Kluczkowice: policjanci zatrzymali myśliwego strzelającego z auta do kaczek w okresie ochronnym
13:54 09-02-2026 | Autor: redakcja
Do opolskiej komendy wpłynęło zawiadomienie Polskiego Związku Łowieckiego dotyczące zdarzenia w miejscowości Kluczkowice. Z informacji przekazanych w zawiadomieniu wynikało, że dwóch myśliwych miało oddawać strzały z samochodu do będącej pod ochroną zwierzyny łownej, a polowanie nie zostało zgłoszone. Zawiadomienie dotyczyło zdarzenia, do którego miało dojść 1 lutego br.
Strzelali z samochodu
Policjanci prowadzący sprawę, na podstawie poczynionych ustaleń, zgromadzonego materiału oraz nagrania dołączonego do zawiadomienia, w miniony weekend zatrzymali 48-letniego mieszkańca powiatu opolskiego. Według ustaleń funkcjonariuszy to właśnie ten mężczyzna oddawał z pojazdu strzały z broni myśliwskiej do kaczek. Jak ustalili policjanci, w samochodzie znajdował się również drugi myśliwy – 46-letni mieszkaniec powiatu opolskiego.
48-latek usłyszał zarzut naruszenia zasad wykonywania polowań. Jak wynika z ustaleń policjantów, miał polować na kaczki w okresie ochronnym oraz wejść w posiadanie ich tuszy. Zgodnie z ustawą Prawo łowieckie za takie czyny grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Ponadto, w związku z oddawaniem strzałów z pojazdu oraz niezgłoszeniem polowania, 48-latek ma również odpowiadać przed rzecznikiem dyscyplinarnym Polskiego Związku Łowieckiego.
Tragiczne zdarzenie w tej samej miejscowości
O tej bulwersującej sprawie pisaliśmy w czwartek, 5 lutego. Od mieszkańców Kluczkowic otrzymaliśmy informację, że myśliwi strzelali z samochodu, mimo że kilka lat wcześniej w tej samej okolicy kula zabiła 16-letniego chłopca. Świadków całego zdarzenia zbulwersowało zachowanie myśliwych.
W ich pamięci wciąż żywe jest tragiczne zdarzenie, jakie miało miejsce właśnie w tej okolicy jakiś czas temu. Chodzi o śmiertelne postrzelenie 16-letniego Imanaliego z Kazachstanu, który przebywał w Polsce na wymianie uczniów. Kilku nastolatków mieszkających w miejscowym internacie poszło do sadu na jabłka. W pewnym momencie w pobliżu zatrzymał się samochód, z którego padł strzał. Kula trafiła jednego z nich.
Wówczas również strzelał myśliwy. Jak zapewniał, pomylił chłopca z dzikiem. Okoliczności były niemal identyczne. Jak wskazano później w akcie oskarżenia, 52-latek oddał strzał obok budynku mieszkalnego, nie dokonał zgłoszenia polowania, zaniechał użycia lunety lub lornetki, w wyniku czego godził się na to, że może trafić człowieka.
Myśliwi zbulwersowani
Zachowanie mężczyzn zbulwersowało także innych myśliwych. Jak podkreślają w rozmowie z nami, w tym przypadku złamane zostały niemal wszystkie możliwe przepisy i zasady. Zaznaczają jednocześnie, że tego typu postępowanie to nie tylko odpowiedzialność karna i stworzenie zagrożenia dla innych, lecz także działanie na szkodę całego środowiska myśliwych.
– Nie jestem w stanie tego zrozumieć. W ostatnim czasie było tak wiele różnych, często tragicznych w skutkach zdarzeń z udziałem myśliwych, po których odbyło się szereg rozmów, spotkań w trakcie których apelowano o ostrożność. Przypominano też obowiązujące przepisy i uczulano, aby kategorycznie się do nich stosować. Tego typu osoby w trybie natychmiastowym powinny być usuwane z grona myśliwych i to dożywotnio – mówi nam jeden z myśliwych.
🔴PRZECZYTAJ
W tej okolicy na polowaniu zastrzelono 16-latka. Myśliwi znów strzelali z samochodu i obok domów
Policjanci zatrzymali KŁUSOWNIKA, a nie myśliwego. Nazywajcie rzeczy po imieniu takimi jakie są.
Do swojej starej niech strzela ze swojej pukawki Debil jeden. Nawet to ze chlopaka zastrzelili niczego ich nie nauczylo, jak ktos jest niereformowalny to tylko za kraty!!
Fajnych myśliwych maja ci mysliwi.
Jest to jedna wielka zbieranina przypadkowych ludzi, większość z nich nie powinna się tam znaleźć. Pewnie jak już ktoś sie tam dostanie i reszta się kapnie, że ktoś jest nie ten teges to reszta boi się zareagować. Bo przecież już kots takki ma broń
Jak to mowią. Pieniądze lubią ciszę. Bycie myśliwym nie jest dla ubogich.
Kłusownik yeah bunny.
Takiego skupiska gamoni jak LOP i LKR nie ma nigdzie w kraju.
Powinien posiedzieć 5 lat i już nie być myśliwym. A nawet odebrać zezwolenie i posiadanie broni
zdelegalizowac ta patologie juz dawno powinni!
Z nimi ten sam problem co z wizytującymi wyspę frankensteina = od prawej do lewej i od góry do dołu jedna klika. Dlatego nawet nie przeszła tak podstawowa rzecz jak obowiązkowe badania psychologiczne.
Chłopie kaczuszek się zachciało??? Było pójść do Biedry lub Lidla miałbyś kaczuszkę nadziewaną za parę złotych.
Znowu jakiś de bil z flintą w Kluczkowicach
Powinien być dyscyplinarnie wydalony z koła a Policja powinna przejąć sprzęt który służy do Kłusownictwa czyli broń i Samochód
Brawo jednego Jarka mniej
Nic mu nie grozi.
To jakiś pies czy inny sędzia.
Rozejdzie się po kościach.
To jedna kasta…
Masz odwagę napisać tak o Owsiaku?
Nie ma powodu dla którego trzeba by pisać o Panu Owsiaku, ponieważ sprawa dotyczy jakiegoś kundla któremu zachciało się oyebanie kaczuchy na obiadek.
Twój nick to od zawartości głowy?