatrzeć, a może i zdjęcie pstryknąć.
… ten z bmw zagapił się na jakiegoś drona co latał nad trasą i rozpraszał uwagę kierujących
Typowi ciekawscy niedzielni kierowcy. Wypadek na obwodnicy, no to trzeba zwolnić do 10km/h żeby pooglądać, zobaczyć co się stało, ładnie filmik nagrać albo sobie zdjęcie pstryknąć. Tyle że tak zwalniając i jadąc w ten sposób na obwodnicy nie dość, że spowalniają ruch to i stwarzają zagrożenie na drodze dla innych. Ile razy to już widziałem jak policjanci krzyczeli i sygnalizowali żeby przejeżdżać, nie zwalniać i nie zatrzymywać się by nie blokować ruchu. Nawet dwa razy byłem świadkiem takiej stłuczki właśnie takich ciekawskich kierowców.
Jak masz PJ to czym prędzej je oddaj. Prezentujesz taki sam brak wyobraźni jak woźnica z BMW. Były znaki z info o wypadku? Były. Każdy z minimum wyobraźni zwolniłby i to bardzo, słusznie zakładając, że będą utrudnienia, spotkają wolno jadące pojazdy, a na ulicy mogę znajdować się części z rozbitego pojazdu.
Człowieku jakie znaki? Ja oprócz radiowozu i kilku pachołków nic nie widzę. Tym bardziej nie widzę aut służb utrzymania ruchu i zabezpieczenia wypadku które powinny tam być! Jeździłeś kiedyś drogami ekspresowymi i autostradami? Ja mam wrażenie że nie skoro tak piszesz. Jak widać dla ciebie 60km/h to już zawrotna prędkość, a 10km/h na drodze ekspresowej i autostradzie to standard. Nic dziwnego że później przez takich kierowców jak ty, na takich drogach są własnie takie albo podobne wypadki.