10/06/2026
690 680 960

Kierowca BMW zaczął wymachiwać rękami, potem gwałtownie zahamował doprowadzając do kolizji (wideo)

Na sygnał klaksonu kierowca BMW zaczął machać rękami, następnie pokazał środkowy palec, po czym gwałtownie zahamował. W wyniku tego auta się zderzyły. Dzięki nagraniu mężczyzna został ukarany.

97 komentarzy

  1. Ocena: 0

    i super, głupolów trzeba karać !!!!

  2. Chamstwo drogowe z jednej, jak i drugiej strony. To się nie mogło dobrzej skończyć

  3. Bo moja fura jest lepsza niż twoja........
    Ocena: 0

    Ja jestem szeryf na drodze,ja tu żądzę.

  4. W tym jednak przypadku wykazał się empatią wobec oczekujących na wyjazd z podporządkowanej ulicy, co w widocznej na nagraniu sytuacji było nawet zrozumiałe – wiadomo, jak ciężko wyjechać z Żeglarskiej w stronę miasta. Pokazał palucha? Cóż, nerwowa reakcja na użycie klaksonu wobec niego. Gwałtowne i nieuzasadnione hamowanie? Cóż, trudno po kierowcy BMW oczekiwać większej rozwagi i odpowiedzialności… Niemniej kwestia donosów jest zatrważająca. Zamiast pomyśleć, zwolnić, zatrzymać się cierpliwie, to od razu klakson – co innego na zaspanego kierowcę, co innego w podobnej sytuacji – od razu nagranie i bach do internetów, jaki to ja jestem wybitny kierowca, tylko poszkodowany, bo ja jestem święty, a inni to patałachy. Mentalność kierowcy-donosiciela jest podobna jak kierowcy BMW…

  5. A dlaczego nie został ukarany kierowca wiesvagena za używanie sygnałów dźwiękowych? Jak widać na nagraniu kierowca BMW zachował się kulturalnie umożliwiając wyjazd z ulicy podporządkowanej

  6. Zahamował ale wcześniej w gescie uprzejmości pozwolił innym włączyć się do ruchu.

  7. Ocena: 0

    Ten z bmki niepotrzebnie machał i hamował ale zatrzymał się żeby wpuści inne auta z podporządkowanej. Wiem, tego nie ma w przepisach, ale oprócz przepisów w życiu liczy się też zdrowy rozsądek i uprzejmiec. Niestety „leasing” z passata wielce się obruszył bo przecież on ma pierwszeństwo, jemu się należy… Niebieskie przyklePAŁY i +500 do budżetu. Sic!

    • Ocena: 0

      Suwerena mózg nie jest w stanie pojąć, że można jeździć nowym passatem bez leasingu lub kredytu ?

  8. Ocena: 0

    Sygnał dźwiękowy służy do ostrzegania przed niebezpieczeństwem, a nie jako sygnał mający kogoś przegonić z drogi. Nagrywający powinien dostać mandat za nieuzasadnione „klaksonowanie”.

  9. Ocena: 0

    niech nagrywający najpierw wytłumaczy, dlaczego trąbi. i dlaczego wszystko nagrywa bez dźwięku.
    BMW najpierw czekało, bo auto przed nim skręcało w lewo i ustępowało pierwszeństwa tym z naprzeciwka, a później wpuścił jadących z Żeglarskiej, bo tam przy dużym ruchu na Zemborzyckiej ciężko się wcisnąć.
    nie usprawiedliwia to hamowania i doprowadzenia do kolizji, ale cały bieg wypadków sprowokował w mojej opinii sam nagrywający. i powinien zostać ukarany mandatem za bezpodstawne używanie ostrzegawczego sygnału dźwiękowego. no ale tego policji przecież nie opowiedział…

    • Ocena: 0

      Ja dodałbym, że trąbiący siedział na zderzaku i przed zderzeniem próbował dokonać wyprzedzenia, na podwójnej ciągłej. Mandat za manewr jak nic!

  10. Ocena: 0

    Czy przypadkiem kierowca BMW nie przepuszczał tych z podporządkowanej? Naromiast kierowca Paseratti oburzył się, że jakim prawem on ma czekać. Jak dla mnie obaj warci siebie. Jeden i drugi po mandacie.

    • Ocena: 0

      Zgoda. Dwóch szeryfów. Ale nagrywający chyba gorszy od tego w BMWu, który był nawet tak uprzejmy, że wpuścił 2 samochody. Nagrywający to jeżdżąca wścieklizna.