Jest nagranie nocnego wypadku w Annopolu. Kierowca z pasażerką wypadli z auta podczas uderzenia w słup (wideo)
12:54 07-09-2021 | Autor: redakcja
Moment wypadku, jaki miał miejsce w sobotę po godzinie 23 w Annopolu, został nagrany przez kamerę monitoringu. Jak już informowaliśmy, na ul. Rynek samochód osobowy uderzył w słup. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespoły ratownictwa medycznego oraz policja.
Jak wstępnie ustalili policjanci, kierujący audi 19-latek z gminy Sadowie w województwie świętokrzyskim jechał w kierunku Kraśnika. Na łuku jezdni stracił panowanie nad pojazdem. Rozpędzone auto wypadło z drogi, po czym uderzyło w słup latarni, a następnie zatrzymało się przed budynkiem urzędu gminy.
Zarówno kierowca, jak też podróżująca z nim 18-letnia pasażerka, w momencie uderzenia pojazdu w słup, wypadli z samochodu na zewnątrz. Oboje zostali przetransportowani do szpitala.
Ze względu na stan kierowcy nie było możliwości przebadania go na zawartość alkoholu lub środków odurzających. W tym celu pobrano od niego krew do dalszych badań.




(wideo – policja, fot. nadesłane/anonimowo, OSP KSRG GOŚCIERADÓW)
zapnij pasy źle, nie zapinaj pasów jeszcze gorzej.
Gdy by miał zapięte pasy to by go słup zmiażdżył. A tak wytną co bardziej poharatane i bez użyteczne organy i dalej będzie żył. A jak będzie miał szczęście to i czasami sobie bzyknie.
Jak by mieli zapięte pasy to by się im nic bardzo nie stało przy tym jak walnęli, gdyby uderzył każdą inną częścią samochodu bez względu na pasy były by dwa trupy, dosłownie metr ich uratował i by się owinęli wokół słupa. Podobnie były by dwa trupy gdyby coś jechało z przeciwka. Oni mimo wszystko w tym wypadku mieli niewyobrażalnie dużo szczęścia, że tylko tak to się skończyło.
Gdbyby chcieli wyciąć bezużyteczne organy, musieli by zacząć od mózgu.
Tak przywalił że aż z kapci tfuuu z opon wyskoczył 😉
Lokalny czereśniak spieszył się na sobotnie bzykanko u leciał przez rynek i ….. nie doleciał z głupoty.
Chciał się młody popisać przed laską pewnie to się popisał. Będzie to pamiętać do końca życia.
Przewiózł laskę
Czym te pasy mocują, że się tak łatwo rozpinają podczas stłuczki?
Jeśli to dla Ciebie jest stłuczką to ciekawe jak sobie wyobrażasz wypadek.
Wyobraź sobie wjazd pod pociąg, albo przynajmniej pod autobus lub ciężarówkę.
Powtórzę jeszcze raz: w żadnym wypadku nie zapinajcie pasów, bo się spalicie albo utopicie w samochodzie. Pasy są dla słabych.
Burakowi wsiórskiemu nawet tylna oś skrętna nie pomogła.
Tylną oś skrętną nabył już po zdarzeniu?
Chłopak miał niewyobrażalnie dużo szczęścia, że nie zabił siebie i koleżanki, ale limit chyba do końca życia wyczerpał.
Nieźle wypadł na tej randce