04/06/2026
690 680 960

Kluczkowice: policjanci zatrzymali myśliwego strzelającego z auta do kaczek w okresie ochronnym

Opolscy policjanci zatrzymali 48-letniego mieszkańca powiatu opolskiego w sprawie polowania w Kluczkowicach, podczas którego miał strzelać z samochodu do kaczek w okresie ochronnym. Według ustaleń funkcjonariuszy mężczyzna nie zgłosił polowania i wszedł w posiadanie tuszy ptactwa. Wkrótce jego sprawą zajmie się sąd.

Do opolskiej komendy wpłynęło zawiadomienie Polskiego Związku Łowieckiego dotyczące zdarzenia w miejscowości Kluczkowice. Z informacji przekazanych w zawiadomieniu wynikało, że dwóch myśliwych miało oddawać strzały z samochodu do będącej pod ochroną zwierzyny łownej, a polowanie nie zostało zgłoszone. Zawiadomienie dotyczyło zdarzenia, do którego miało dojść 1 lutego br.

Strzelali z samochodu

Policjanci prowadzący sprawę, na podstawie poczynionych ustaleń, zgromadzonego materiału oraz nagrania dołączonego do zawiadomienia, w miniony weekend zatrzymali 48-letniego mieszkańca powiatu opolskiego. Według ustaleń funkcjonariuszy to właśnie ten mężczyzna oddawał z pojazdu strzały z broni myśliwskiej do kaczek. Jak ustalili policjanci, w samochodzie znajdował się również drugi myśliwy – 46-letni mieszkaniec powiatu opolskiego.

48-latek usłyszał zarzut naruszenia zasad wykonywania polowań. Jak wynika z ustaleń policjantów, miał polować na kaczki w okresie ochronnym oraz wejść w posiadanie ich tuszy. Zgodnie z ustawą Prawo łowieckie za takie czyny grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Ponadto, w związku z oddawaniem strzałów z pojazdu oraz niezgłoszeniem polowania, 48-latek ma również odpowiadać przed rzecznikiem dyscyplinarnym Polskiego Związku Łowieckiego.

Tragiczne zdarzenie w tej samej miejscowości

O tej bulwersującej sprawie pisaliśmy w czwartek, 5 lutego. Od mieszkańców Kluczkowic otrzymaliśmy informację, że myśliwi strzelali z samochodu, mimo że kilka lat wcześniej w tej samej okolicy kula zabiła 16-letniego chłopca. Świadków całego zdarzenia zbulwersowało zachowanie myśliwych.

W ich pamięci wciąż żywe jest tragiczne zdarzenie, jakie miało miejsce właśnie w tej okolicy jakiś czas temu. Chodzi o śmiertelne postrzelenie 16-letniego Imanaliego z Kazachstanu, który przebywał w Polsce na wymianie uczniów. Kilku nastolatków mieszkających w miejscowym internacie poszło do sadu na jabłka. W pewnym momencie w pobliżu zatrzymał się samochód, z którego padł strzał. Kula trafiła jednego z nich.

Wówczas również strzelał myśliwy. Jak zapewniał, pomylił chłopca z dzikiem. Okoliczności były niemal identyczne. Jak wskazano później w akcie oskarżenia, 52-latek oddał strzał obok budynku mieszkalnego, nie dokonał zgłoszenia polowania, zaniechał użycia lunety lub lornetki, w wyniku czego godził się na to, że może trafić człowieka.

Myśliwi zbulwersowani

Zachowanie mężczyzn zbulwersowało także innych myśliwych. Jak podkreślają w rozmowie z nami, w tym przypadku złamane zostały niemal wszystkie możliwe przepisy i zasady. Zaznaczają jednocześnie, że tego typu postępowanie to nie tylko odpowiedzialność karna i stworzenie zagrożenia dla innych, lecz także działanie na szkodę całego środowiska myśliwych.

– Nie jestem w stanie tego zrozumieć. W ostatnim czasie było tak wiele różnych, często tragicznych w skutkach zdarzeń z udziałem myśliwych, po których odbyło się szereg rozmów, spotkań w trakcie których apelowano o ostrożność. Przypominano też obowiązujące przepisy i uczulano, aby kategorycznie się do nich stosować. Tego typu osoby w trybie natychmiastowym powinny być usuwane z grona myśliwych i to dożywotnio – mówi nam jeden z myśliwych.

🔴PRZECZYTAJ

W tej okolicy na polowaniu zastrzelono 16-latka. Myśliwi znów strzelali z samochodu i obok domów

 

22 komentarze

  1. Ocena: 48

    Policjanci zatrzymali KŁUSOWNIKA, a nie myśliwego. Nazywajcie rzeczy po imieniu takimi jakie są.

  2. Ocena: 27

    Do swojej starej niech strzela ze swojej pukawki Debil jeden. Nawet to ze chlopaka zastrzelili niczego ich nie nauczylo, jak ktos jest niereformowalny to tylko za kraty!!

  3. Ocena: 25

    Fajnych myśliwych maja ci mysliwi.
    Jest to jedna wielka zbieranina przypadkowych ludzi, większość z nich nie powinna się tam znaleźć. Pewnie jak już ktoś sie tam dostanie i reszta się kapnie, że ktoś jest nie ten teges to reszta boi się zareagować. Bo przecież już kots takki ma broń

    • Ocena: 18

      Jak to mowią. Pieniądze lubią ciszę. Bycie myśliwym nie jest dla ubogich.

  4. Kłusownik yeah bunny.
    Takiego skupiska gamoni jak LOP i LKR nie ma nigdzie w kraju.

  5. Ocena: 20

    Powinien posiedzieć 5 lat i już nie być myśliwym. A nawet odebrać zezwolenie i posiadanie broni

  6. śliwka w barszczu
    Ocena: 19

    zdelegalizowac ta patologie juz dawno powinni!

    • Z nimi ten sam problem co z wizytującymi wyspę frankensteina = od prawej do lewej i od góry do dołu jedna klika. Dlatego nawet nie przeszła tak podstawowa rzecz jak obowiązkowe badania psychologiczne.

  7. chłop ze Spiczyna
    Ocena: 17

    Chłopie kaczuszek się zachciało??? Było pójść do Biedry lub Lidla miałbyś kaczuszkę nadziewaną za parę złotych.

  8. Znowu jakiś de bil z flintą w Kluczkowicach

  9. Ocena: 12

    Powinien być dyscyplinarnie wydalony z koła a Policja powinna przejąć sprzęt który służy do Kłusownictwa czyli broń i Samochód

  10. Ocena: 6

    Brawo jednego Jarka mniej

    • Ocena: 10

      Nic mu nie grozi.
      To jakiś pies czy inny sędzia.
      Rozejdzie się po kościach.
      To jedna kasta…

    • Ocena: -1

      Masz odwagę napisać tak o Owsiaku?

      • Ocena: 23

        Nie ma powodu dla którego trzeba by pisać o Panu Owsiaku, ponieważ sprawa dotyczy jakiegoś kundla któremu zachciało się oyebanie kaczuchy na obiadek.

      • Ocena: 6

        Twój nick to od zawartości głowy?

Dodaj komentarz