05/06/2026
690 680 960

Kolejarze ogłosili ogólnopolski protest. Nie wyjdą jednak na tory, lecz na drogi

W 17 miejscach w kraju, w tym 2 na Lubelszczyźnie zaplanowano protesty kolejarzy. Związkowcy nie wybrali jednak torów, do przeprowadzenia swojej akcji, lecz drogi. Wszystko dlatego, że sprzeciwiają się faworyzacji transportu drogowego.

Związek Zawodowy Maszynistów Kolejowych w Polsce ogłosił dziś ogólnopolską akcję protestacyjną. Będzie ona polegała na zorganizowaniu w 17 miejscach kraju manifestacji. Dwie z nich zaplanowano w naszym regionie. Jest to miejscowość Strzyniec oraz Biskupice. Działania mają polegać na blokadzie głównych dróg. W tym przypadku będzie to trasa Międzyrzec Podlaski – Biała Podlaska oraz Lublin – Chełm.

Jak zaznacza Leszek Miętek z ZZMK, protest to odpowiedź na wieloletnie, systemowe zaniedbania ze strony rządu, których kulminacją jest dziś dramatyczna sytuacja w PKP Cargo i pogłębiająca się degradacja całego sektora kolejowych przewozów towarowych. Dodaje, iż kolej jest systematycznie wypychana z rynku i dyskryminowana, co uderza nie tylko w pracowników, ale także w interes publiczny, bezpieczeństwo państwa i środowisko.

Wszystko przez faworyzację transportu drogowego, a tym samym zaspokajanie interesów i zachcianek lobby samochodowego, co jest skrajnie nieuczciwe oraz szkodliwe społecznie i gospodarczo postępowanie. Kolejarze zaznaczają, iż nie ma na to ich zgody.

Kolejowi związkowcy jako przykład podają to, iż 90% dróg dla transportu kołowego pozostaje w Polsce bezpłatna. Tymczasem kolej
płaci jedne z najwyższych stawek dostępu do infrastruktury w Europie. Zaznaczają, iż rząd swoimi nieracjonalnymi decyzjami i
kompletną biernością wobec wysuwanych wcześniej licznych interwencji spowodował katastrofalną sytuację.

– Codziennie tysiące ciężarówek rozjeżdżają polskie drogi, wydzielając miliony ton trujących gazów i zwiększając powszechnie niebezpieczeństwo w ruchu poprzez wywoływanie sztucznego zagęszczenia. TIR-ami wożone są często niesłychanie ciężkie elementy konstrukcyjne, materiały budowlane, kruszywa i inne towary dla których kolej byłaby oczywistym domyślnym rozwiązaniem transportowym. Tymczasem, z winy rządu, kolej przeżywa poważny kryzys – dodaje Leszek Miętek.

Pracownicy kolei podkreślają, iż to co przewozi 100 ciężarówek może przewieźć jeden towarowy skład kolejowy. Żądają przede wszystkim uczciwej konkurencji, jak też wzywają rząd do opamiętania i natychmiastowej reformy polityki transportowej państwa zmierzającej do stworzenia zrównoważonego rynku przewozów.

Protest ma się rozpocząć w poniedziałek, 28 lipca i potrwać do piątku, 1 sierpnia.

13 komentarzy

  1. TrollBagiennyPrzydenny
    Ocena: 19

    Jak kiedyś kierowcy ogłoszą protest to powinni wyjść na tory 🙂 w ramach równowagi…

    • Ocena: 5

      Kierowcy to nie wasaci związków y.
      Jak im się nie podoba praca to ja zmieniają

  2. Ocena: 9

    Jeden tir niszczy drogę bardziej niż kilka tysięcy osobówek to fakt. Lobby transportowe ciężarówek jest jak mafia. I unia nie walczy z tym mimo, że zależy jej na czystym powietrzu. Paranoja myślenia unijnego.

    • TrollBagiennyPrzydenny
      Ocena: 0

      A jednocześnie taki jeden tir napłaci się na drogi w daninach do gmin od środków transportu i podatkach wszelkiej maści, w tym również w paliwie (bo taki tir na miesiąc przeżera ok. 25000-3500 litrów!) tyle kasy, że bez nich te osobówki jeździłyby po ziemiance a nie po autostradzie hahaaa

  3. Kolejni, którzy nie potrafią zrozumieć, że blokowanie zwykłych ludzi nie doda im akceptacji społecznej. Widać myślenie boli.

  4. A gdzie byli przez 8 ostatnich lat? Zresztą kto ma w głowie olej ten Pierre Do Li kolej

  5. Ocena: 2

    Naprodukowali dzieci, a teraz DEJ.

  6. Ocena: 1

    dziękujemy PIS 8 lat rządów

  7. Sami znawcy kolei. Kto doprowdził PKP Całego?! Ma jeździć w zamian DB i UZh. Kto zadbał o interes państwowego przewoźnika!?

  8. Ocena: -1

    Nieroby z PKP chcieliby założyć garniturki i rządzić. Dać im podwyżki i układanie torów ręcznie. Od dróg to się odpier………W PKP zawsze śmierdziało jak nie w wagonach to w zarządach. Kasa bokiem lala się strumieniem. Nawrocki wam da, idźcie do niego nieroby.

  9. Najwyższy czas, aby wszyscy Polacy wyszli na drogi blokując przejścia dla pieszych. Bo to co planuje i wyprawia ten bandycki zezwalający na mordowanie na ulicach przez islamskich bandytów z ojczyzny Tuska z Niemiec reżim przechodzi wszystko. W reżimowych mediach łżą jak p-psy, że z Niemiec nie przyjeżdża nikt a my tu w Gubinie wizimy tysiące islamskich bandziorków. na ulicę strach wyjść.

  10. Ocena: -9

    Wstyd najlepiej zaboli właśnie gdy zablokują tory a nie drogi zwykle nieudaczniki pracują na kolei

Dodaj komentarz