Kierowca, który potrącił 13-latka stanął przed prokuratorem. -Piłem dopiero po wypadku
17:07 20-04-2016 | Autor: redakcja
W środę decyzją Prokuratora Rejonowego w Kraśniku 40-letni Tomasz S. z Urszulina koło Bychawy został aresztowany na 3 miesiące. Mężczyzna doprowadzono do prokuratury, gdzie został przesłuchany. Przyznał się do winy oraz opisał przebieg zdarzenia. Tłumaczył, że uciekł, gdyż był w szoku mając przeświadczenie, że rowerzysta zginął. Usłyszał kilka zarzutów: spowodowania wypadku, nieudzielenia pomocy poszkodowanemu oraz ucieczki z miejsca zdarzenia.
Prokurator nie zdecydował się na postawienie 40-latkowi zarzutu kierowania pojazdem po pijanemu. To dlatego, że w trakcie przesłuchania, mężczyzna zaprzeczał, aby spożywał wcześniej alkohol. Tłumaczył, że zaczął pić, dopiero po zdarzeniu. W momencie zatrzymania badanie alkomatem wykazało u niego ponad promil alkoholu w wydychanym powietrzu. Została od niego pobrana krew do badań, których wyniki jednoznacznie potwierdzą lub zaprzeczą jego wyjaśnieniom.
Stan poszkodowanego 13-latka jest stabilny. Przebywa na oddziale Intensywnej Terapii w Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym w Lublinie. Chłopiec utrzymywany jest w śpiączce farmakologicznej. -Cały czas przebywa przy nim rodzina – wyjaśniała nam Agnieszka Osińska z USD w Lublinie.
Wypadek miał miejsce w poniedziałek kilka minut po godzinie 18 w miejscowości Krężnica Jara. Kierujący volkswagenem 40-letni Tomasz S., jadąc od strony centrum miejscowości, wjechał w poruszającego się rowerem nastolatka. Następnie po kilkudziesięciu metrach zatrzymał się, wypchnął rozbitą szybę, po czym zaczął uciekać. Gdy skończyła się asfaltowa nawierzchnia, wjechał w drogę gruntową a następnie przez las odjechał w kierunku Niedrzwicy Dużej. Nastolatek po kilkudziesięciominutowej reanimacji został przetransportowany śmigłowcem do szpitala w Lublinie.
Tuż po wypadku, opublikowaliśmy informację o poszukiwanym pojeździe. Reakcja czytelników była ogromna. Odebraliśmy kilkadziesiąt wiadomości i telefonów, każda informacja była bardzo cenna, a tym samym wskazywała drogę, jaką poruszał się uciekinier. Już po dwóch godzinach od zdarzenia, mieliśmy mapę ze szczegółowo zaznaczoną drogą ucieczki mężczyzny. Trasa ta kończyła się w okolicach Zaraszowa, w rejonie miejsca zamieszkania mężczyzny. Tam też zostali skierowani funkcjonariusze policji.
Przeszukano budynki w Urszulinie, gdzie zamieszkuje mężczyzna, później należące do jego brata gospodarstwo. Nie odnaleziono jednak kierowcy, ani też pojazdu. W trakcie tych czynności pojawiła się informacja, że 40-latek wrócił na miejsce przestępstwa. Tam też został zatrzymany, gdy stał na pobliskim przystanku.
Galeria zdjęć
(fot. lublin112)
2016-04-20 16:38:36
Co ze zdrowiem małego ?
I tak CH…A mu zrobią , dostanie zawiasy max 1.5 roku. Znam wiele takich przypadków i każdy w swojej okolicy też parę by mógł przytoczyć.
A co z domniemaniem winy skoro uciekł to winny – sądzić jak pijanego
Że z czym przepraszam? Bo jedna z zasad postępowania karnego jest zgoła odmienna.
istnieje domniemanie niewinności, z tego, co słyszałam…
Za ucieczkę z miejsca wypadku kara powinna być x2. Który to już z kolei ucieka, a później się tłumaczy, że to czy tamto. Powinien być jasny sygnał, że dość tolerancji tego typu zachowań!
Dokładnie tak powinno być… Za ucieczkę z miejsca wypadku powinien dostać najwyższą kare jaka za to grozi ale razy 2!!
Sraty-taty. Podobniez jest wielu swiadkow ktorzy widzieli, jak w ciagu tych kilku godzin krecil sie potluczonym golfem po blizszych i dalszych wioskach jak goowno w przerebli. Wtedy dopiero zaczal pic? Ukarac mocno, z przytupem, przykladnie!
no okej kedna sprawa rozwiazana a ja sie zastanawiam co z tym tejemniczym wypadkiem w lesie o ktorym bylo pisane wczesniej ?
No właśnie. Co z tym potrąceniem w lesie kolesia przez jego Passata? Miały być jakieś wyjaśnienia.
Wydaje mi się że o aresztowaniu decyduje sąd a nie prokurator. Może to detal ale redaktor moim zdaniem powinien być bardziej uważny
a już się przestraszyłem, że coś się zmieniło i Zbysio zacznie aresztować!
nie bronię kierowcy – jego wina jest jasna i nie podlega żadnemu „ale”. nie udzielił pomocy, uciekł. co do alkoholu – być może rzeczywiście pił później, uciekł przez strach. prokuratura to wyjaśni. ale zastanawia mnie jedno – czego auto zostało stłuczone po lewej stronie ? w tym wypadku musiał jechać całkowicie lewym pasem, wyprzedzać, bądź dziecko wyjechało…
Dokładnie. Tez mnie to zastanawia, rower ma zgniecione przednie koło, wygląda tak jak by zjechał na lewy pas.
A pijany kierowca samochodu nie mógł zjechać na lewy pas?
oczywiście że mógł. ale myślę, że takie wydarzenie było by od razu zauważone przez policję, poprzez ślady jakie zostały i samo miejsce wypadku. a informacja że kierowca zjechał nie została podana, więc zapewne takiej nie było.
przednie? ale nawet gdyby zjechał nie uderzyłby raczej w przód, tylko tył roweru..
nie oszukujmy sie ten pan jest znany z jazdy pod wplywem, i z tego ze lubi%, jak jeszcze i kilka jego kompanow z pracy!!!!
Zamknij ryj, a ty co osiedlowy monitoring że Ci wszystko wiadomo, nie odzywaj się i tyle…
specjalista to moczymorda z jego brygady
to ty się nie odzywaj śmieciu może chciałbyś żeby tobie któryś z tych pijanych patafianów zabił kogoś bliskiego
W trakcie zdarzenia miał pewnie dwa spadło mu na jeden po całej tej akcji.
Hipotetycznie jak wypił po zdarzeniu to musiał pić i jednocześnie jechać samochodem bo przecież cały czas się przemieszczal
W spadaniu % pomogła mu hiperwentylacja przez przednią szybe – pewnie dlatego tak długo jeździł bo liczył że mu spadnie do 0%.
nie jeździł długo – od wypadku pojechał od razu w strony swojego zamieszkania i ukrył samochód.
Jakby nie byl pijany to by nie uciekal
Ciekawa teoria, czyli wg Ciebie pijani uciekają a trzeźwi zostają ha ha większej głupoty nie słyszałem…
zazwyczaj tak jest twój kolega kierując po pijaku wieś golfem prawie zabił dziecko gdyby to było moje to zaczekałbym na niego do końca wyroku i czekał z kwiatami hortensje byłyby najodpowiedniejsze takim bydlakom zamiast sądu powinno się obcinać ręce w łokciach to gwarantowałoby ,że już nie będą jeździć po pijaku
specjalisto-moczymordo-wieśniaku-patolu , skończ pisać i na budowę a później podorywki