04/06/2026
690 680 960

Kapucyński Piknik Motocyklowy coraz bliżej. Warto zarezerwować sobie termin na to wydarzenie

Kapucyński Piknik Motocyklowy to impreza na rozpoczęcie sezonu motocyklowego, której stałym elementem jest parada, czyli widowiskowy przejazd motocykli ulicami Lubartowa. Wydarzenie odbędzie się w sobotę, 23 maja.

Kapucyński Piknik Motocyklowy w Lubartowie zostanie zorganizowany już po raz 17. Wydarzenie rozpocznie się o godzinie 14:00 na placu przed Pałacem Sanguszków. W pierwszej kolejności zaplanowano zbiórkę motocykli, godzinę później wyruszy najbardziej oczekiwana część wydarzenia, czyli parada ulicami miasta. Następnie odprawiona zostanie msza święta w intencji motocyklistów. Nabożeństwo ma być jednocześnie inauguracją sezonu motocyklowego.

W programie przewidziano także wystawę klasyków, gorący posiłek, zawody siłowe, pokaz pierwszej pomocy oraz wiele innych ciekawych atrakcji. Tak jak co roku impreza ma również wymiar charytatywny. Tym razem zbierane będą środki na leczenie dwuletniego Krzysia. Chłopiec cierpi na kardiomiopatię przerostową, chorobę serca wymagającą stałego leczenia i intensywnej rehabilitacji.

Kapucyński Piknik Motocyklowy to nie tylko okazja do spotkania pasjonatów motocykli, ale przede wszystkim wyraz solidarności i chęci niesienia pomocy. Udział w przejeździe to cegiełka w wysokości 20 zł. Cały dochód ze zbiórki zostanie przeznaczony na pomoc dla Krzysia.

Piknik organizuje Stowarzyszenie Alwernia, portal lublin112.pl jest patronem medialnym wydarzenia.

8 komentarzy

  1. Zdecydowanie za późno to otwarcie sezonu z księdzem . Niektórych ksiądz już wcześniej pożegnał nad dołem .

  2. Ocena: 0

    Super pomysł 👍, cel szczytny 👍, będę na pewno 👍, pozdrawiam Krzysia

  3. … koniecznie zamówcie ambulans do poboru krwi której najbardziej brakuje wraz początkiem sezonu moto……..
    pewnie do jej oddania będą setki chętnych moto……

  4. Ocena: -1

    Przywieźć trochę kasy dla wątpliwej rozrywki? Dziękuję postoję.

  5. Jaki piknik ?

  6. motory na tory
    Ocena: -6

    Pora przestać promować te hałaśliwe motory. Jeżdżą w kółko bez celu i hałasują na kilka ulic…
    Oni „mają pasję” a ludzie w spokoju na podwórku nie mogą posiedzieć po południu lub w weekend, bo tylko piłowanie słychać.

Dodaj komentarz