Kierowcy w całym kraju szykują się na blokadę stacji paliw Orlen. Akcja planowana jest również w Lublinie
18:59 07-06-2022 | Autor: redakcja
Rosnące ceny paliw wywołują coraz większe niezadowolenie kierowców. Zwłaszcza, że na niektórych stacjach za litr benzyny bezołowiowej 95 trzeba płacić już ponad 8 złotych. Dlatego pojawił się pomysł ogólnopolskiej akcji protestacyjnej polegającej na blokadzie stacji paliw.
Organizatorzy, a dokładniej inicjatorzy, gdyż proszą o tego typu określenie nie ukrywają, że inspiracją do działań było niedzielne wydarzenie, jakie miało miejsce w Bielsku-Białej, gdzie kierowcy zablokowali wjazd do jednej ze stacji płockiego koncernu. Pomysł szybko zyskał popularność i wiadomo już, że podobne blokady zostaną zorganizowane w różnych miastach.
-Nie podoba nam się polityka Orlenu, który mimo kursu dolara i cen za baryłkę ropy śrubuje ceny na polskim rynku paliw. Dlatego też chcemy zamanifestować swoje niezadowolenie ze sztucznie wywindowanych cen paliw. Uczestnicy akcji zbiorą się przed wybranymi stacjami, a następnie utworzą sztuczną kolejkę w ten sposób blokując obiekt – przekazano nam.
Obecnie wiadomo, że nie ma jednego terminu na przeprowadzenie akcji protestacyjnej. W niektórych miastach mowa jest o najbliższym weekendzie, a w innych o różnych dniach tygodnia. W większości bowiem są to oddolne inicjatywy. W Lublinie planowana blokada stacji ma się odbyć w środę o godz. 15: 00 na stacji paliw przy ul. Głębokiej.
-Nie możemy siedzieć bezczynnie i patrzeć na to, co się dzieje. Rząd zapewnia, że paliwo w Polsce jest jednym z najtańszych w Europie. Jednak nie zwraca uwagi na fakt, iż płace w poszczególnych krajach znacznie się różnią. Dlaczego nie podadzą, że Polak zarabiając przykładowo 2 tys. zł może kupić 250 litrów paliwa, a Niemiec z pensją 2 tys. Euro kupi już tysiąc litrów. A Orlen tylko podnosi marże. Na początku lutego wynosiła ona 2,7 dolara a teraz ponad 24 dolary – wskazuje pan Grzegorz, jeden z kierowców.
Analitycy rynku paliw wskazują, że na ceny paliw wpływ ma wiele czynników. Oprócz cen surowca, czyli ropy naftowej, niezwykle ważny jest kurs złotego, gdyż nabywana jest ona głównie w dolarach. Nie bez znaczenia jest także wzrost zapotrzebowania na rynku na paliwa oraz niedobory surowca. Specjaliści dodają również, że istnieje ryzyko, iż paliwo może być jeszcze droższe. Rozpoczyna się bowiem sezon wakacyjny, kiedy co roku wzrasta zapotrzebowanie na paliwa, a w ślad za tym ceny.
(fot. lublin112)
J E B @ Ć PIS
Synku, jak PO wróci do władzy to jeszcze zatęsknisz za PiS.
?♀️?♀️?♀️chyba ty, normalny pracujący, nie patologia i dzieciorób 500+ odetchnie od pislandu.
A to na innych stacjach jest taniej że blokują orlen.
Stefanek w 2012 roku przy inflacji 4,1 % benzyna była po 6,20 zł.
tyle że min krajowa był 1111,86 zł netto czyli 179l za te 6,20 teraz masz 2363 zł netto za 7,90zł ;/ masz 299l ! szach i mat lewaku pełowski!
Dlaczego porównujesz wszystko do minimalnej krajowej, nie każdy tyle zarabia.
Brawo jak zwykle PełO prezentuje bardzo wysoki poziom. Komentarz super.
W europie oraz na innych stacjach w Polsce oczywiście ceny paliw spadają
Niech więcej Vateusz odda na Ukrainę, już chyba nawet zapomniał którego państwa jest premierem. Przez te ich rządy polska gospodarka jest w gorszym stanie niż ukraińska w czasie wojny. Cały rząd do usunięcia pis po i cała reszta nieudaczników którzy tylko kłócą się za nasze pieniądze. Pozdrawiam i życzę zdrowia dla wszystkich Rodaków tu jest Polska
???
Ktoś dostanie w łeb i tak się skończy cała akcja. Za drogo dla nich to niech nie tankują, ale czemu chcą utrudnić życie innym??
Oni choć słabo, to jednak chcą ci je ułatwić cfelu, żebyś nie musiał od madki na wachę pożyczać
AntySowiet naucz się pisać po polsku bo wychodzi że ty sowiet
Chyba na naftę
To niech się wyprawadza nie stać was na paliwo to zmieńcie pracę i weźcie kredyt ,do roboty.
Proponował bym zablokować składy paliwa a nie same stacje. Stacje mają takie ceny jakie im narzucą z centrali.
A zagraniczna konkurencja zaciera ręce, bo pożytecznych idiotów nawet opłacać nie trzeba. 🙂
119 dolców baryłka ropy cena on na stacji 7.99
124 dolców baryłka ropy cena on na stacji było 5.72 wojna ma Ukrainie dobra ściema na podwyżki kurła wszystko braliśmy z chin oprócz gazu i węgla gdzie defacto mamy swój . Kurła wojny i jeszcze raz wojny ale nie na świecie tylko w Polsce
Protest powinien odbyć się na orlenowskim terminalu na Wrotkowie!! Żeby te obs*ajtkowe cysterny nigdzie nie pojechały!!
jeśli 10-krotnie wzrasta marża wyrażana w dolarach, to jaki jest sens wspominać o wpływie kursu walut na ceny na stacjach? to przecież wtedy zarabiają jeszcze więcej niż 10-krotność! ten analityk ma się za poważnego człowieka?
Świetna polityka, idą wakacje, ludzie będą kupować więcej to podnieśmy cenę bo i tak będą musieli kupić. Mam wrażenie że oni mają własne wykresy co do ceny ropy i kursu dolara nie mające nic wspólnego z obecnymi na rynku. Tylko jak cena surowca i kurs spada to jakoś paliwo na stacjach tak szybko nie tanieje jak podnoszą.