05/06/2026
690 680 960

Kierował pod wpływem amfetaminy, zabił rowerzystę. Spędzi w więzieniu 3 lata

Już na pierwszej rozprawie zakończył się proces Karola B., który pod wpływem narkotyków poruszał się samochodem i śmiertelnie potrącił rowerzystę. Mężczyzna skorzystał z możliwości samodzielnego poddania się karze.

Na karę 3 lat pozbawienia wolności skazał sąd 23-letniego Karola B., który był oskarżony o spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym, znajdując się pod wpływem środków odurzających. Dodatkowo wobec mężczyzny orzeczony został dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów. Musi też zapłacić 5 tys. złotych na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym w Wypadkach, 10 tys. złotych nawiązki dla rodziny ofiary, a także zwrócić koszta sądowe.

Tak łagodna kara to głównie skutek zachowania oskarżonego od czasu wypadku, do dnia procesu. Mężczyzna podczas przesłuchania przyznał się bowiem do winy, złożył obszerne zeznania, w których nic nie ukrywał, jak też współpracował ze śledczymi na każdym etapie postępowania. Przede wszystkim jednak nawiązał kontakt z rodziną poszkodowanego. Żonę oraz dzieci zmarłego mężczyzny przeprosił, wyraził skruchę, jak też prosił kobietę o wybaczenie. Zaoferował również zapłatę nawiązki na rzecz rodziny. Postanowił także skorzystać z możliwości dobrowolnego poddania się karze, na co zgodziła się zarówno prokuratura, jak też żona ofiary.

Przypomnijmy, wypadek miał miejsce 21 sierpnia ub.roku koło Parczewa. Na drodze wojewódzkiej nr 815 Parczew – Wisznice, kierujący skodą 23-letni mieszkaniec Parczewa potrącił rowerzystę. Gdy na miejsce dojechali ratownicy okazało się, że 59-letni mieszkaniec Wisznic zginął na miejscu. Siła uderzenia była tak duża, że rowerzyście nie pomógł nawet kask, a ciało mężczyzny jak też jednoślad, którym się poruszał, zostały odrzucone do przydrożnego rowu.

Kierowca skody trafił do policyjnego aresztu, zatrzymano mu również uprawnienia do kierowania. Śledztwo w sprawie zdarzenia było wykonywane pod nadzorem Prokuratora Rejonowego w Parczewie. Wykazało ono, że kierowca skody nawet nie hamował. Samochód stał blisko 100 metrów od miejsca, gdzie został potrącony rowerzysta. Mężczyzna był trzeźwy, ale została od niego pobrana krew do badań. Wyniki wykazały, że 23-latek znajdował się pod wpływem amfetaminy.

Prokuratura uznała, że Karol B. umyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Znajdując się pod wpływem środków odurzających wsiadł do samochodu i ruszył w drogę. Jednocześnie nie zachował należytej ostrożności podczas wyprzedzania prawidłowo jadącego rowerzysty. W wyniku tego doszło do potrącenia. Za spowodowanie wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym, znajdując się pod wpływem alkoholu lub środków odurzających, mieszkańcowi Parczewa groziła kara do 12 lat pozbawienia wolności.

(fot. policja)
2017-02-07 23:00:56

31 komentarzy

  1. lancepalmerPiotr
    Ocena: 0

    Śmieszna kara jak na zabójstwo.

  2. Ocena: 0

    Śmieszny jest nasz wymiar sprawiedliwości za posiadanie trawy dostają więcej lat

  3. Ocena: 0

    Aż tyle warte życie obywatela teoretycznego kraju

  4. Trzy lata za śmierć człowieka, bo gnojek się naćpał. I jeszcze same pochwały jaki on grzeczny, jaki skruszony i jak pięknie współpracował i takie obszerne zeznania. Szok, wierzyć się nie chce. Przecież to jakieś kpiny są.

    • Ocena: 0

      Podpowiada się dobrą receptę na zabijanie – jak np. masz do likwidacji teściową, albo innego wroga, naćpaj się do woli, zaczekaj w samochodzie, aż będzie przechodzić przed maską, a potem lej krokodylowe łzy, przepraszaj, zapewniaj, ze nie chciałeś, weź kredyt i wypłać nawiązkę, a 3 lata za teściową to niewielka kara.
      Jak dasz stosowną „cołaskę’ „duszpasterzowi” to i Bóg ci to za dobry uczynek odfajkuje.

      • YYY i nie jeden debil skorzysta z ”recepty”. Do czego to doszło żeby sąd pomagał mordercom, wstyd i hańba . Ta instytucja powinna zmienić już nazwę.

    • Jak wyjdzie, będzie dalej jeździł, to pewne. Gdyby nie ’ współpracował’ i nie wyraził skruchy dostałby więcej. Ale okazał się grzecznym chłopcem, który tak ładnie się uśmiecha gdy idzie drogą i starszym ’ dzień dobry’ powie. Dlatego też nasz jakże sprawiedliwy sąd dał taką karę, a nie inną.

  5. wyjdzie zrobi to samo i znowu dostanie 3 lata śmiech na sali !!!!!!

  6. Ocena: 0

    To są kpiny z rodziny ofiary.
    Każdy kierowca będący pod wpływem alkoholu lub narkotyków zabijając kogoś na drodze powinien być sądzony jako morderca a nie osoba która spowodowała wypadek ze skutkiem śmiertelnym.

    • Puknij się w ten łeb
      .jak ktoś przyjdzie da ci w łeb zw skutkiem śmiertelnym to ma być tosamo co ktoś niechcący potrąci kogoś samochodoem i zabije?? Pomyśl najpierw zastanów się. A nie lapiesz za pióro elektroniczne odrazu kreslisz.

  7. Ocena: 0

    To nawet nie jest kpina.

  8. Amfetamina utrzymuje się w organizmie 72h więc wcale nie musiał być pod jej wpływem, to tak jakby pobrać po trzech miesiącach włos od kogoś kto zażył kokainę i powiedzieć że jest pod wpływem kokainy.

    • Ocena: 0

      Nie broń mordercy narkomana i degenerata społecznego. Mnie wasze używki i ich działanie naprawdę nie interesują.

  9. Ocena: 0

    Polski wymiar sprawiedliwości 😀 Za zabójstwo bo inaczej tego się nazwać nie da powinien iść siedzieć na co najmniej 20 lat a dodatkowo powinien na swoją kwaterę sam zapracować. No ale czego My wymagamy w państwie w którym gdy ktoś zabija na oczach dzieci człowieka po pijaku i biegli przed sądem upierają się przy niepoczytalności mordercy. Normalnie coś się robi państwo prawa, które potrafi dowalić karę za jakiś narkotyk w kieszeni czy oszustwo podatkowe na 100 czy 200 zł albo skazać za kradzież batona za 0,99zł a mordercy przykładnie ukarać nie może…

  10. Ocena: 0

    Prawo i Porządek …. i co dalej wina Tuska ??