Kolejna zbrodnia na terenie gminy Modliborzyce. Nie żyje mężczyzna, o zabójstwo podejrzewana jest jego małżonka. Kobieta została zatrzymana i trzeźwieje w policyjnej celi.
Nie znacie sytuacji ja troche tak on przychodzil ciągle pijany bil katował az sie stało to była obrona własna w stanie silnych emocji nie macjie pojecia co maze zrobic człowiek
Janio
Ocena: 0
Kto tej kobiecie teraz pomoże
Katarzyna
Ocena: 0
Faktycznie, biedna ta ***, miała tylko ponad jeden promil w trakcie zabójstwa. *** może nie był aniołem, ale jak mu założyła niebieską kartę, to nawet jej nie tknął, bo już dawno by poszedł siedzieć. Wypił piwo, a ona mu awantury wszczynała, prowokowała i to ona go już nożem kilka razy ciachała. Skoro tak źle jej było i się go bała, to czemu nie uciekła? Raczej była odważna, skoro z nożem do niego wyskoczyła! No i sama lubiła wypiić.
Do - Katarzyna
Ocena: 0
Brawo. Widzę że ktoś mądrze napisał.
Janio
Ocena: 0
Katarzyna Ona to nie piła może piwo na weekendach opiekowała się dzieckiem rano zaprowadzanie dziecka do szkoły potem odbieranie ze szkoły on to chlał codziennie w pracy i po pracy
Zażenowany postawą komentujących
Ocena: 0
Jpr aż żal czytać co ludzie piszą, osobiście nie znam sytuacji ale jak można obwiniać faceta że zabiła go pijana baba ?Ktoś pisał nawet o obronie własnej i o Boże jaka ona biedna i co teraz z dzieckiem będzie, jakoś się nie zastanawiała nad tym kiedy podkreślę PIJANA zabiła męża nożem. Myślę że każdy zna przypadki nadużywania alkoholu w rodzinie gdzie facet faktycznie jest oprawcą i w tedy można mówić o tragedii no ale w przypadku gdzie sama piła nie można tego usprawiedliwiać obroną własną (wyklucza to stan Pani w chwili zatrzymania). Sprawa prosta pijaństwo w domu obustronne awantura zbyt wielka brawura PANI i mam morderstwo.
andrzej
Ocena: 0
oboje byli patologia ale on był gorszy bo szajba jak coś wypił. A ona wcale się go nie bała , za nóż kilka razy chwyciła i on od razu bastował , wiedział że żartów z nią nie ma i że może go ciachnąć. Aż się doigrał. Dostanie maksymalnie 4 lata. Jak ona by go nie zabiła to on by ją połamał albo i zabił bo szajba był.
Ja
Ocena: 0
Z dwoma nożami to on wyskoczył do niej a ona jednym dała radę
Tutejsza
Ocena: 0
Pytanie do Janio, G i Andrzeja? Czemu sracie we własne gniazdo na forum publicznym? Udajecie bohaterów i fachowców za anonimowymi pseudonimami? Spotkajcie się na ścieżkach i sobie pogadajcie o sprawach sąsiedzkich.
Janio
Ocena: 0
Każdy z nas ma rację i pewnie każdy z nas znał dobrze ich sytuację. Jak Ja bym nic nie wiedział to bym się tu nie udzielał
Tutejsza
Ocena: 0
Pytanie do Janio, G i Andrzeja? Czemu s.acie we własne gniazdo na forum publicznym? Udajecie bohaterów i fachowców za anonimowymi pseudonimami? Spotkajcie się na ścieżkach i sobie pogadajcie o sprawach sąsiedzkich.
Nie znacie sytuacji ja troche tak on przychodzil ciągle pijany bil katował az sie stało to była obrona własna w stanie silnych emocji nie macjie pojecia co maze zrobic człowiek
Kto tej kobiecie teraz pomoże
Faktycznie, biedna ta ***, miała tylko ponad jeden promil w trakcie zabójstwa. *** może nie był aniołem, ale jak mu założyła niebieską kartę, to nawet jej nie tknął, bo już dawno by poszedł siedzieć. Wypił piwo, a ona mu awantury wszczynała, prowokowała i to ona go już nożem kilka razy ciachała. Skoro tak źle jej było i się go bała, to czemu nie uciekła? Raczej była odważna, skoro z nożem do niego wyskoczyła! No i sama lubiła wypiić.
Brawo. Widzę że ktoś mądrze napisał.
Katarzyna Ona to nie piła może piwo na weekendach opiekowała się dzieckiem rano zaprowadzanie dziecka do szkoły potem odbieranie ze szkoły on to chlał codziennie w pracy i po pracy
Jpr aż żal czytać co ludzie piszą, osobiście nie znam sytuacji ale jak można obwiniać faceta że zabiła go pijana baba ?Ktoś pisał nawet o obronie własnej i o Boże jaka ona biedna i co teraz z dzieckiem będzie, jakoś się nie zastanawiała nad tym kiedy podkreślę PIJANA zabiła męża nożem. Myślę że każdy zna przypadki nadużywania alkoholu w rodzinie gdzie facet faktycznie jest oprawcą i w tedy można mówić o tragedii no ale w przypadku gdzie sama piła nie można tego usprawiedliwiać obroną własną (wyklucza to stan Pani w chwili zatrzymania). Sprawa prosta pijaństwo w domu obustronne awantura zbyt wielka brawura PANI i mam morderstwo.
oboje byli patologia ale on był gorszy bo szajba jak coś wypił. A ona wcale się go nie bała , za nóż kilka razy chwyciła i on od razu bastował , wiedział że żartów z nią nie ma i że może go ciachnąć. Aż się doigrał. Dostanie maksymalnie 4 lata. Jak ona by go nie zabiła to on by ją połamał albo i zabił bo szajba był.
Z dwoma nożami to on wyskoczył do niej a ona jednym dała radę
Pytanie do Janio, G i Andrzeja? Czemu sracie we własne gniazdo na forum publicznym? Udajecie bohaterów i fachowców za anonimowymi pseudonimami? Spotkajcie się na ścieżkach i sobie pogadajcie o sprawach sąsiedzkich.
Każdy z nas ma rację i pewnie każdy z nas znał dobrze ich sytuację. Jak Ja bym nic nie wiedział to bym się tu nie udzielał
Pytanie do Janio, G i Andrzeja? Czemu s.acie we własne gniazdo na forum publicznym? Udajecie bohaterów i fachowców za anonimowymi pseudonimami? Spotkajcie się na ścieżkach i sobie pogadajcie o sprawach sąsiedzkich.
Czy ktoś wie jak miała na imię ta żona?
Renata