10/06/2026
690 680 960

Jest propozycja stworzenia w Lublinie sklepu socjalnego. Pierwsze spotkanie już się odbyło

Mąka 50 groszy, tyle samo margaryna, twaróg 1,30 zł, masło zaś 2 zł – takie ceny dostępne są w sklepach socjalnych, jakie tworzone są w kolejnych miastach. Jest propozycja, aby taka placówka postała również w Lublinie.

W Lublinie miało miejsce spotkanie przedstawicieli władz miasta z Prezesem fundacji Wolne Miejsce Mikołajem Rykowskim, którego celem było przybliżenie ogólnych założeń funkcjonowania sklepów socjalnych w przestrzeni miast. Tego typu placówki przeznaczone są dla osób ubogich, oraz tych, które znalazły się w trudnej sytuacji życiowej z powodu różnego rodzaju zdarzeń losowych np. epidemia, utrata pracy, nagłe kalectwo czy też choroba własna lub osoby bliskiej.

Z założenia z zakupów w sklepach socjalnych mogą korzystać osoby spełniające ustalone kryteria, posiadające specjalne skierowania wydane przez Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej lub ujęte na liście osób uprawnionych. Wszystko dlatego, że produkty sprzedawane są za ułamek ich wartości, bardzo często są one tańsze o ok. 90 proc. od tych, oferowanych w innych placówkach. Oprócz artykułów spożywczych są to też środki higieny osobistej czy też niezbędna chemia domowa.

Tego typu sklepy znajdują się w wielu krajach Europy Zachodniej, w Polsce pierwszy sklep socjalny został uruchomiony na początku grudnia w Katowicach. Wsparciem objętych zostało tam 6 tys. osób w trudnej sytuacji materialnej. Ceny artykułów nie przekraczają 50 proc. ich wartości rynkowej. Teraz w ślad za stolicą Górnego Śląska idą kolejne miasta.

Jak będzie w Lublinie, na razie nie wiadomo. Radna Rady Miasta Maja Zaborowska, która zainicjowała spotkanie na temat sklepów socjalnych obecnie oczekuje na decyzję Urzędu Miasta, czy Lublin jest zainteresowany otwarciem tego typu placówki. Przede wszystkim chodzi też o to, czy zostały podjęte jakiekolwiek analizy w tym kierunku, czy miasto dysponuje odpowiednim lokalem, a jeżeli tak, to czy są możliwości jego adaptacji i udostępnienia na preferencyjnych warunkach fundacji Wolne Miejsce, która będzie prowadziła sklep.

(fot. fundacja Wolne Miejsce)

35 komentarzy

  1. Ocena: 0

    W wolsce ?? Przez pięć ostatnich lat, Polki i Polacy żyją w dobrobycie dzięki naszemu prezesowi co rządzi krajem silną ręką. Dzieci nie chodzą już głodne bo mają 500+ i nie muszą jeść szczurzego mięsa !! Ja nie wiem skąd ten koleś się urwał, ale niech włączy chociażby tvp1 i wiadomości to przestanie gadać głupoty o ubogim społeczeństwie !!

    • Ocena: 0

      Oj tam oj tam ,rozmodlone szwadrony cebulaków na kolanach maja swój cel. Nie wiesz że wschodnie pastuchy pragną klęczeć na kolanach ? To nie ludzie to wyznawcy żydowskiego boga nie zrozumiesz (SICLOL)

    • Ocena: 0

      najpierw swoim nieudolnym rządzeniem doprowadzają do ubóstwa coraz większych rzesz polaków a później tworzą socjale…
      lepiej kończcie te lock downy i inne downy bo nie będzie komu dokładać do tego socjalizmu…

      • Ocena: 0

        Kolejnym krokiem walki z głodem i ubóstwem będzie mapka ze śmietnikami przy marketach.
        Smutne to jest że najniższa emerytura wystarczą tylko na jedzenie.

  2. Ocena: 0

    Może postawić taki sklep w Parku Ludowym. Oczywiście na wbitych w mokradło palach.

  3. czy madki z bombelkami i z przyspawanym do łapy ajfonem będą obsługiwane poza kolejnością ?

  4. Salon Polskich narodowych elektrycznych aut socjalnych by się przydał

  5. Ocena: 0

    A alkohol i tanie wino także będzie….??…bo mam ochotę troszkę wydać z programu 500+..to ja darmozjad a Wy pracusiu róbcie na mnie hahaha

  6. czy inspirator weźmie w tym udział ? to dobry interes

  7. Bardzo dobra inicjatywa. Należy podnieść ludzi którzy się potknęli.

    • Może ty się potknąłeś ale większość osób obecnie biedujących to emeryci którzy całe życie pracowali a teraz na chleb im nie starcza po tych wszystkich styropianowych reformach…
      nie mylić z rencistami, i różnej maści patolami, darmozjadami, beneficjentami wszelkich plusów… czyli głównymi wyborcami PiSu i nierobami, dzieciorobami… …

  8. dobry pomysl ktos mercedesem podwiezie babcie pod sklep i sa zakupy dla calej rodziny

  9. Ocena: 0

    Progresywny socjalizm – jedna droga dla kraju.

  10. Ocena: 0

    Kolejne podziały. Znałem kiedys listonosza z Warszawy, jak tylko pojawił sie na osiedlu „mopsiki” zlatywały się jak sępy i pytały czy już zasiłek przyszedł, żeby tylko mogli iść do sklepu i kupić wódkę. Kolejny ukłon w stronę patologii, będą mogli wiecej wydawać na alkohol. Albo bawimy się w takie sklepy dla WSZYSTKICH wprowadzając limity zakupów po jednej sztuce danego artykułu, kto pójdzie do takiego sklepu ten pójdzie, albo pogłębiamy patologie madek i tatełów I wszystkich innych „socjalsów”.