08/06/2026
690 680 960

Już są! Pierwsze żubry trafiły do naszego regionu, kolejne pojawią się w najbliższych dniach (wideo)

Znane głównie z Białowieży oraz Bieszczad zwierzęta trafiły też do naszego regionu. Mowa o żubrach, których pierwszy transport dojechał do Lasów Janowskich. Wiosną zostaną one wypuszczone na wolność.

We wtorek późnym popołudniem do specjalnie utworzonej w Lasach Janowskich zagrody adaptacyjnej dostarczone zostały pierwsze żubry. Jest to krowa żubrzyca wraz z kilkumiesięcznym bykiem. To pierwszy z kilku zaplanowanych na najbliższe dni transportów. Siedem zwierząt pochodzi z Puszczy Boreckiej w Nadleśnictwie Borki w województwie warmińsko-mazurskim, dwa kolejne z województwa śląskiego, a dokładnie z ośrodka hodowli tych zwierząt na terenie Nadleśnictwa Kobiór. Utworzą one stado założycielskie dla przyszłej subpopulacji janowskiej.

Transport żubrów odbywa się w specjalnych warunkach. Zwierzęta znacznie wcześniej są do niego przygotowywane. Wszystko po to, aby jak najlepiej zniosły przeprowadzkę na nowe tereny. Po nakarmieniu i napojeniu zostaną umieszczone w wielkich drewnianych skrzyniach. Te z kolei są następnie ładowane na naczepę ciężarówki i wtedy wyruszają w kilkusetkilometrową podróż.

Całe stado przez najbliższych kilka tygodni będzie przebywało w zagrodzie adaptacyjnej. Ma to na celu ich adaptację w nowym środowisku, a jednocześnie pozwoli to pracownikom nadleśnictwa do wdrożenia się w opiekę nad tymi zwierzętami. Zagroda powstała w takim miejscu, aby zwierzęta nie miały też kontaktu z ludźmi. Jest to praktycznie nieuczęszczany teren położony z dala od siedzib ludzkich.

Leśnicy przygotowali się już również na wypuszczenie żubrów na wolność. Aby miały one jak najlepsze warunki do życia w naturze zrekultywowano 20 ha śródleśnych łąk, na których będą żerować. Będą one dokarmiane jedynie w okresie zimowym. Przez cały czas mają mieć jednak zapewniony nadzór lekarza weterynarii.

Żubry do Lasów Janowskich trafiły w ramach projektu kompleksowej ochrony tych zwierząt w naszym kraju. Jego głównym celem jest zapewnienie trwałości populacji żubrów oraz zasiedlanie nimi kolejnych miejsc na terenie Polski. Leśnicy zaplanowali, że w kolejnych latach janowskie stado rozrośnie się ono do ok. 40 osobników. Dzięki obroży telemetrycznej nałożonej krowie-przewodniczce, będzie można na sprawdzać, gdzie zwierzęta przebywają czy też którymi trasami wędrują.

(fot, wideo – RDLP w Lublinie)

14 komentarzy

  1. A ja wczoraj w ostatniej chwili ZACHAMOWAŁEM jak w okolicach Zalewu w drodze na Bychawę natknąłem się na kilkunastoosobową gromadkę DZIKÓW !!!

    Jaki SENS jest zwiększać ich LICZEBNOŚĆ !!!

    • Osobowe dziki, to mi wali PO na kilometr. Chyba że to wysłannicy płaczka szli po diwę Dżoanę ministrę Móhęł.

  2. Pierszy transport kojazy mi sie z 2 wojna???

  3. po cholere zwiekszac zagrozenie tymi szkodnikami w lesie

  4. Joasia z POnurym też będą w zagrodzie adaptacyjnej?

  5. Ocena: 0

    wiecej zwierzyny wagi supr ciezkiej na drodze! śmiertelnosc wypadkow z żubrami 100%, łoosi zatrzesienie ,dzikow saren lisow – czy ktos nad tym jeszcze panuje czy to celowe stwarzanie zagrozen dla ludzi????

  6. Wolę ŻubrÓWKE

  7. Ocena: 0

    A kiedy będą steki??

  8. Ocena: 0

    Gdzie jest ITD ? Dorosły żubr waży 600kg, powiedzmy niech tutaj sztuka waży 500kg x2 i mamy 1T. Nie uwierzę że ten bus ma 1 tonę ładowności.

  9. Z liczebnością zwierzyny to prawda.Mam niewielkie gospodarstwo ogrodnicze w okolicy ul.Grodzickiego,a dookoła całe zoo,sarny,łosie,dziki ,nie pomaga ogrodzenie ludzi się nie boją nawet do strzałów z petard się przyzwyczaiły.Myślę że wina jest po stronie myśliwych ,polują w lesie bo na trenach zamieszkałych nie wolno więc zwierzyna przenosi się na pola.Dodatkowo człowiek wybił więkrzość drapieżników szczytowych typu ryś czy wilk a myśliwi jak widać nie potrafią ich zastąpic.

  10. Po komentarzach wnioskuję, że zleciało się tu stado kretynów.