Jest wniosek o odebranie tytułu Ambasadora Województwa Lubelskiego. Wskazano szereg powodów
17:39 18-02-2026 | Autor: redakcja
W środę, 18 lutego, politycy Konfederacji złożyli do Marszałka Województwa Lubelskiego wniosek o odebranie dr hab. Sabinie Bober tytułu Ambasadora Województwa Lubelskiego. Otrzymała go na uroczystej gali, którą 31 stycznia zorganizowano w Filharmonii im. Henryka Wieniawskiego w Lublinie. Dokładnie to wyróżnienie trafiło do prowadzonej przez 49-latkę Pracowni Studiów nad Holokaustem Żydów Polskich i Europejskich KUL, której działalność postrzegana jest jako wzorcowe i przykładowe realizowanie idei „Pamięć jest naszym obowiązkiem”.
Jak wówczas wskazywano, Pracownia łączy badania naukowe oraz działania edukacyjne w obszarze zagłady ludności żydowskiej dokonanej przez Niemców. Dokumentuje losy zgładzonych społeczności żydowskich na terenie województwa lubelskiego i utrwala pamięć o nich poprzez odsłaniane tablice. Współpracuje też z instytucjami naukowymi: lubelskimi, polskimi, europejskimi oraz w Stanach Zjednoczonych i w Izraelu, a także z samorządami, środowiskami edukacyjnymi i regionalnymi.
Rafał Mekler z Konfederacji wskazywał, że wybór ten jest bulwersujący. Nie chodzi jednak o ideę, którą pracownia promuje, lecz o postać osoby, która jest jej twarzą. Mamy bowiem do czynienia z szeregiem niepokojących sytuacji. Jedną z nich ma być zmuszanie i szantażowanie samorządowców, aby wzięli udział w akcji „Tablice pamięci”. Dokładnie chodzi o umieszczanie tablic poświęconych osobom narodowości żydowskiej zamordowanym przez Niemców w ramach akcji Reinhardt.
– Do tego dochodzi manipulowanie. Z jej facebookowego profilu dowiadujemy się, że TVP3 Lublin jest telewizją antysemicką, że KUL jest uniwersytetem organizującym antysemickie nagonki na osobę pani ambasador. Czytamy, że dla IPN-u Żydzi nie są godni uwagi, Polacy to mordercy Żydów oraz niszczyli żydowskie cmentarze. Są też nawet tak absurdalne tezy, jak chociażby zarzuty wobec samorządowców, że suszą się u nich pożydowskie pierzyny. Jest też o zaściankowym antysemityzmie czy zarzucaniu polskim burmistrzom uczestnictwa w holokauście – mówił Rafał Mekler.
Z kolei poseł Witold Tumanowicz dodał, iż otrzymuje telefony od samorządowców, którzy skarżą się, że odczuwają presję w sprawie wspomnianych wcześniej tablic. Mianowicie, kiedy ich nie umieszczą na swoim terenie, wówczas grozi im ryzyko utraty dofinansowań na różnego rodzaju inwestycje. Działalność Sabiny Bober ma zaś wystawiać bardzo złe światło dla Urzędu Marszałkowskiego, a także godzić w dobre imię województwa i Polaków na świecie.
– Od lat zalewani jesteśmy literaturą pseudohistoryczną i pseudo polityczną. Okazuje się, że z państwa i społeczności, które były okupowane i prześladowane, robi się z nas naród sprawców. Według najnowszych badań, aż 54 proc. obywateli Izraela uważa, że Polacy są współwinni Holokaustu, 28 proc. uważa, że jesteśmy częściowo winni, a tylko 8 proc. uznaje, że Polacy byli poszkodowani. To są właśnie skutki tego typu publikacji. Historia jest wypaczana całkowicie – mówił historyk Leszek Żebrowski.
Dodał jednocześnie, że z tych publikacji wynika jednoznacznie, iż Polacy nie robili nic innego podczas okupacji, jak tylko zajmowali się mordowaniem. Żołnierze wyklęci zostali sprowadzeni do karykatury, zarzucono im zabijanie żydowskich dzieci. Autorom tego typu treści żadne dowody nie są potrzebne, wystarczy im tylko cokolwiek napisać. Tym samym Polaków stawia się w takim świetle, że wychodzimy na naród sprawców i zbrodniarzy.
Sabina Bober jest również pracownikiem Urzędu Marszałkowskiego Województwa Lubelskiego. Kieruje Oddziałem Upamiętniania Miejsc Martyrologii w Departamencie Kultury, Edukacji i Dziedzictwa Narodowego. Pismo z apelem o odebranie Pracowni Studiów nad Holokaustem Żydów Polskich i Europejskich KUL tytułu Ambasadora Województwa Lubelskiego zostało złożone do kancelarii marszałka.
Popieram – wygnać do Izraela.
Jezusa i jego matkę też? Bo to Żydzi czystej krwi byli przecież. I nie, tzw. „matka boska” nie była Polką. Pismo mówi wyraźnie: była pobożna Żydówką.
Z geszefciarzami jest tak samo jak z „braćmi” zza miedzy. Daj palec to odgryzą całą rękę.
Historia nigdy nie była czarno-biała. Historią powinni się zajmować prawdziwi historycy a nie nacjonaliści każdej ze stron. Przypisywanie Polakom współudziału w holokauście narodu żydowskiego to wielkie nadużycie ale faktem jest, że zdecydowanej większości Polaków los Żydów był obojętny ale trudno z tego powodu stawiać zarzut bo w obliczu niemieckiego terroru każdy najpierw walczył o siebie i swoich bliskich. Żydzi zawsze tworzyli swoje środowiska i trudno asymilowali się z innymi narodami. Ja osobiście postawiłbym im jeden największy zarzut, że szli jak barany na rzeź i to ze świadomością swego losu.
Cokolwiek z komunistycznego uniwersytetu ludowego to może byc ambasadorem Moskwy a nie Lublina czy Polski.
Oj Redakcjo, wystarczyło zajrzeć do Wikipedii, żeby się dowiedzieć, iż p.Żebrowski nie jest historykiem, lecz ekonomistą, choć na gruncie historii robi świetną robotę i z tego jest znany.
Ale Pan Żebrowski ma wystarczającą wiedzę historyczną i wcale nie musi być historykiem z wykształcenia lewacki mundrołku!
Gościu. Najbardziej szkalujący Polaków Jan Tomas Gross też nie jest historykiem. Ale spróbuj to zakwestionować. Klangor żydowski odezwie się natychmiast. Co do żydowskiej Wikipedii. Tam rzeczywiście SAMA PRAWDA. Buchachachacha!!!!:)))
Gdy się szuka bohaterów na KUL 🤣
To można się dowiedzieć że kobieta grzeszy myjąc pipę lub odnaleźć wieloletniego laureata prestiżowej nagrody dzbana roku.
Jeśli tak sprawa wygląda, pani Sabina Bober powinna zostać zwolniona z pracy oraz odpowiedzieć karnie za swoją działalność.
Gościu po lewej wygląda jak kickster
To że na KULu jest wielu wybitnych inaczej „naukowców” wiadomo od dawna, jeden z nich zdobył nawet prestiżowy ogólnopolski tytuł Dzbana Roku. Ale bardzo się dziwię, że arcypatriotyczny Marszałek wyraził zgodę na zatrudnienie tego rodzaju elementu dywersyjnego w kierowanym przez siebie Urzędzie.
A co za pampersy