07/06/2026
690 680 960

Kiedy zgasło światło, postanowiły sprawdzić co się stało. Wtedy dostrzegły dym (zdjęcia)

Niewielki pożar mocno przestraszył przebywające w domu kobiety. Wezwały one służby ratunkowe wskazując, iż słyszały wybuch.

W poniedziałek po godzinie 20:30 służby ratunkowe zostały zaalarmowane, że w jednym z domów jednorodzinnych na lubelskim Kośminku coś wybuchło oraz występuje spore zadymienie. Na miejsce natychmiast skierowana została straż pożarna oraz policja.

Jak nam przekazano, w kotłowni zajął się ogniem składowany przy piecu centralnego ogrzewania opał. To doprowadziło do niewielkiego pożaru.

Przebywające w domu dwie kobiety zorientowały się o zagrożeniu, kiedy na skutek działania pożaru, doszło do zwarcia instalacji elektrycznej. To miał być ów wybuch.

Na szczęście pożar się nie rozprzestrzenił. Sytuacja została błyskawicznie opanowana. W zdarzeniu też nikt nie ucierpiał.


(fot. lublin112)

3 komentarze

  1. black_and_yellow
    Ocena: 0

    O j0p twoju mać

  2. Ocena: 0

    Zwarcie instalacji elektrycznej przecież jest bardzo łatwo pomylić z wybuchem np. rakiety z nad Buga