Już dzisiaj dowiemy się jak wypadły „Kuchenne rewolucje” w PizzaLover w Lublinie
13:25 18-09-2025 | Autor: redakcja
Restauracja Pizza Lover, znana mieszkańcom Lublina z włoskich smaków, w maju tego roku przeszła gruntowną transformację. Zmiany te były efektem udziału w programie „Kuchenne Rewolucje”, którego gospodynią była Magda Gessler. Lokal zyskał nową nazwę – Dieci Finestre, czyli „Dziesięć Okien”, a wraz z nią nowy wystrój i menu.
Podczas nagrań do programu nie zabrakło atrakcji także poza murami restauracji. Na Starym Mieście odbyła się degustacja jednej z przystawek zaproponowanych przez znaną restauratorkę. Właściciel lokalu zaprosił mieszkańców na uroczystą kolację, która była zwieńczeniem metamorfozy i oficjalnym momentem prezentacji nowego oblicza restauracji. To właśnie wtedy zaproszeni do lokalu mieli okazję zobaczyć, jak zakończyły się lubelskie „Kuchenne rewolucje”, a to co wówczas wydarzyło się za ścianami restauracji przy ul. Nowy Świat zobaczymy dzisiaj o godzinie 21.35 w TVN.
Według zapowiedzi stacji, trzeci odcinek obecnej serii przeniósł Magdę Gessler do Lublina, gdzie spotkała się z właścicielem pizzerii – Dawidem. Choć prowadzony przez niego lokal oferował dobrą pizzę, przedsiębiorca borykał się z poważnymi problemami finansowymi. W trakcie realizacji programu ujawniono również, że Dawid zmagał się z ADHD, co miało istotny wpływ na sposób funkcjonowania restauracji i codzienną pracę zespołu.
– Dlaczego biznes, który powinien kwitnąć, przynosił jedynie frustrację i długi? Czy Magda Gessler zdoła odmienić los Pizzalover i sprawić, że pizza z Lublina stanie się symbolem sukcesu, a nie upadku? – czytamy w zapowiedzi TVN.
Jak podkreśla stacja, przed Magdą Gessler stanęło trudne zadanie. Oprócz zmiany wystroju i karty dań konieczne było wprowadzenie dyscypliny i uporządkowanie codziennej pracy w lokalu. Widzowie zobaczą, że rewolucja nie ograniczyła się jedynie do elementów kulinarnych, lecz dotyczyła także wsparcia właściciela i zrozumienia problemów, z jakimi mierzył się w prowadzeniu restauracji.
„Kuchenne Rewolucje” to jeden z najpopularniejszych programów kulinarnych w Polsce. Emitowany od 2010 roku na antenie TVN, nieprzerwanie cieszy się dużym zainteresowaniem widzów. W każdym odcinku Magda Gessler pomaga restauracjom zmagającym się z kryzysem – od zmiany wnętrza i menu, po szkolenie personelu. Zwieńczeniem każdej metamorfozy jest uroczysta kolacja, podczas której ocenianie są wprowadzone zmiany. Dodatkowo w lokalu, który przeszedł rewolucję, po pewnym czasie pojawia się Magda Gessler, aby sprawdzić jakość dań, które wprowadziła.
Tym razem Lublin stanie się miejscem, gdzie zobaczymy finał kulinarnej rewolucji. Efekty metamorfozy restauracji Dieci Finestre widzowie poznają za kilka godzin podczas wieczornej emisji programu.
Już wiem skąd nie zamawiać.
Będzie tydzień pełen lemingozy, a potem padaka.
Może i nie będzie smaczniejsze ale za to będzie droższe
Będzie tak jak w Nałęczowie czyli nie ma po co tam więcej iść.
A widzisz. W Nałęczowie rewolucja nie wyszła, ale patronat jest. Coś tu brzydko pachnie.
… po raz pierwszy i ostatni zjadłam w Nałęczowie, to była dziczyzna !
Może tym razem myśliwy pomylił z dzikiem zwykłą śfynię.
A co złego było w nazwie Pizza Lover?
Czy ona zawsze musi zmieniać fajną nazwę lokalu?
Często tam gdzie ona się pojawia, klapa lokalu i nietrzymanie standardu szybko doprowadza do negatywnych odczuć i komentarzy gości … poczytajcie o Por-Fawor | Siedliszcze
Początki lepiej, później już bardzo słabiutko i coraz gorzej.
Najlepsza akcja i tak była w Hrubieszowie. Była sobie restauracja, która miała całkiem fajną pizzę, dobre makarony, burgery, frytki i tym podobne. Dzieciaki tam przychodziły zjeść sobie frytki lub pizzę, bo to nie jest region, w którym ludzie mają dużo pieniędzy. Ale nie, musiała przyjechać Magda Gessler i kazała im sprzedawać pierogi. Ludzie, w Hrubieszowie pierogi to w domu na obiad jedzą. Kto tam przyjdzie do restauracji na pierogi?
Artykułu nie czytałem to fakt, bo ta istota dla mnie to jakieś nieporozumienie Darwina ,,Ale nie, nie musiała przyjeżdżać” ale właściciel/ka/le mają parcie na obiektyw i chęć gigantycznego zysku, a jest przeciwnie to morał że ,,,chytry dwa razy traci.
Co to za baba na zdjęciu? z Fatygantem? Tragedia! Już nie jestem głodny! Ale beznadzieja!
Lover lubiłem i zamawiałem. Po kudłatych rewolucjach zamawiać już nie będę.
Niby nazwa zmieniona, a na Googlach dalej widnieje Pizza Lover.
Ile talerzy rozbiła?