Jest upał, a oni ćwiczą bez klimatyzacji. „Od pewnego czasu zmagamy się z awarią”
13:24 13-07-2024 | Autor: redakcja
Sprawa dotyczy siłowni FitGym zarządzanej przez MOSiR Lublin. Jak nam przekazano, problem z klimatyzacją w obiekcie trwa już około 3 tygodnie. Jak relacjonuje Czytelnik, przy obecnych temperaturach, gdzie na termometrach w ostatnich dniach jest dzień w dzień ponad 30 °C, w takich warunkach ćwiczenia są absolutnie nie do zniesienia, a przede wszystkim niebezpieczne dla zdrowia klientów siłowni. Dodaje również, że zgodnie z wytycznymi American College of Sports Medicine (ACSM) oraz Międzynarodowej Federacji Fitness (IFA): „Pomieszczenia do regularnych zajęć aerobowych i kardio powinny mieć temperaturę między 18°C a 20°C przy wilgotności 40-60%”.
O sprawę zapytaliśmy zarządcę obiektu.
– Od pewnego czasu zmagamy się z awarią klimatyzacji, która okazała się bardziej skomplikowana niż początkowo było zakładane. Jednak od momentu wykrycia problemu, podejmujemy wszelkie możliwe działania, aby jak najszybciej przywrócić pełną funkcjonalność systemu klimatyzacyjnego. W międzyczasie zainstalowaliśmy zastępczą jednostkę chłodzącą, która ma za zadanie złagodzić skutki awarii i zapewnić naszym użytkownikom możliwie najlepsze warunki do ćwiczeń. Rozumiemy, że mimo to, komfort może być nieoptymalny i przepraszamy za wszelkie niedogodności – wyjaśnia Aleksandra Romańska Kierownik Marketingu, organizacji imprez i sponsoringu MOSiR Lublin.
Udało nam się ustalić, że problem dotyczy sterowania systemem klimatyzacji. Usterka ma być usunięta w ciągu najbliższych dni. Jak nam wyjaśnia jeden z klientów, warunki do ćwiczeń poza obiektem są lepsze, niż w środku. Dodaje, że słyszał od osób odpowiedzialnych za siłownię, że niedługo problem zostanie rozwiązany, choć zgłaszał to wielokrotnie. W obecnej sytuacji wystarczy klientom siłowni czekać na naprawienie stosownych urządzeń lub na ochłodzenie. Tego zaś, póki co, nie widać na pogodowym horyzoncie.
Dlatego lepiej korzystać z usług prywatnych firm.
A ja dziś przejechałam na rowerze 45 km bez klimatyzacji, w dodatku walcząc z wiatrem i jakoś żyję
… bo te sterydowe siłacze nie mają kondycji tylko napompowane mięśnie,jak warchlaki w przemysłowej świniarni.
I do tego przy takiej temperaturze makijaż się rozmazuje (panom też) i jak tu selfika na Insta wrzucić?
Elektrycznym rowerem zapomniałaś wspomnieć!
Jestem zdruzgotany tą nowiną
Wielki mi problem brak klimy kiedyś klimy nie było i ćwiczyli. Sport to zdrowie
Każdy gruźlik Ci to powie
rowery nie działają w upał oj oj xD
W biedronce na Jana Pawła też od 10 lat nie działa klimatyzacja na sali sprzedaży jest ponad 30 stopni a dźwigać trzeba jak na siłowni i to Jeszcze na czas 🙂 a i tak nic nigdy z tym nie zrobią chyba że ktoś padnie i to raczej klient bo pracownik to się go zastąpi
Wielkie kozaki z siłowni padają, bo mają ponad 20 stopni w pomieszczeniu i już nie dadzą rady fizycznie. A ha ha ha
Spokojnie, MOSiR na pewno ogarnie temat i na zimę będzie klimatyzacja
A mi kran cieknie
Kto napisze artykuł o dziurach na lubelskich drogach?
Jakoś temat ucichł a dziury jak były tak są, niedługo zima.
niech ludzie nie przyłażą i nie zawracają gitary. ilość i zadowolenie klientów nie ma wpływu na wysokość poborów. wszak to spółka miejska – byle do fajrantu, byle do wypłaty i nara.
…. o!!! to to … 100% racja. w sedno!!! tam sami swoi, wazne ze kasa na konto co miesiąc wpada, a jakieś problemy? paszoł wont!