06/06/2026
690 680 960

Kandydat na prezydenta Lublina zapowiada budowę wybiegów dla psów. Chce stworzyć sto takich obiektów (foto)

Przedstawiciele KWW Konfederacja i Bezpartyjni Samorządowcy, którzy startują w nadchodzących wyborach, poruszyli dziś kwestie dotyczące zwierząt w Lublinie. Zapowiedzieli budowę wybiegów dla psów oraz potrzebę ochrony m.in. chomików europejskich.

W poniedziałek na terenach zielonych w pobliżu ul. Nadbystrzyckiej, gdzie przez wiele lat znajdował się Lubelski Klub Jeździecki, kandydat na prezydenta Lublina zapowiedział działania na rzecz psów. Jak podkreślał Marcin Nowak, Lublinianie kochają zwierzęta, a miasto należy do czołówki w zakresie adopcji psów, a także liczby psów i kotów przypadających na jednego mieszkańca.

Zauważył jednak, iż na terenie miasta występuje deficyt wybiegów dla czworonogów, co ma być poważną bolączką. Dlatego też zapowiedział, że jeżeli wygra wybory i obejmie najważniejsze stanowisko w mieście, zmieni tą sytuację. Wskazał, że utworzenie ok. stu nowych wybiegów dla psów w dzielnicach, połączonych z rekreacją i odpoczynkiem dla 3 pokoleń mieszkańców, stanowi jedną z jego obietnic wyborczych.

To jednak nie jedyna sprawa, jaką poruszono. Kandydujący do Rady Miasta Rafał Kulicki wyjaśniał, iż miejsce po Lubelskim Klubie Jeździeckim powinno służyć mieszkańcom. Przypomniał, iż jeszcze nie tak dawno tętniło ono życiem i rozbrzmiewało śmiechem dzieci, dziś są tu rozpadające się, puste budynki, które straszą.

– To miejsce powinno być ponownie zaadaptowane do potrzeb mieszkańców, a konie powinny wrócić. Wspólnie z inwestorami, którzy mogliby na przykład znów prowadzić tu gastronomię miejsce może zostać odnowione. To nie tak, że w mieście nie może być stadniny. W Nowym Jorku można jeździć konno po Central Parku na Manhattanie, i nie ma powodu, aby w Lublinianie nie mogli korzystać ze stadniny w mieście – mówił Kulicki.

Natomiast kolejna kandydatka na radną, Urszula Chłopicka-Khan zarzuciła władzom Lublina, iż nie wywiązują się z obowiązku podejmowania działań na rzecz ochrony środowiska. Mowa tu o zwierzętach dziko żyjących na terenie miasta. Zwróciła uwagę, że jaskrawym przypadkiem jest sytuacja chomika europejskiego, gatunku krytycznie zagrożonego wymarciem i chronionego zarówno prawem unijnym jak i polskim. Wskazała, że nie tak dawno na ul. Lubomelskiej ich nory zostały zniszczone zanim chomiki wybudziły się z zimowego snu, przez co nie miały najmniejszych szans ucieczki i zginęły.

47 komentarzy

  1. Na chomika najlepszy jest karbid.Trzeba wrzucić bryłkę do norki,zalać wodą i po chwili podpalić pry pomocy pochodzni. pod żadnym pozorem nie zatykać dziury butem i podpalać nachylająć się bo bo można kolankiem wybić sobie ząbki.

  2. Jelito z żoliboża
    Ocena: 0

    Co tam z górkami wietrzenie zielonymi ?

  3. Dlaczego dla psów ? A inne zwierzęta mają być dyskryminowane ?

  4. Ocena: 0

    A za CZYJE PIENIĄDZE – chce budować ??? Jak za SWOJE to wyrażamy zgodę !!!

  5. Jelito z żoliboża
    Ocena: 0

    Bezpartyjni pisowscy i konfederuscy

  6. Jeszcze wybiegi dla ludzi by się przydały, bo po ścieżkach rowerowych się plączą

    • Ścieżki rowerowe to skanalizowanie rowerzystów. Lepiej pojechać 20-30 km od Lublina (chociażby koleją) i do woli korzystać z mało uczęszczanych dróg, ścieżek leśnych.

  7. Drogi w mieście to podstawa. Na razie to drogi są tragiczne. Dziekuje owadowi

  8. Ocena: 0

    Lepiej obiecaj że naprawisz ulicę, bo w niektórych miejscach można koło urwać

  9. Ocena: 0

    Miasto bez Policji hmmmmm nie głosujemy !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!111

  10. Świetnie – i zrobi to za swoje pieniądze czy nasze ?