04/06/2026
690 680 960

Kierowcy nie płacą mandatów. Rząd chce wprowadzić nową, dotkliwą karę

Ponad 1,3 mln wykroczeń drogowych zarejestrowały w 2025 roku m.in. fotoradary i odcinkowe pomiary prędkości w Polsce. Problem w tym, że wielu kierowców wciąż unika płacenia mandatów. Rząd chce to zmienić – w planach są przepisy, które pozwolą zatrzymać dowód rejestracyjny za nieopłaconą karę.

W 2025 roku urządzenia obsługiwane przez Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym zarejestrowały rekordową liczbę ponad 1,3 mln naruszeń przepisów przez kierowców. Najwięcej, gdyż ponad 730 tys., to przekroczenia prędkości ujawnione przez fotoradary. Do tego dochodzi ponad 470 tys. zbyt szybko jadących pojazdów, które zostały zarejestrowane przez odcinkowy pomiar prędkości.

Problemem jest jednak ściągalność mandatów, która obecnie kształtuje się na poziomie około 60 proc. Polacy wymyślają coraz to nowe sposoby na uniknięcie opłacenia kary. Nie odbierają wezwań, nie wskazują sprawcy albo podają dane osób mieszkających poza granicami kraju. Dlatego od dłuższego czasu podejmowane są działania mające na celu uszczelnienie systemu.

Pomysłów było wiele, przy czym w Ministerstwie Infrastruktury zapadła już decyzja o zmianie przepisów w tym zakresie. Rządowe Centrum Legislacji pracuje nad projektem zmian ustawy – Prawo o ruchu drogowym, które obejmują m.in. powiązanie niezapłaconych mandatów z możliwością zatrzymania dowodu rejestracyjnego. Ustawodawca wzorował się tu m.in. na naszych południowych sąsiadach – np. w Czechach tego typu rozwiązanie istnieje już od dawna i dobrze się sprawdza.

Procedura ma wyglądać następująco: za wykroczenie odpowiadać będzie właściciel pojazdu. To on będzie miał wyznaczony termin na opłacenie mandatu – bez dochodzenia, kto siedział za kierownicą w momencie popełnienia wykroczenia. Jeżeli tego nie uczyni, wówczas automatycznie zostanie zatrzymany dowód rejestracyjny auta. Nastąpi to w sposób elektroniczny. Jeśli kierował ktoś inny, właściciel sam będzie musiał dochodzić zwrotu należności od tej osoby.

Zmiany obejmą również obcokrajowców, w przypadku których ściągalność mandatów jest na bardzo niskim poziomie. Projekt przewiduje tu możliwość usunięcia pojazdu z Polski – oczywiście na koszt właściciela. Celem tych działań, jak zaznaczono, jest „zwiększenie skuteczności systemu fotoradarowego jako istotnego elementu nadzoru nad przestrzeganiem przepisów ruchu drogowego”.

15 komentarzy

  1. Ocena: 47

    Obecnie mamy Państwo słabe wobec silnych i silne wobec słabych.

  2. Ocena: 37

    Jakby zabrać im immunitety poselskie to moment zmieniliby punktowanie za wykroczenia drogowe.

  3. Bez dowodu rejestracyjnego można jeździć jak bez prawka czy z 10tym zakazem prowadzenia pojazdów mechanicznych🤣

  4. Tak se myślem...(co każdemu sie może zdarzyć), że...
    Ocena: 16

    To tak jest jak już niejednokrotnie pisałem: wystarczy coś uchwalić , ogłosić, że jest to nielegalne, a kasiorka płynie sama i do szerokim strumieniem.

  5. Banki, firmy transportowe, przedsiębiorstwa przewozu osób będą zmuszone do płacenia za nieudolność Państwa?!
    Przecież sądy nie zostawią na tym projekcie suchej nitki.
    Proponuję, by to CANARD było odpowiedzialne automatycznie za wykroczenia. Taki sam sens.

  6. A punkty?

  7. Ocena: 7

    W Czechach mając samochód w leasingu można wrócić z wycieczki laweta bez tablic rejestracyjnych, policja rekwiruje tablice i rób co chcesz. Już to widzę w Polsce, jak banki będą płacić za kierowców.

  8. Ocena: 7

    Art. 2 Konstytucji RP:
    m.in. „zakaz podwójnego (wielokrotnego) karania tej samej osoby za ten sam czyn”

    Na tą chwilę mamy mandat karny, punkty karne, zabieranie samochodów, więzienie i jeszcze do tego zatrzymanie dowodu? Może dlatego nie płacą, bo mają mózg, idą do sądu i wszystko wygrywają, a płacą tylko potulni i głupi ludzie?

  9. Ocena: 6

    Chore państwo. Nawet nie będzie możliwości udowodnić że nie jest się wielbłądem.

    Właściciel pojazdu ma ściągać mandat od sprawcy wykroczenia no po prostu mistrzostwo świata.

  10. Mam 7 samochód i tylko 2 są użytkowane przez stałe osoby. Reszta kto chce wsiada jedzie załatwia tematy . Jak ja mam za ich wybryki płacić a punkty????? Przecież zabiorą mi prawko w tydzień. . Co za ch…jjjjj tam znowu siedzi i mądrości wymyśla a reszta starych dziadów podklepuje !!!

    • A to nie jest tak że jesteś zobowiązany prowadzić ewidencję w tego typu pojazdach kto kiedy nim się poruszał? Kiedyś to wynikało z przepisów skarbowych, ale nie wiem jak jest teraz.

      • Nie ma takiego obowiązku, nawet w firmach, w stosunku do pojazdów o DMC do 3,5 tony. Przy pojazdach ciężarowych jest tachograf, karta kierowcy, itp. A osobówki? Jeśli w domu kilka osób jeździ jednym samochodem (ojciec, matka i np. trójka dorosłego rodzeństwa): czy jesteś w stanie odpowiedzieć ze 100% pewnością, kto prowadził samochód pół roku temu (a po takim czasie potrafi przyjść zdjęcie z fotoradaru)? W żadnym systemie prawnym nie przerzuca się obowiązku udowadniania winy na obwinianego – zdjęcie z fotoradaru nie powinno pozostawiać wątpliwości – powinny być widoczne: marka, model, kolor, nalepka legalizacyjna na tablicy i najlepiej – wyraźna twarz kierowcy. W innym przypadku dojdzie do absurdu: jeśli ktoś użyje „kolekcjonerskich” tablic rejestracyjnych (4 dychy w internecie), to masz stracić uprawnienia, czy zapłacić za np. skradzione paliwo i jeszcze odpowiedzieć karnie? A może jeśli dojdzie do napadu przed Twoim domem, to powinieneś wskazać sprawcę, bo może to byłeś Ty, albo ktoś w Twojej rodziny?

Dodaj komentarz