04/06/2026
690 680 960

„Jesus Christ Superstar” powraca! Już niedługo znów będziemy mieli możliwość podziwiania tej kultowej rock opery

Prawie dwa lata temu Zespół Artystyczny Opery Lubelskiej z ogromnym sukcesem zaprezentował wielkie wydarzenie sceniczne, jakim jest ten legendarny musical. 23 i 24 marca 2024 roku w Sali Operowej Centrum Spotkania Kultur w Lublinie mogliśmy po raz pierwszy w naszym mieście zachwycać się historią ostatnich dni życia Jezusa w interpretacji artystów naszej rodzimej Opery.  

Tytuł wystawiany jest na deskach Opery Lubelskiej w porozumieniu z The Really Useful Group Ltd. Jego twórca – Andrew baron Lloyd Webber – to brytyjski kompozytor, producent i działacz polityczny, a w latach 1997-2017 także członek brytyjskiej Izby Lordów. Jest on autorem muzyki do najbardziej kasowych musicali w historii, w tym do spektakli „Koty” i „Upiór w operze”, który również znajduje się w repertuarze Opery Lubelskiej. Twórca uhonorowany został Oscarem za najlepszą piosenkę do filmu „Evita”.

 – „Jesus Christ Superstar” miał premierę w 1971 r. na Broadwayu i szybko stał się światowym hitem, a następnie wszedł do kanonu największych osiągnięć światowego teatru muzycznego – przypomina Kamila Lendzion dyrektor Opery Lubelskiej. – To historia ostatnich dni życia Jezusa, wypowiedziana językiem rock opery i geniuszu Andrew Lloyda Webbera, który połączył symfoniczne brzmienie opery z magnetyczną mocą oraz z niespożytą energią rocka. Libretto napisał angielski poeta, twórca tekstów piosenek i musicali Tim Rice, zaś autorami polskiego przekładu są Wojciech Młynarski i Piotr Szymanowski.

Najbliższe dwa lubelskie spektakle tej wyśmienitej opery rockowej zaplanowane zostały na okres Wielkiego Tygodnia. Temporalnie więc idealnie zbiegną się z wydarzeniami sprzed prawie 2000 lat. Obydwa odbędą się w Sali Operowej CSK o godz. 18.00. Pierwszy z nich – 1 kwietnia (Wielka Środa), drugi zaś nazajutrz – 2 kwietnia (Wieki Czwartek).

– Tytuł uwielbiany przez miliony, do dziś zachwyca rozmachem, emocjami i niezwykłą siłą przekazu. Ta opowieść o ostatnich dniach życia Jezusa przedstawiona została w nowoczesnej, przejmującej formie rock opery – przypomina dyrektor Kamila Lendzion. – Monumentalne brzmienia, dramatyzm scen i ponadczasowe przesłanie tworzą spektakl, który w szczególny sposób wybrzmiewa właśnie w okresie refleksji i duchowego zatrzymania. W szczególnym czasie poprzedzającym Święta Wielkanocne, przeżyjmy wspólnie historię, która niezmiennie wzrusza i zachwyca. „Jesus Christ Superstar” – to niezwykle poruszające widowisko, które od momentu swojej premiery podbiło serca widzów na całym świecie.

„Jesus Christ Superstar” w gwiazdorskiej obsadzie jest widowiskiem pełnym pasji, dramatyzmu i muzycznych uniesień, to spektakl, który porusza sumienia, skłania do refleksji i pozostaje w pamięci na długo.

Opera Lubelska już teraz zaprasza do wspólnego przeżycia tej niezwykłej historii – w czasie, gdy jej przesłanie nabiera szczególnej mocy.

Tekst Leszek Mikrut

Źródło: Opera Lubelska

7 komentarzy

  1. popularny spektakl ?
    Ocena: 6

    Tak, bazujący na motywie Ewangelii ? Tak – ak wiele elementów kultury.
    Ale na pewno NIE jest to spektakl chrześcijański, a w swojej wymowie jest antychrześcijański, kwestionujący to w co chrześcijanie wierzą (tyle że w postaci klasycznej opery)
    Zatem takie ustawienie „temporalne” przed świętami jest zastanawiające

  2. Ocena: 1

    Temporalnie? Może jeszcze oralnie?

  3. Ferdek Kiepski, bo kiepski
    Ocena: 0

    O kurde ! Drugi lubelski cud, „Jesus Christ Superstar” zmartwychwstał !!! I to grubo przed świętami.
    Przyznaję, że dla mnie Jezus nigdy nie był super star.
    Już ponad 70 lat obywam się bez tej „gwiazdy”.

  4. Ocena: -2

    Straszną pierdołą jest ten katolicki bożek, skoro go z każdej strony trzeba bronić ustawami i protestami xD

    • Clickbait ? czy rzeczywiście przewidujesz ?
      Nie sądzę aby to budziło protesty, sztuka mimo że bazuje na Ewangelii jest absolutnie niechrześcijańska – opisuje wydarzenia Triduum bez odwołania się do tego w co wierzą chrześcijanie (a nawet wypaczając to) – gdyby faktycznie miało to być „temporalne” i chcieli uszanować chrześcijan mogli by dać koncert oratorium Josepha Haydna „Siedem ostatnich słów Chrystusa na krzyżu” ? a tak mamy spektakl dla tych którzy w tych dniach do kościoła i pójść nie zamierzali

  5. Ocena: -4

    ooo … już widzę te pozwy o ochronę uczuć religijnych pisane przez wyznawców piss i ich mocherowych wyborców

  6. biskup Pierunek
    Ocena: -5

    Jezus był komunistą!

Dodaj komentarz