We wtorek rano na obwodnicy Lublina doszło do zderzenia dwóch pojazdów ciężarowych. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad opublikowała wideo, na którym widać przebieg tego zdarzenia.
… Ja pierd….. „koło odpadło i skręciło na zjeździe” !!! skąd wiedziało gdzie skręcić? ale cyrk! to znaczy dziadtransy mają sie dobrze
razamanaz
Ocena: 0
sztuczna inteligencja 🙂
TumuⓁec
Ocena: 0
Ktoś dzisiaj nie dostanie paczki.
jahira
Ocena: 0
Obszczajkółko zawodowe
Franio
Ocena: 0
Kierujący jedzie jak kierowca trolejbusu po Orkana.
dd
Ocena: 0
dobrze ,że nie tak jak niudacznik rowerzystka łamiąca wszystkie przepisy dostała to na co zasłużyła nich zwraca kasę za trolejbus , utratę kursu , przyjazd karetki i policji w końcu nie ma OC
Franio
Ocena: 0
Dostanie 50PLN za jazdę rowerem po chodniku.
Franio
Ocena: 0
Co się w trolejbusie popsuło?
ROme
Ocena: 0
trzeba było patrzeć na drogę zamiast oglądać pornole
Szymon
Ocena: 0
Naprawdę dziwne, że ten pierwszy samochód już stał po odpadnięciu koła a ten drugi jedzie i wjeżdża w niego jakby miał klapki na oczach lub stawiał właśnie kloca odwrócony tyłem do kierunku jazdy a kierownica chyba na autopilocie. Tu spokojnie mógł koleś wyhamować i ominąć stojącego, to nie było zdarzenie nagłe a dlaczego tego nie zrobił to pozostanie jego słodką tajemnicą. Zachowanie niektórych kierowców zadziwia bo wygląda to tak jakby ten nadjeżdżający z tyłu celowo dążył do zderzenia.
Franio
Ocena: 0
Tutaj to było zwykle znużenie i brak skupienia na wykonywanej przez kierującego pracy.
Celowo to wjechał kierujący trolejbusem w dziewczynę przejeżdżającą rowerem po PdP na Okrana parę dni temu. Wpierw zwolnił, i wprowadził w błąd osobę przekraczającą jezdnię PdP, po czym niespodziewanie przyspieszył i potrącił bo szeryf mu się włączył.
xD
Ocena: 0
Jedzie kilkaset metrów po łuku, utrzymując się pasa – nie wyłga się, że zasłabł przed uderzeniem.
Ewidentnie nie nadaje się do prowadzenia jakichkolwiek pojazdów, bo nie potrafi się skupić na tym co powinien robić!
*
Ocena: 0
… może szczytował?
Franio
Ocena: 0
Czym różni się takie najechanie, od najechania na osobówkę, której kierowca zatrzymuje się na lewym pasie ekspresówki, by napić się piwa.
Czy ktoś sprecyzować konkretnym przepisem dlaczego jedno najechanie jest „złe”, a inne „dobre”?
Krzychoca1
Ocena: 0
Franiu ja Cię szanuję ale na orkana to wina całkowita dziewczyny,po pierwsze nie miała poniżej 10 lat i jechała po przejściu ,po drugie jechała bardzo szybko osłonięta kapturem i widziała jedynie kierownicę swojego wiełosipieda
lol
Ocena: 0
a to poniżej 10 lat można jeździć po przejściu ja myślałem ze do 10 lat to można jeździć chodnikiem
.
Ocena: 0
Dziecko poniżej dziesiątego roku życia, które kieruje rowerem, uznawane jest za pieszego, dlatego może przejeżdżać pojazdem po przejściu dla pieszych. I jest to interpretacja prawna, a nie moja opinia. Poszukaj w sieci na własną rękę.
Krzychoca1
Ocena: 0
Franiu jechałeś kiedyś trolejbusem,on tak szarpie,wolno zaczyna jak rusza a później idzie jak strzała w przyśpieszeniu
… Ja pierd….. „koło odpadło i skręciło na zjeździe” !!! skąd wiedziało gdzie skręcić? ale cyrk! to znaczy dziadtransy mają sie dobrze
sztuczna inteligencja 🙂
Ktoś dzisiaj nie dostanie paczki.
Obszczajkółko zawodowe
Kierujący jedzie jak kierowca trolejbusu po Orkana.
dobrze ,że nie tak jak niudacznik rowerzystka łamiąca wszystkie przepisy dostała to na co zasłużyła nich zwraca kasę za trolejbus , utratę kursu , przyjazd karetki i policji w końcu nie ma OC
Dostanie 50PLN za jazdę rowerem po chodniku.
Co się w trolejbusie popsuło?
trzeba było patrzeć na drogę zamiast oglądać pornole
Naprawdę dziwne, że ten pierwszy samochód już stał po odpadnięciu koła a ten drugi jedzie i wjeżdża w niego jakby miał klapki na oczach lub stawiał właśnie kloca odwrócony tyłem do kierunku jazdy a kierownica chyba na autopilocie. Tu spokojnie mógł koleś wyhamować i ominąć stojącego, to nie było zdarzenie nagłe a dlaczego tego nie zrobił to pozostanie jego słodką tajemnicą. Zachowanie niektórych kierowców zadziwia bo wygląda to tak jakby ten nadjeżdżający z tyłu celowo dążył do zderzenia.
Tutaj to było zwykle znużenie i brak skupienia na wykonywanej przez kierującego pracy.
Celowo to wjechał kierujący trolejbusem w dziewczynę przejeżdżającą rowerem po PdP na Okrana parę dni temu. Wpierw zwolnił, i wprowadził w błąd osobę przekraczającą jezdnię PdP, po czym niespodziewanie przyspieszył i potrącił bo szeryf mu się włączył.
Jedzie kilkaset metrów po łuku, utrzymując się pasa – nie wyłga się, że zasłabł przed uderzeniem.
Ewidentnie nie nadaje się do prowadzenia jakichkolwiek pojazdów, bo nie potrafi się skupić na tym co powinien robić!
… może szczytował?
Czym różni się takie najechanie, od najechania na osobówkę, której kierowca zatrzymuje się na lewym pasie ekspresówki, by napić się piwa.
Czy ktoś sprecyzować konkretnym przepisem dlaczego jedno najechanie jest „złe”, a inne „dobre”?
Franiu ja Cię szanuję ale na orkana to wina całkowita dziewczyny,po pierwsze nie miała poniżej 10 lat i jechała po przejściu ,po drugie jechała bardzo szybko osłonięta kapturem i widziała jedynie kierownicę swojego wiełosipieda
a to poniżej 10 lat można jeździć po przejściu ja myślałem ze do 10 lat to można jeździć chodnikiem
Dziecko poniżej dziesiątego roku życia, które kieruje rowerem, uznawane jest za pieszego, dlatego może przejeżdżać pojazdem po przejściu dla pieszych. I jest to interpretacja prawna, a nie moja opinia. Poszukaj w sieci na własną rękę.
Franiu jechałeś kiedyś trolejbusem,on tak szarpie,wolno zaczyna jak rusza a później idzie jak strzała w przyśpieszeniu