Jeden ściął zakręt, drugi musiał hamować. Ruszyli na siebie: jeden z wiatrówką, a drugi ze szpadlem
12:08 07-03-2024 | Autor: redakcja
W środę dyżurny świdnickiej jednostki został powiadomiony, że w miejscowości Janówek na drodze serwisowej kierujący samochodem marki Renault 45-latek został postrzelony w głowę z wiatrówki na gumowe kulki. Sprawcą miał być kierowca drugiego pojazdu również marki Renault, który zajechał mu drogę swoim samochodem.
– Okazało się, że 44-latek, który strzelił z wiatrówki, po zdarzeniu odjechał z miejsca poszedł na Komisariat Policji w Piaskach. Tam zgłosił, że został zaatakowany innego kierowcę szpadlem i oddał w jego kierunku kilka strzałów z wiatrówki – relacjonuje aspirant sztabowy Elwira Domaradzka ze świdnickiej Policji.
Jak się okazało, obaj mężczyźni odnieśli niewielkie obrażenia. Badanie alkomatem wykazało, że byli trzeźwi. Teraz policjanci będą wyjaśniać dokładny przebieg i okoliczności tego zdarzenia.
to dobrze że na mnie nie trafił ścinający zakręt bo ja mam wibrator i wsadził bym mu go docelowo !
Do wsadzanie nie potrzeba jakiegoś specjalnego wibratora, wystarczy telefon z funkcją wibrowania.
Osobiście znam panienkę, która w ten sposób się zadowalała.
„BORYS” ale to się wiąże z tym, że musiałbyś go sobie najpierw wyciągnąć 🙂
Jaki kraj, taka broń do obrony koniecznej i przepisy do stosowania obrony koniecznej.
Bronią bardziej napastników niż napadniętych.
A teraz ustal, który zaatakował, a który się bronił, gdy jest tylko słowo przeciwko słowu.
Bo ten, który wymusił na drodze, wcale nie musiał być prowodyrem w rękoczynach…
Ciekawe który to tak kleci arykuły prasowe. Powinny być jakieś ksywki na końcu to by sie człowiek dowiedział
Ludzie to teren świdnika – patologia to w tym rezerwacie normalka.
Jednak dobrze, że jest zakaz dostępu do broni palnej, bo codziennie na drogach ginęliby ludzie (nie w wypadkach drogowych).
Jaki zakaz? Trzeba mieć pozwolenie
Co za czasy ,a narzekają że ludzie nie mają dzieci , że jest dużo osób bezdzietnych,a po co mają się rodzić dzieci ,jeśli jeden człowiek przeszkadza drugiemu ,ja na miejscu policji czy sądu za wyskoczenie z wiatrówką i sztychowka dał bym że 30 tysięcy kary grzywny najbardziej agresywnemu
Hamburg to jednak stan umysłu 😉
chyba chamburk, tam tylko chamy i burki
Mortal Combat ver. 2.0
Takie rzeczy tylko w Lubelskiem. Inny świat, inny stan umysłu, inny wymiar, trójkąt bermudzki. Pozostałości po nieudanych doświadczeniach przez przybyszów z innej galaktyki. Czyngis han jak tu gw….ł i plondrował to miał już syfilis i zostawił za dużo wad genetycznych. Kiedyś podobno był tu wielki wybuch asteroidy i region bardzo napromieniowany, katastrofalne skutki widoczne do dzisiaj. Bóg zapomniał o tym miejscu, nawet tornada, plagi i inne zarazy tu nie przychodzą.
Analfabeta bany
Ci z sąsiedniej wsi zaczęli, myśmy skończyli.