05/06/2026
690 680 960

Kolejarze wynajmują śmigłowce. Będą sprawdzać jak idą postępy przy modernizacji linii kolejowych

PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. podpisały umowę na monitorowanie ze śmigłowców terenów prowadzonych przez siebie inwestycji. Celem jest skuteczniejsze śledzenie postępów prac oraz zapewnienie większego poziomu bezpieczeństwa w miejscach robót.

Prowadzony obecnie przez PKP Polskie Linie Kolejowe program inwestycyjny, jest największy w historii spółki. Obejmuje on ponad 220 projektów o łącznej wartości ponad 66 mld zł. Kolejarze, aby sprawnie zrealizować wszystkie przedsięwzięcia, inwestują w wykorzystanie nowoczesnych technologii i wdrażają specjalne rozwiązania. W środę podpisano umowę, w ramach której nadzór nad najważniejszymi inwestycjami prowadzony będzie z powietrza. Dokładnie z pokładu śmigłowca, przy czym całość ma też być nagrywana.

Monitoring inwestycji z wykorzystaniem śmigłowców obejmie pięć linii kolejowych, na których trwają prace. W naszym regionie jest to modernizowana trasa Lublin – Warszawa. PLK za pomocą śmigłowca monitorować będą postęp prac. Konkretne odcinki przelotu nad wytypowanymi liniami kolejowymi wyznaczane będą na podstawie bieżącego zapotrzebowania na wykonywanie takiego monitoringu.

-Widok na plac budowy z góry daje szerszą perspektywę podglądu terenu, co pozwoli czuwać nad lepszym bezpieczeństwem prowadzonych inwestycji – np. czy teren jest odpowiednio zabezpieczony przez wykonawcę i czy stosowane są przez jego pracowników procedury bezpieczeństwa i zasady BHP. Co ważne, kolejarze będą mieli także podgląd na szlaki, na których jeżdżą nie tylko pociągi pasażerskie i towarowe, ale i pojazdy techniczne, wywożące i dowożące materiały i sprzęt. Taki monitoring terenu budowy w przypadku wystąpienia nieprawidłowości, umożliwi szybką reakcje ze strony PLK i wykonawców – wyjaśnia Magdalena Janus z PKP Polskie Linie Kolejowe S.A.

Podczas lotu, na pokładzie śmigłowca przebywać będzie pracownik PKP Polskich Linii Kolejowych oraz operator specjalistycznego sprzętu rejestrującego. Monitoring inwestycji będzie bowiem rejestrowany w formie nagrania wideo. Zawarta z firmą HeliPoland z Bielsko Białej umowa przewiduje wykonanie czterech lotów. Podczas każdego z nich, sprawdzane będą dwie lub trzy linie kolejowe.

(fot. lublin112 – zdjęcie ilustracyjne)
2018-04-25 15:46:53

17 komentarzy

  1. Jeszcze Misia podczepcie do śmigłowca, będzie taniej. W czasach gdzie drony są wszechobecne….

  2. Godzina lotu śmigłowca, w zależności od jego typu to jakieś 5000 zł …

  3. Człowiek musi sobie od czasu do czasu polatać.

  4. Hehe parodia , może z kosmosu trzeba sprawdzić nikt na to nie wpadł jeszcze ? Postęp jest tak szybki że nie da się dojechać i dogonić budujscych?

  5. Ocena: 0

    A drezyny od czego?Kiedyś dyrektor okręgu czy naczelnik zarządu wsiadał w drezynę (odpowiednio przystosowany samochód warszawa ,ewentualnie wołga) i dyrektor kolei jechał na „objazd”.Bywało i tak,że gdy dyrektor z naczelnikami jechał na inspekcję (objazd),to do składu pociągu doczepiali wagon salonkę i cała masa „kolejarzy” jechała z dyrektorem na inspekcję.A dzisiaj każdy „kolejarz wyższego szczebla” ma do dyspozycji samochód a nawet helikopter.Jakże więc na kolei ma być dobrze skoro kierownictwo kolei i związkowcy znają kolej wyłącznie zza szyb samochodu lub choćby helikoptera…..

  6. Cytat z Misia: Słuchaj! Ty będziesz robił dziadowskie oszczędności na sto – dwieście tysięcy, żeby nas byle łajza z kontroli wzięła za tyłek! Więc wbij sobie w ten twój oszczędny, kierowniczy, filmowy łeb: pieniądze należy zdobywać legalnie, a nie lewymi kombinacjami! Ten twój sznurek z helikoptera może sobie fruwać za ćwierć ceny z twoją żoną, a my, zapamiętaj sobie to, wynajmiemy helikopter na dziesięć godzin za pełną stawkę godzinową od instytucji. „Dziesięć godzin” – słownie.
    Hochwander: Ale to jest kilkaset tysięcy!
    Miś: Zapłacimy, zapłacimy! Film zrobi na zlecenie instytucja i zapłacimy. Rachunki mam z Cepelii na dwieście osiemdziesiąt tysięcy – zapłacimy. I nie sprzedamy misia żadnemu muzeum nawet Narodowemu za milion!

  7. Ocena: 0

    Może jeszcze Polska Agencja Kosmiczna niech na zlecenie PKP satelitę wystrzeli.

  8. Ocena: 0

    To marnotrawienie pieniedzy. To samo mozna zrobic z porzadnego platowca czy nawet drona. Cena oczywiscie duzo duzo tansza.

  9. Lisy mogą korzystać z lotniczej obsługi, to dlaczego koleje nie mogą?

  10. Jednak na kolei komuna dobrze się trzyma. Takie Państwo w Państwie. Loty wycieczkowe dla pracowników sobie urządzają jak na wybrzeżu dla wczasowiczów. Dronem taniej byłoby wyganiać robotników z krzaków a i okoliczne kury jajka by znosiły.