Jeździ po całym kraju i sprawdza, jak smakują kebaby. Ocenił kilka lubelskich lokali
19:24 28-09-2018 | Autor: redakcja
W 2016 roku powstał projekt „Kebson TV – Podróże za kebabem”. Jak wyjaśnia jego założyciel, początkowo było to coś w formie bloga, dodatkowo tylko na Facebooku. Fanpage został założony pod wpływem impulsu. Kiedy Adam wraz z dziewczyną zamówili jedzenie, wpadł on na pomysł, aby poprowadzić bloga, którego tematyką będą tylko kebaby.
– Na tamten moment nie było czegoś takiego, więc postanowiłem, że się tym zajmę. Była to forma spędzania wolnego czasu. Wtedy mieszkałem w Warszawie, więc skupiałem się tylko na zdjęciach i opisach z tego miasta – tłumaczy nam Adam.
Po pół roku od założenia blog przekształcił się w kanał na Youtube. Jednocześnie jego autor zaczął też poszerzać spektrum swojej działalności, odwiedzając kolejne miasta, zarówno w Polsce jak i za granicą, w których testował smak kebabów. Na dzień dzisiejszy, po 1,5 roku od opublikowania pierwszego filmu, odwiedził Anglię, Włochy, Szwecję oraz Niemcy.
– „Kebson TV” to dla mnie forma pamiętnika. Dobrze się bawię, zwiedzam, jem, a to lubię najbardziej. Do tego ogląda mnie coraz więcej osób. To dla mnie forma rozrywki – dodaje Adam.
Pomiędzy wycieczkami do innych państw, odwiedza też polskie miasta. Nie tak dawno testował lubelskie lokale. Efektem sierpniowej wizyty jest sześć odcinków, jakie powstały w Lublinie. Obecnie odtworzono je już w sumie 140 tys. razy, lecz jak zapewnia Kebson, cieszą się sporym zainteresowaniem, więc wyświetleń będzie zdecydowanie więcej.
2018-09-28 19:04:35
Oglądałem te filmiki przed publikacją artykułów w gazetach i bardzo mi się podobały. Gdybym wiedział że Adam jest w Lbn z przyjemnością bym go podwiózł do miejsc w których chciał jeszcze być a nie zdążył. Obiektywna ocena i taka forma pewnego rodzaju kontroli nad tym co dają do jedzenia jest ważna bo niektóre kebabownie albo lecą już tylko na opinii albo ładują to pity czy buły byle co aby sprzedać. Ceny w Lbn faktycznie o tą 1zł lub 2zł powinny być niższe. Pozdrawiam Adama i dzięki kolego za filmy z mojego miasta! Powodzenia w przyszłości i być może do zobaczenia przy następnej wizycie w Lublinie.
Ceny kebsów w Lublinie są w sam raz, nawet bym powiedział że są niskie.
Chyba nie wiesz o czym piszesz, albo nie jadłeś dobrych kebsów w innych miastach. Najlepsza jaką kiedykolwiek w życiu jadłem kosztowała tylko 14zł, była z mięsem mieszanym. Jadłem ją na 3 razy. Za pierwszym razem zjadłem widelcem samą „górkę”, na tyle, że dało się wziąc kanapkę w ręce. W Lublinie ostarnio kupiłem za 18 z extra mięsem i się wcale nie najadłem, nie mówiąc o tym, że byla bardzo średnia w smaku.
ZJEDZ KEBABA W WARSZAWIE NA CENTRALNYM…. SUPER DOBREGO JADŁEM W GDAŃSKU, BARDZO DOBRE W ŁODZI ALE LUBLIN TEŻ TU SIĘ ŁAPIE JEDNAK DO ŁODZI MU DO SOSÓW BRAKUJE
WARSZAWA OCZYWIŚCIE BEZ KOMENTARZA…
A u mnie nie byl 🙁
Bo nawet nie zasługujesz na to.
bo masz syf?
ul urocza
Dobrze że do habiby nie poszedł hahahaha
Ja się nie dziwię – różne pasje, hobby i odchyły ludzie mają.
Cholesterol niech se lepiej sprawdzi i ciśnienie, a nie żre po kilka kebsów dziennie.
A SUPER ZBIERACZ? ON JUZ CHYBA NIE ROBI KEBABOW.
Komody nie reklamujecie? Też był w Lbn, zwiedzał, lokale i żarcie oceniał.
Najlepsze jakie jadłem i polecam,to gyros hot na ul traugutta we wrocławiu, i gyros na marywilskiej 44 w warszawie, w polskiej knajpie. W Lublinie niestety nie ma dobrych kebabów, kiedyś czasem udało się kupić dobry w habiby za bramą krakowską, ale to zależało kto robił, teraz już tam nie ma. Jakieś 3tyg zjadłem dobrego w habiby na krakowskim, jednak nie ma powtarzalności, bo za kilka dni robił ktoś inny i był niedobry. W miarę smaczny jest w piri piri na krańcowej, ale drogi, za 16zł średnio można się najeść.
Za robote niech sie lepiej uczciwa wezmie a nie glupoty w glowie
Najlepszy kebab podają w Nałęczowie /nie wiem jak się nazywa ten punkt/. Stary dworzec pks lub przystanek autobusowy. Prowadzi ten punkt chyba ormianin
Kebab dobry, ale sra.. murowana.
Ararat
Ararat jest mega!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!