Kolejne problemy Janusza Palikota. Lubelska spółka z poważnymi zarzutami
20:41 07-02-2024 | Autor: redakcja
Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wszczął postępowanie przeciwko spółce Polskie Destylarnie. Ma ona swoją siedzibę w Lublinie przy Krakowskim Przedmieściu, a w jej zarządzie zasiada Janusz Palikot. To właśnie z jego działalnością związane są czynności kontrolne. Chodzi o możliwość naruszenia zbiorowych interesów konsumentów.
Zakwestionowane zostały dokładnie praktyki, jakie miały miejsce w ramach kampanii pożyczkowej „Skarbiec Palikota”. Mowa o działaniach, których celem było zachęcenie społeczeństwa do wpłacania pieniędzy na rzecz m.in. rozwoju spółek alkoholowych. W zamian za zainwestowanie środków, co miało się odbywać na wyjątkowo korzystnych warunkach, osobom tym oferowano m.in. możliwość partycypowania w przyszłym zysku. Kuszono też konkursami, w których do wygrania były atrakcyjne nagrody.
Jak wyjaśnia prezes UOKiK Tomasz Chróstny, spółka w sposób nieuprawniony sugerowała, że gromadząc środki na cele inwestycyjne działa na zasadzie uregulowanego przepisami finansowania społecznościowego jakim jest crowdfunding pożyczkowy. Dodatkowo Polskie Destylarnie budowały swoją renomę, wiarygodność i zaufanie potencjalnych inwestorów, podając wprowadzające w błąd informacje. Chróstny wskazuje tu na chwalenie się nagrodami i wyróżnieniami, jakie otrzymały marki alkoholowe, które w rzeczywistości do spółki nie należały.
Chodzi np. o marki piw lub win: BUH czy Koźlak. Spółka używała w tym celu sformułowań takich jak „nasze produkty”, podkreślała, że wina i piwa otrzymały specjalne wyróżnienia „Zdobyliśmy 13 medali”, ilustrując to materiałami graficznymi. Prezes UOKiK podejrzewa, że by zachęcić potencjalnych inwestorów do wpłat, prezentowano również wyniki finansowe innych podmiotów, niezaangażowanych w akcję „Skarbiec Palikota”. W efekcie takich działań konsumenci mogli pomyśleć, że mają do czynienia z firmą o ugruntowanej pozycji.
– Firma podawała, że chce zrealizować inwestycje, w tym podbić amerykański rynek alkoholowy. Zastrzegała jednocześnie, że pieniądze nie będą przeznaczone na spłatę długów, a także informowała o dobrej kondycji finansowej. Z informacji zebranych przez UOKiK wynika, że już w ciągu kilku tygodni od startu akcji, przedsiębiorca przestał wykonywać terminowo zawarte z konsumentami pożyczki. Ponadto zgromadzone w ramach kampanii środki finansowe, zamiast zgodnie z zapewnieniem zainwestować, spółka przeznaczyła na bieżące zadłużenie firmy, wynikające z umów zawartych z innymi spółkami. Gdyby od początku konsumenci wiedzieli o takim przeznaczeniu gromadzonego kapitału, to mogliby nie pożyczać spółce pieniędzy – wyjaśnia Tomasz Chróstny.
W przypadku konkursu, gdzie do wygrania były wycieczki m.in. do Marrakeszu, Nowego Jorku i Paryża, a także luksusowy samochód osobowy marki Rolls Royce Ghost, należało wpłacić minimum 499 zł i wymyślić nazwy dla produktów alkoholowych spółki. UOKiK podkreśla, że zwycięzcy konkursu nie zostali wyłonieni, a żadna z nagród nie była przyznana. Jednocześnie ani Polskie Destylarnie, ani zarządzający spółką, nie byli właścicielami samochodu, gdyż był on w leasingu. Brak przyznania nagród, pomimo wcześniejszych zapewnień w przekazach marketingowych, jest jedną z poważniejszych nieuczciwych praktyk rynkowych przewidzianych w przepisach.
Polskim Destylarniom grozi kara do 10 proc. obrotu osiągniętego w roku poprzedzającym rok nałożenia kary za każdą z sześciu praktyk. Konsekwencje finansowe może ponieść także osoba zarządzająca, której za umyślne dopuszczenie do naruszeń zbiorowych interesów konsumentów grozi kara do 2 mln zł. W związku z możliwością popełnienia przestępstwa w wszystkim zawiadomiono też prokuraturę.
Janusz Palikot skomentował sprawę za pośrednictwem mediów społecznościowych. Wyjaśnił, że „Prezes UOKiK, człowiek Morawieckiego i PiS-u, sformułował dziś 3 kłamliwe tezy„. Zapewnia, że samochód nie był fikcyjny, nie było rolowania długów, jak też nie przypisywał sobie cudzych osiągnięć. „3 tezy i zarazem 3 kłamstwa. Jak długo jeszcze ludzie z PiS-u będą robili taki syf w naszym kraju?„- dodał.
Palikot myślał, że będzie pławił się w luksusach, a społeczeństwo będzie chlało jego wódę. Tu podziękowanie dla Jana Śpiewaka, który jako pierwszy nagłośnił patologię Palikota…
akurat powoływanie się Śpiewaka który został prawomocnie skazany za zniesławienie to słaby argument.
mieciu. Ś kto go skazał i za pomówienie kogo? poszuści rządzą , na razie!
jan spiewak, zobaczymy jak za spolerstwo bedzie potraktowany w wiezieniu xD
co ta wóda robi z mózgu
Myślał że pojedzie na fejmie ale zapłaci 2 razy..
Haha! Do wygrania był samochód w leasingu, pewnie do spłaty jeszcze 90% ceny katalogowej, a warty 50% tej kwoty.
Dooobrze, rozliczać oszustów 😉
Metod jest wiele. Na policjanta, wnuczka, inżyniera, żołnierza, pracownika banku, a teraz na Palikota.
Niech go wojewodzki zaprosi na kanapę może coś wymyśla
Wymyślą jak siedzieć, jeden wart drugiego
jeśli ktoś dobrowolnie chce się pozbyć pieniędzy przez spuszczenie w kiblu, wyrzucenie na śmietnik czy zainwestowanie w palikota to nie widzę przeciwwskazań.
Nie znam człowieka, raz go widziałem u siebie w programie. Wielkie brawa!
Nie znam człowieka, raz go widziałem u siebie w programie. Wielkie brawa!
Dydżej już skreczuje po wejściu