06/07/2026
690 680 960

Jeep wypadł z drogi i zatrzymał się w rowie. Kierowca był nieprzytomny i miał zakaz prowadzenia do 2033 roku

51-letni kierowca Jeepa trafił nieprzytomny do szpitala po wypadku w miejscowości Krzemień Pierwszy. Jak ustalili policjanci, mężczyzna nie miał uprawnień do kierowania pojazdami, a dodatkowo obowiązywał go zakaz prowadzenia aż do 2033 roku. Funkcjonariusze wyjaśniają szczegółowe okoliczności zdarzenia oraz sprawdzają, czy kierowca był trzeźwy.

Do groźnego wypadku drogowego doszło w niedzielę, 5 lipca, w godzinach południowych w miejscowości Krzemień Pierwszy w powiecie janowskim. Dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Janowie Lubelskim otrzymał zgłoszenie, z którego wynikało, że samochód marki Jeep wjechał do rowu i przewrócił się.

Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol. Funkcjonariusze potwierdzili zgłoszenie i ustalili, że pojazdem kierował 51-letni mężczyzna.

Auto w rowie, kierujący bez uprawnień

Jak przekazała aspirant sztabowy Barbara Moskal z Komendy Powiatowej Policji w Janowie Lubelskim:

– Do wypadku drogowego doszło w niedzielę w miejscowości Krzemień Pierwszy. 51–latek kierując Jeepem na prostym odcinku drogi stracił panowanie nad pojazdem wjechał do rowu. Nieprzytomny został przewieziony do szpitala. Policjanci ustalili, że mężczyzna nie posiada uprawnień do kierowania oraz ma zakaz kierowania do 2033 roku.

Po sprawdzeniu mężczyzny w policyjnych bazach danych wyszło na jaw, że 51-latek nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami. To jednak nie wszystko. Policjanci ustalili również, że obowiązuje go sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych aż do 2033 roku.

Funkcjonariusze prowadzą dalsze czynności w tej sprawie. Wyjaśniają dokładne okoliczności zdarzenia, w tym przyczynę utraty panowania nad pojazdem.

Policja czeka na wyniki badań

Śledczy ustalają także, czy kierujący Jeepem w chwili wypadku był trzeźwy. Od mężczyzny pobrano krew do dalszych badań. Wyniki pozwolą odpowiedzieć na pytanie, czy alkohol lub inne substancje mogły mieć wpływ na przebieg zdarzenia.

Sprawa będzie miała dalszy ciąg. Kierowanie pojazdem mimo zakazu sądowego oraz brak wymaganych uprawnień mogą wiązać się z poważnymi konsekwencjami prawnymi.

fot. Policja Janów Lubelski

Źródło: Policja Janów Lubelski

8 komentarzy

  1. Ocena: 8

    Czyli menel jeździł na zakazie i wpadł i nic do pustego łba nie dotarło.

  2. powiat janowski i bastion dojnej zmiany
    oni lekceważą prawo jak ich wybrańcy przy Wiejskiej

  3. Ocena: 3

    kurde przecież to wszystko jest bardzo proste – wszystkim którzy maja jakiekolwiek wyroki, zakazy itd nałożyć elektroniczne bransoletki których ruch byłby monitorowany przez policję

  4. śliwka w barszczu
    Ocena: 3

    bo te zakazy to maja w du!pie ludzi.

  5. Nawalony, notoryczny przestępca drogowy z aktywnym zakazem do 2033.
    Co teraz?
    Jaka kara jest możliwa żeby na stałe wyeliminować potencjalnego mordercę?

  6. Ocena: 1

    Kierowca był nieprzytomny i miał zakaz prowadzenia do 2033 roku.
    A skąd miał o tym wiedzieć jak był nieprzytomny ?

  7. Jurgen Giertyś
    Ocena: 1

    Zastanawiam się jaki procent a może odsetek kierowców z „zakazami” rzeczywiście przestrzega „zakazów” ?

  8. Pan dziadek ze "slamsowa" w Mieście Inspiracji (dawniej: Lublin)
    Ocena: 0

    Jeep wypadł z drogi i zatrzymał się w rowie. Kierowca był nieprzytomny i miał zakaz prowadzenia do 2033 roku
    udzie z tym sobie nie radzą więc w ten oto nieskomplikowany sposób poradził sobie podobnież dobry Bóg.

Dodaj komentarz