Kolejne podejście do przebudowy Al. Racławickich w Lublinie. Plany mówią o zakończeniu inwestycji w 2021 roku
18:31 17-12-2019 | Autor: redakcja
Już po raz kolejny miasto Lublin ogłasza przetarg na przebudowę Al. Racławickich. Poprzednie zakończyły się fiaskiem, gdyż nie udało się wyłonić zwycięzcy. Wszystko z tego powodu, iż oferty przekraczały kwoty, jakie na ten cel zarezerwowano w budżecie miasta. Projekt zakłada przebudowę i rozbudowę Al. Racławickich wraz z rondem Honorowych Krwiodawców, prace mają być również przeprowadzone na ul. Lipowej i ul. Poniatowskiego. Oprócz samej jezdni, inwestycja obejmuje również chodniki i ścieżki rowerowe oraz oświetlenie, przebudowane zostaną trakcja trolejbusowa i zatoki autobusowe, sygnalizacja świetlna, instalacje podziemne i kanalizacja deszczowa. Projekt obejmuje też zakup 5 autobusów elektrycznych, to jednak nastąpi dopiero w przyszłym roku.
Inwestycja będzie realizowana w dwóch etapach. Pierwszy zakłada przebudowę Al. Racławickich wraz z Rondem Honorowych Krwiodawców i ul. Poniatowskiego. W tym przypadku pojawi się nowa nawierzchnia na całym odcinku Al. Racławickich, a jezdnia zostanie dostosowana do koncepcji bus-pasa. Oznacza to podobne rozwiązanie, jakie wprowadzono niedawno an Drodze Męczenników Majdanka. Oba skrajne pasy zostaną przeznaczone dla pojazdów komunikacji miejskiej oraz do skrętu w prawo. Po obu stronach pojawią się dwukierunkowe ścieżki rowerowe oraz ciągi piesze. Z kolei ul. Poniatowskiego zostanie poszerzona tak, aby znajdowały się na niej po dwa pasy jezdni w każdym kierunku. Po zachodniej stronie ulicy, pomiędzy Al. Racławickimi a ul. Popiełuszki, została zaprojektowana dodatkowa jezdnia służąca obsłudze terenów przyległych wraz z chodnikiem oddzielonym od jezdni pasem zieleni.
Drugi etap prac ma objąć przebudowę ul. Lipowej. Tutaj również oba skrajne pasy jezdni zostaną zamieniona na buspasy. W rejonie skrzyżowań wydzielone zostaną dodatkowe pasy do skrętu w lewo. Na wszystkich przebudowywanych ulicach wprowadzone zostaną też elementy mające na celu uspokojenie ruchu. Całość, jak zapowiada miasto, ma przyczynić się do poprawy płynności, bezpieczeństwa i usprawnienia warunków ruchu.
– Al. Racławickie i ul. Lipowa to kluczowe arterie naszego miasta. W pobliżu znajdują się uniwersytety, codziennie wiele osób jeździ tędy do pracy. Zależało nam na zaprojektowaniu zrównoważonego transportu, który pozwoli na bezpieczne i sprawne poruszanie się komunikacji miejskiej, pieszych, rowerzystów i kierowców. Przebudowa znacząco wpłynie na poprawę drożności zarówno w tym miejscu, ale również we wszystkich przylegających dzielnicach. Prace są konieczne nie tylko w kontekście komunikacyjnym, ale także ze względu na bezpieczeństwo mieszkańców Lublina. W tym miejscu przebiegają pochodzące z lat 70. sieci instalacji gazowej, których stan może stanowić realne zagrożenie. Przebudowa wiąże się także z koniecznością modernizacji kanalizacji sanitarnej i deszczowej, w tym kompleksowego odbioru wód opadowych z tego obszaru. Projekt ewoluował już kilkukrotnie uwzględniając wiele uwag zgłaszanych zarówno przez mieszkańców, jak i zainteresowane stowarzyszenia oraz organizacje. Poleciłem dokładne przeanalizowanie tej inwestycji pod kątem zieleni. Ostateczna wersja dokumentacji uwzględnia zmiany i stanowi kompromis – chcemy zachować lub przesadzić możliwie największą liczbę drzew w pobliżu inwestycji – mówi Krzysztof Żuk, Prezydent Miasta Lublin.
Jeżeli chodzi o zieleń, miasto wycofuje się z poprzednich pomysłów dotyczących wycięcia rosnących wzdłuż ulic drzew. Miało to pozwolić na ich poszerzenie, jednak zapadła decyzja, iż w większości przypadków, drzewa pozostaną nienaruszone. Te, które będą kolidowały z inwestycję, mają być przesadzane, a tylko w niektórych przypadkach usuwane. W ciągu Al. Racławickich znajduje się obecnie 396 drzew, w ul. Poniatowskiego 173 drzewa, a na ul. Lipowej 69 drzew. Do przesadzenia planowane jest 37 drzew na Al. Racławickich, 46 drzew na ul. Poniatowskiego i 19 drzew na ul. Lipowej. Część drzew ma jednak zostać wycięta. Na Al. Racławickich jest to 26 drzew, na ul. Poniatowskiego 73 drzewa, a na ul. Lipowej 11 drzew. wcześniej planowano wyciąć odpowiednio 88, 109 i 29 drzew. Część z nich była przeznaczona do wycięcia już kilka lat temu.
Jak szacuje miasto, prace związane z tą inwestycją mają kosztować blisko 129 milionów złotych. Jednak ponad 102 miliony złotych udało się pozyskać w ramach dofinansowania z programu „Polska Wschodnia”. Przebudowa ma potrwać do czerwca 2021 roku.
(fot. Google Street View)
Wytnijcie wszystkie drzewa, zakażcie ruchu samochodowego, i wpuśscie pedalarzy. Wtedy Lublin ożyje.
haha, do tego dążą, gospadarka stąd spier*** do Rzeszowa, tu tylko pedały i na siłe robiona kultura,
btw
aż strach sobie wyobrazić co sie bedzie dzialo jak przez 2 lata rozkopane będą al. Racławickie… paraliż
jak ma być bus-pas to niech mpk pokryje połowę kosztów
A ty drugą połowę kosztów za tamowanie ruchu.
a tacy jak wy niech pokryją koszty leczenia wlasnej głupoty
A te autobusy elektryczne to gdzie będą stały na tych Racławickich ?
Genialne .Wywalmy kupę kasy żeby wyciąć drzewa i zakorkować ulice. Proszę przestańcie już przebudowywać ulice jak się na tym nie znacie .
Głosujcie tak dalej jak w Szambawie to zobaczycie dopiero.
No to odezwał się Palbito ZnaFca. Porobił by w całym mieście ekspresówki bez skrzyżowań i przejść dla pieszych.Myślę że to na pewno ktoś z pipidówy.
I pisuary pokazują. Lepsze zmiany. Do paliwa dorzucą koszty a na każdej ulicy będzie Rogatka. Stała i moto za wjazd pobierała
Spróbuję na trzeźwo podsumować myślenie „inwestora”.
Poszerzymy Poniatowskiego, bo mieszkańców mamy w d. Nie to, co mieszkańców Sowińskiego. Ci potrafili zablokować poszerzenie ulicy, więc nie będziemy ich ruszać, bo się boimy. Jak już poszerzymy Poniatowskiego, to kiedyś się zabierze po jednym pasie i zrobi się buspas. Na chwilę obecną kierowcy dojadą dwoma pasami do skrzyżowania z Racławickimi i tam spokojnie poczekają, bo przecież nie pojadą w wąską Sowińskiego, ani w pojedynczy pas Racławickich.
Nie będziemy poszerzali Racławickich, bo nas nakrzyczą „ekolodzy”. Po co dobudować buspas, przecież można zabrać istniejący. Dodatkowo MUSIMY wprowadzić ELEMENTY spowolnienia ruchu, bo na jednym pasie przeznaczonym dla „zwykłych” kierowców mógłby się jeszcze jakiś ruch odbywać.
Szanowny Panie Prezydencie.
Z całym szacunkiem, jakim Pana darzę, ale chyba Pana pozajączkowało, jak zgodzi się Pan na taki projekt.
Jeszcze nie jest za późno. Niech Pan wyciągnie wnioski z tego, co dzieje się na D.M.M., bo doprowadzi Pan do przedterminowych wyborów.
Może niech żuk zwoła referendum wyda kolejne 500tys. złotych a na koniec zleci wykonanie remontu ulicy swojemu pupilowi firmie TBV.
Oby nie znaleźli inwestora na te chore buspasy które dopiero naprawdę zakorkują racławickie.
I ceny bilecików cyk w górę, a do tego rozszerzenie strefy płatnego parkowania. Tak się kasę robi.
a to przesadzanie drzew to kpina jakaś chyba
żeby przesadzić dojrzałe drzewo trzeba je przygotowywać do tego ruchu przez 3 lata
po drugie, to wielki koszt, nie wiem nawet, czy w Polsce mamy choć jedną firmę posiadającą odpowiedni sprzęt do przesadzania starych drzew
dam sobie rękę uciąć, że będzie tak:
ćwoki wyrwą koparą drzewa, wsadzą je do bylejakich dołków, podeprą kołkami, które za 2 m-ce się poprzewracają i zapomną o sprawie
drzewa w przyszłym roku zdechną i będą wymagać kolejnych pieniędzy na usunięcie
to jest Polska właśnie
(tak sobie przypomniałam o nietanich dębach kolumnowych, wsadzonych wzdłuż Sikorskiego, nie wiem, czy co 10 przeżyło, a były to drzewka młode, czyli łatwo się przyjmujące)
oczywiście że tak będzie, drzewa ich nie obchodzą to tylko ściema pod publikę. Liczy się inwestycja puki są u koryta. Nikt przecież za darmo roboty nie dostanie, będzie przetarg 🙂