09/06/2026
690 680 960

Jeździli po kraju i kradli. Wpadli po pościgu w Lublinie (zdjęcia)

Najpierw pościg ulicami Lublina, następnie pieszy po osiedlu. Dwaj obcokrajowcy zostali zatrzymani. W ich aucie znaleziono towary skradzione w supermarketach.

Sceny jak z sensacyjnego filmu rozegrały się w sobotę około godziny 18 w Lublinie. Wszystko zaczęło się, kiedy pracownicy ochrony sklepu Lidl przy ul. Lwowskiej dostrzegli mężczyzn, którzy dokonywali kradzieży w marketach na terenie kilku województw. Od razu postanowili ich zatrzymać.

Mężczyźni jednak zorientowali się, że są obserwowani i postanowili uciekać. Wybiegli z marketu, wskoczyli do czekającego w pobliżu wejścia auta i zaczęli odjeżdżać. Jeden z pracowników ruszył za toyotą, zaalarmował też o wszystkim policję. Po chwili do pościgu przyłączyły się radiowozy.

W pewnym momencie kierowca toyoty doprowadził do zderzenia z citroenem. Następnie wjechał w osiedlową uliczkę. Tam się zatrzymał, mężczyźni wyskoczyli z auta, a następnie uciekli pieszo pomiędzy bloki. W bezpośrednim pościgu dwóch z nich udało się zatrzymać. Obaj z nich to obcokrajowcy.

W aucie, którym się poruszali, znaleziono wiele pochodzących z kradzieży towarów. Obecnie policjanci prowadzą w tej sprawie czynności wyjaśniające.

(fot. lublin112.pl)

30 komentarzy

  1. Ocena: 0

    Ogółem.
    Angela Makrela zaprosiła ich na wieczne wakacje z socjalu.

  2. Dyrdymałko 112 (słownie: sto dwunasty)
    Ocena: 0

    No to niespodziewany koniec gościnnych występów. 😆

  3. Wszyscy kradną na zachodzie Polacy w Niemczech Ukraina w Polsce

  4. jak widać dobrze się w lidlu zarabia jak stać na taką toyotkę:)

  5. Ocena: 0

    Obywatele Rumunii?

  6. Ocena: 0

    Po tytule byłem przekonany, że to Kłamliwiecki że swoją ekipą od ładu w końcu wpadli…

  7. Najpierw wybatożyć a później do celi z pederastami

  8. Najlepszą ochronę mają na lwowskiej. To już nie pierwsza sytuacja kiedy złapali bandytów i złodziei!!!

  9. Pęknie odbyt pod celą…hehe

  10. Ten skuty kajdanki,co mu majtki widać to jestem ja ,narazie nie będzie moich komentarzy z wiadomego powodu.