04/06/2026
690 680 960

Józef Jasiński „Grom” – żołnierz podziemia zamordowany przez komunistów, dziś przywrócony narodowej pamięci

Po latach zapomnienia i bezimiennego pochówku historia Józefa Jasińskiego ps. „Grom” powraca do świadomości społecznej jako symbol niezłomnej walki o niepodległość oraz ofiary komunistycznych represji powojennej Polski.

Józef Jasiński, pseudonim „Grom”, urodził się 19 marca 1907 roku w Dołhobyczowie w powiecie hrubieszowskim. W latach 1928–1929 odbył zasadniczą służbę wojskową w 45. Pułku Piechoty Strzelców Kresowych. W działalność konspiracyjną zaangażował się w 1941 roku, początkowo działając w strukturach Batalionów Chłopskich.

W kolejnych latach służył w oddziale Stanisława Basaja ps. „Ryś”, a następnie w bojówce Rejonu V Obwodu Armii Krajowej Hrubieszów, dowodzonej przez Stefana Kwaśniewskiego ps. „Wiktor”. Po wkroczeniu wojsk sowieckich na teren Lubelszczyzny pozostał w konspiracji, pełniąc funkcję dowódcy drużyny. Pod koniec 1946 roku został przeniesiony do oddziału Jana Leonowicza ps. „Burta”.

17 kwietnia 1947 roku ujawnił się przed Powiatowym Urzędem Bezpieczeństwa Publicznego w Hrubieszowie. Mimo formalnego ujawnienia nie zaprzestał działalności niepodległościowej i nadal pozostawał w strukturach konspiracyjnych pod dowództwem „Burty”.

20 grudnia 1947 roku został aresztowany przez funkcjonariuszy Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Hrubieszowie. W trakcie śledztwa był brutalnie przesłuchiwany. 23 marca 1948 roku, podczas rozprawy przed Wojskowym Sądem Rejonowym w Lublinie na sesji wyjazdowej w Hrubieszowie, skazano go na karę śmierci. Wyrok wykonano 6 kwietnia 1948 roku w więzieniu na Zamku w Lublinie.

Szczątki Józefa Jasińskiego odnaleziono 20 listopada 2020 roku podczas prac poszukiwawczych prowadzonych na terenie Cmentarza Rzymskokatolickiego przy ulicy Unickiej w Lublinie. Notę identyfikacyjną podczas uroczystości w Pałacu Prezydenckim w imieniu rodziny odebrał jego prawnuk, Marcin Jasiński.

fot. IPN

Źródło: Robert Derewenda

3 komentarze

  1. wyklęci to zwykli bandyci, taka jest prawda. I żadne ipn-y nam nie wmówią, że jest inaczej

  2. Ocena: 0

    Coraz więcej tych różnych partyzantów się teraz odkopuje i wszyscy sami bohaterscy bojownicy o Polskę , aż strach co teraz na działce szpadlem kopać .

  3. coś w tym temacie widzę mała aktywność, słabe zainteresowanie w komentarzach , dla kremlbotów to nie temat nie przekonają Polaków że to nie słusznie walczyć o wolność , co innego jak kilka dni temu przekonywali jakie to były biedne rosyjskie dzieci w Donbasie w czasie przed wojną a teraz mleko i miód. Oczywiście żołnierze ruscy niosą tylko pokój i budują szkoły i szpitale tak jak nie przymierzając w Buczy

Dodaj komentarz