Popadało przez kilka dni, a w Łęcznej kończą się już pieniądze na odśnieżanie. Trwa przerzucanie się odpowiedzialnością
18:16 27-01-2021 | Autor: redakcja
Po opadach śniegu, jakie pojawiły się w ostatnim czasie, w Łęcznej pojawił się spory problem. Mianowicie w kasie miasta kończą się pieniądze na odśnieżanie ulic. Do tego nie ma już nawet grosza na usuwanie śniegu z chodników. W budżecie miasta na 2021 rok zarezerwowano na ten cel kwotę w wysokości 290 tysięcy złotych, co przy warunkach, jakie obecnie występują, wystarczyło zaledwie na kilkanaście dni pracy ciężkiego sprzętu.
Burmistrz Łęcznej Leszek Włodarski winą za taki stan rzeczy obarczył radnych, którzy jak twierdzi, pomimo jego negatywnej opinii, przegłosowali w grudniu zmniejszenie środków na ten cel. Różnica jest spora, gdyż w 2020 roku, kiedy śniegu praktycznie nie było, na zimowe utrzymanie ulic przeznaczone było 800 tys. zł. W tym roku jest to kwota blisko trzykrotnie mniejsza.
Dzisiaj podczas sesji Rady Miasta radni odnieśli się do tej sprawy zarzucając burmistrzowi mijanie się z prawdą. Piotr Kotuła tłumaczył, że radni nie mają takich możliwości, gdyż oni środków finansowych do budżetu nie wprowadzają. Dodał też, że 7 stycznia radni zwrócili się do burmistrza z prośbą o przeznaczenie wolnych środków pochodzących z realizacji zadań budżetowych z roku ubiegłego m.in. właśnie na odśnieżanie w kwocie 230 tys. zł. Dodał jednocześnie, że to burmistrz zaczął zmniejszać kwoty na odśnieżanie. Skorygował projekt budżetu, w którym zmniejszono kwotę na odśnieżanie do 400 tys. złotych.
– Zamiast reagować na opady śniegu, czeka pan na ruch rady. Tymczasem to pan ma inicjatywę uchwałodawczą w sprawie zmiany budżetu. Atakuje pan również radnych, że to źli radni zabrali środki. A gdzie pan był przez cały styczeń. Skoro źli radni zabrali środki na odśnieżanie, to dzisiaj na sesji powinna być uchwała i dzisiaj środki te powinny zostać przesunięte. (…) Nie zrobiliście nic. Przespał pan cały styczeń a teraz ma pan do wszystkich wokół pretensje, żeby tylko ktoś nie powiedział, że nie potrafi pan odśnieżać – mówił radny Mariusz Fijałkowski.
Burmistrz w odpowiedzi wyjaśnił, że to wszystko tylko pokazuje, że radni starają się bronić, jednak nie potrafią przyznać się do swojej winy. Przypomniał, iż w grudniu ostrzegał, iż zmiana budżetowa w postaci ograniczenia wydatków do kwoty 300 tys. złotych w przypadku ataku zimy spowoduje brak realizacji zadań gminy w tym zakresie. Pomimo to radni mieli mieć świadomość, że tych pieniędzy nie wystarczy, to jednak podjęli taką decyzję. Teraz z kolei próbują się wytłumaczyć przed mieszkańcami, że to nie ich wina. Leszek Włodarski zapewnił, że trwają działania mające na celu znalezienie środków na finansowanie dalszego odśnieżania dróg.
(fot. lublin112/zdjęcie ilustracyjne)
kościół m TYLLLLLLLLLLLLLLE mamony nie podzieli się ?
Kościół i… dzielić się…
Chętnie więcej by przytulili.
Chociaż nie dziwię się – są durnie co dają, to dlaczego mają nie brać ?
Też chetnie podam numer swojego konta, aby tylko znalazł się głupi co chciałby dać… 😆
Dobrze że ataku zimy nie było w listopadzie, bo już w grudniu by nie mieli pieniędzy 😉
Rząd daje nawet nie proszony
835 jedno wielki lodowisko chyba też siano się skończyło zanim zaczęli sypać.
jak zwykle żrą się na samym dole, żrą się też na górze ! ot zgniła polityka do szpiku kości! no i oczywiście NIKT za nic nie jest odpowiedzialny! jak ma być dobrze w tym kraju jak tacy ludzie nami ” rządzą”;/
Trwa przerzucanie się odpowiedzialnością – o co chodzi, przecież to takie polskie… 😆
A u nas w Tworkach dzielimy się proszkami
Poszło na premie które sobie sami wręczyli…
Łęczna to stan umysłu ,większego dziadostwa jak w gminie Łęczna to nigdzie nie ma wystarczy spojrzeć jak wyglądają gminne drogi . Błoto i koleiny a ludzie podatki płacą tym patałachom i nic z tego nie mają .
… to stan umysłu
pisanie/mówienie tego to jak byś się przedstawił
Ahahaha k…. 3 dni popadało oni już pieniędzy nie mają buhehehe co za p…. darmozjady!
Proste rozwiązanie. Wysłać bezrobotnych, którzy pobierają świadczenia.
Bezrobotnych i kryminalistów – dostaja to co dostają to niech chociaż częściowo odpracują
A gdzie kasa z poprzednich lat co nie spaliście?