Iga Świątek przyjechała do Lublina. Opowiedziała o swoich sukcesach na kortach (zdjęcia)
17:37 07-06-2022 | Autor: redakcja
We wtorek do Lublina przyjechała zwyciężczyni French Open i pierwsza rakieta świata Iga Świątek. Spotkanie z dziennikarzami i grupą dzieci i młodzieży z klubów, organizacji i stowarzyszeń sportowych miało miejsce na obiektach sportowych Politechniki Lubelskiej przy ul. Nadbystrzyckiej. Wszystko w ramach tego, że jest ambasadorką programu „Dobra Drużyna PZU”. Firma ubezpieczeniowa jest bowiem jej głównym sponsorem.
Pochodząca z Raszyna tenisistka w miniony weekend po raz drugi w karierze triumfowała w wielkoszlemowym turnieju w Paryżu. Tym samym ma na koncie 35. zwycięstwo i szósty wygrany z rzędu turniej. Tym samym Polka przeszła do historii tenisa osiągając ustanowiony 22 lata temu przez Venus Williams rekord. Pobiła też osiągnięcie jej siostry, Sereny Williams, która odniosła 34 zwycięstwa z rzędu.
Iga Świątek przyznała, że nie jest to jej pierwsza wizyta w Lublinie. Odwiedzała miasto za sprawą swojej siostry, która tu studiuje. Wyjaśniała też, że ostatni okres, za sprawą kolejnych zawodów, był dla niej niezwykle intensywny. Wyjechała z kraju w połowie kwietnia i wróciła dopiero przed dwoma dniami. Dlatego też po Wimbledonie zamierza przeznaczyć czas na wypoczynek. W planach ma m.in. wypad nad jezioro i pływanie łódką. Dodała również, że stęskniła się za domowym jedzeniem.
-Moim największym celem było pokazanie stabilności, tak, aby ta wygrana sprzed dwóch lat nie była jednorazowym wyskokiem. Jestem dumna z siebie i zespołu. Teraz ten aktualny ranking przerósł nasze oczekiwania. Liczę, że utrzymam pierwszą pozycję do końca roku, a może również w przyszłym sezonie – mówiła Iga Świątek.
Tenisistka zapewniła, że nie nastawiała się na taką serię zwycięstw. W trakcie swojej kariery żyła z dnia na dzień, czerpiąc radość z gry oraz kolejnych wygranych. Co więcej, nawet nie wyobrażała sobie, że będzie na szczycie z trofeami, gdyż trudno było jej uwierzyć, że może być jedną z osób, które osiągną tak ogromny sukces. Przyznała jednak, że miała też sporo szczęścia.
Iga Świątek przypomniała również, że nie byłoby tego sukcesu, gdyby nie cały jej team. Cały czas są z nią specjaliści, którzy zapewniają jej ogromne wsparcie. Określiła ich mianem swojej drugiej rodziny. Dodała również, że nie odczuwa presji na kolejne wygrane. Ma świadomość, że musi się z nią zmierzyć, jednak na korcie jedyną presją jest ta, którą nakłada sama na siebie.






(fot. PZU)
Brawa i szacun wielki.
To nie do końca rekord. Ale jeszcze tylko 40 zwycięstw i przegoni Navratilovą :).
Inne czasy,inny tenis człowieku.
Napiszcie coś o tym opisanym w onecie o to już korea pólnocna.
/informacje/onetkielce/naczelniczka-poczty-poskarzyla-sie-ministrowi-na-drozyzne-moze-stracic-prace/gw2dv3g,79cfc278
Przypięła niebiesko-żółtą kokardkę??
troczki Ci się poluzowały
Po to orlen kupił dla partii rządzącej za nasze pieniądze lokalne media, też onet:
informacje/onetwiadomosci/ceny-paliw-w-polsce-w-pigulce-o-czym-nie-informuja-orlenowskie-media/yglfjn0,79cfc278
Zaklinanie rzeczywistości! Dlaczego nie napiszą ile Duńczyk czy Niemiec może kupić litrów tej drogiej benzyny za średnią pensję? I w ogóle dlaczego nie napiszą jakie są średnie pensje w tych krajach? Np. w Niemczech średnie to 2.800 euro netto czyli 12 600 złotych na rękę. Duńczycy jeszcze więcej!
Tak na marginesie, pracuję w dużej państwowej spółce PP za najniższą krajową czyli ok 2400 zł netto w tym muszę wydać na paliwo na dojazd za 800 zł. Ile mi zostaje na życie? Napiszę jedno ***** ***.
Zmień pracę!
Zmień samochód.
Zmień pracę Weź kredyt Hasło wyborcze twojego guru bigosa
Jedź do Niemiec i przestań biadolić
Niby PZU i te sprawy, a siostra Igi na jej meczach z planszami ***** ***. Jak żyć panie premierze?
To nie Iga się przytuliła do PZU,tylko oni do niej i to dopiero jak zaistniała w światowej czołówce.
??? pusty łeb zawsze będzie pracować za grosze.
???????????????????????????????
???. Trochę inteligencji… albo chociaż spostrzegawczości…
Może zwrot; @??? jest bardziej odpowiedni? Komentarz w głównym nurcie odnosi się do artykułu, a była możliwość dodania komentarza pod adresatem.
Brawo Iga, podziwiam wytrwałość.
Zamiast cieszyć się z sukcesu Igi i docenić Jej sukces uderzacie od razu w politykę. ŻAŁOSNE !!!
ładna dziewczyna szczególnie na drugim zdjęciu bo na pierwszym nie widzę jej
Ładna i miła, nie zadziera nosa. Potrafi rozmawiać z innymi.