Jest porozumienie w sprawie przyszłości Zalewu Zemborzyckiego. Pomogą lubelskie samorządy
21:21 20-05-2019 | Autor: redakcja
W poniedziałek odbyło się spotkanie lubelskich samorządowców wraz z prezesem Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie. Tematem była przyszłość Zalewu Zemborzyckiego. Jesienią ubiegłego roku akwen ten został przejęty przez państwową instytucję, zapowiadane były liczne inwestycje, jednak praktycznie nic w tej sprawie się nie działo. Tymczasem mający ogromny potencjał zalew, nie jest dla mieszkańców Lublina ani okolicznych miejscowości żadną atrakcją. Większość osób woli pokonać kilkadziesiąt kilometrów na Pojezierze Łęczyńsko – Włodawskie. Powodem jest czystsza woda, bogata infrastruktura a także zaplecze gastronomiczne i wypoczynkowe.
Spotkanie zakończyło się zawarciem porozumienia, w myśl którego poszczególne instytucje będą współpracować nad stworzeniem koncepcji zagospodarowania zalewu. Wody Polskie będą partnerem wiodącym, pomoc zaś zapewnią m.in. Urząd Miasta, Urząd Wojewódzki czy też Urząd Marszałkowski. Wszyscy bowiem są jednego zdania, że zalew musi zostać zmodernizowany. Pierwszym i najważniejszym zadaniem ma być pozbycie się sinic, które gdy tylko robi się ciepło zaczynają kwitnąć a tym samym stanowią zagrożenie dla tych, którzy odważą się wejść do wody. Kolejnym etapem będzie sprawienie, aby miejsce to stało się atrakcyjne dla mieszkańców.
– Zalew Zemborzycki jest dobrem wspólnym mieszkańców Lublina. Dlatego pełni dobrej woli chcemy współpracować z Państwowym Gospodarstwem Wodnym Wody Polskie, które z decyzji wojewody od października ubiegłego roku zarządza zalewem. Wobec tego i naszych planów rewitalizacji Doliny Bystrzycy harmonijna współpraca Miasta z Wodami Polskimi jest koniecznością i mam nadzieję, że podpisanie stosownego porozumienia przeze mnie i prezesa PGW Wody Polskie pana Przemysława Dacę jest jej wymownym początkiem – wyjaśnia prezydent Lublina Krzysztof Żuk.
Do tego jednak długa droga, która wymaga też znacznych nakładów finansowych. W działania zaangażowani będą również lubelscy naukowcy, którzy mają służyć swoją wiedzą i doświadczeniem. Wszystko w celu znalezienia rozwiązań, które staną się najlepsze i przyniosą największe korzyści. Trwają już prace nad stworzeniem koncepcji zagospodarowania tego terenu. Wiadomo już, że powstanie kilka wariantów, które zostaną następnie poddane pod dyskusję z mieszkańcami, którzy to mają być głównymi użytkownikami zalewu.
– Trzeba doprowadzić Zalew Zemborzycki do Kultury, można powiedzieć do stanu, w którym będziesz oczywiście odpowiadał potrzebom mieszkańców Lublina i Lubelszczyzny. Do tego potrzebne jest to porozumienie, że był jasny podział ról w tej sprawie. Zwłaszcza że miasto to mu się nie przeciwstawia, tylko ma do ukończenia swoje inwestycje na tym terenie – dodał wojewoda lubelskie Przemysław Czarnek.
Na chwilę obecną stan prawny zalewu pozostaje bez zmian. Z uwagi na prowadzone przez miasto prace związane z remontem bocznej zapory, grunty będą przekazane Wodom Polskim po zakończeniu tej inwestycji. Pewne też jest, że rewitalizacja Zalewu Zemborzyckiego będzie procesem rozłożonym na wiele lat. W tym roku ma powstać koncepcja jego zagospodarowania. Po wybraniu najlepszego rozwiązania rozpocznie się procedura uzyskiwania niezbędnych dokumentów oraz zezwoleń na rozpoczęcie inwestycji. Dopiero wtedy będą mogły ruszyć właściwe prace.
(fot. lublin112)
Proponuję spuścić wodę i oczyścić dno zbiornika poprzez usunięcie mułu i resztek organicznych , przeliczyć ilość dolomitu żwiru piasku kwarcowego na dno zbiornika itp…
chyba tak by było najlepiej właśnie ciekawe czy ktoś mądry zrobi ten plan czy tylko na szybko tandete jakąś
Pogłębić bo ta kałuża ma max 4 m głębokości a wtedy będzie łatwiej utrzymać dobry stan wody. Jak się pozbyć zakwitów to zapytajcie tych co mają stawy rybne (ja też wiem i za niedrobną opłatą mogę podpowiedzieć).
Czyli państwo (dobra zmiana) ukradło nam Zalew, ale my z naszych podatków mamy go odnowić. Sprytne. Bezczelne. Cwaniackie.
nie, nie, z podatków nie wolno, politycy powinni swoje prywatne wydać.
tych co obłowili się zadłużając Lublin? nie powinni swoich prywatnych wydać, tylko powinno ich się pozbawić majątków i przeznaczyć na ten cel?
Żuk zaczął skamleć że trzeba to z pieniędzy podatników z całej Polski wyremontować, bo Lublin jest najbardziej zadłużonym miastem w Polsce do 500tyś mieszkańców? Trwoga to do Boga?
Znów powstanie opasły i drogi dokument, który z czasem zostanie głęboko zakopany i zapomniany a płynące z niego wnioski zrealizowane w bardzo małej części albo i w ogóle.
Czyli za parę lat będzie „referendum” czy postawić tam blokowisko a może lepiej wysypisko śmieci bo przecież niemieckie firmy zajmujące się teraz odpadami (za stawki niemieckie) nie zabiorą ich do siebie. Wolą przywieść tu i spalić. Lubin112 zapiszcie ten komentarz bo sami zobaczycie że za parę lat będziecie o tym pisać !!!
Czyli dalej przelewanie wody przez tamę . Bzdura, Remont jej trwa i trwa inie wiecie jak się zabrać do odnowy tej 300 hektarowej śmierdzącej kałuży. Trzeba było wcześniej wpaść na pomysł zrobienia opasek betonowych dookoła bo zalew pozabierał kilka hektarów pól chłopom i rozniósł ziemie. zapraszam geodetów na obecny pomiar. To samo od lasu powalone drzewa ile lat gniły za molo harcerskim. Do tego śmierdząca Bystrzyca w którą wlewano wszystko co możliwe.I juz mamy płytką gotująca się w lecie kałużę. Potem PZW wpuściło amura który w tej gorącej latem patelni się rozmożył i wykosił całą roślinność. Kto pamięta lilie wodne i wodorosty przy wejściu Bystrzycy w Zemborzycach i korytarz wolny od roślinności tam gdzie jest koryto rzeki ?
Do tego śmieci i syf pseudoturystów i macie efekt.
WODĘ TRZEBA SPUŚCIC OCZYŚCIĆ DNO I PONOWNIE NAPEŁNIĆ A TO NA PEWNO NIE W TYM STULECIU !
więc proszę tu bez obietnic w stylu jełopa maciara o bombie czy innych chorych propozycjach.
Spuścicie wodę i smród będzie taki że oczyszczalnia w hajdowie to będzie spa… Wszystko będzie gniło a zanim jakiekolwiek maszyny będą mogły tam wjechać to minie kilka lat. Taki teren musi wyschnąć i dopiero będzie można coś zrobić. Do tej pory smród wam tak umili żywot że będziecie płakać żeby spowrotem to zalali.
Panie ałtor klapsie chodzący a samorząd robi remont bocznej tamy itd. Za pieniądze czyje…. swoje…. nie wprowadzaj polityki kiepie bo nie wiesz co piszesz
samorząd robi remont swojego – nic nie ukradł. A pisowcy przejęli za darmo Zalew (ukradli) i teraz remontują za nieswoje.
Nie wiesz co piszesz inżynierku z bożej łaski.
CACY… a pamiętam jak na początku lat 90-tych pewien Holender i Niemiec chcieli wziąć od miasta Zalew Zemborzycki i zainwestować, spuścić wodę, oczyścić dno, postawić domki letniskowe… i co? Się dowiedzieli od pewnych osób, że szwabom i żydom nikt Polski nie będzie sprzedawał. I oto mamy tego efekt.
Może bimmer się tym zajmie o gnojówce wie wszystko.
Wieloletnie zaniedbania pokutują! Może teraz uda się przywrócić Zalewowi charakter rekreacji. Pamiętam, że po otwarciu w latach minionych były prysznice, gastronomia i domki do wynajęcia. Komu to przeszkadzało-gdyby przez tyle lat ktoś chociażby minimalnie przeznaczał kasę mielibyśmy Balaton. A tak mamy ściek zanieczyszczany dodatkowo tonami zanęty na ryby wsypywanej przez wędkarzy. To też trzeba rozwiązać.