Jechała po pijanemu, rozbiła auto w rowie. Samochód sam wezwał policję
19:33 28-09-2026 | Autor: redakcja
Do wypadku doszło w niedzielę, 27 września, w miejscowości Warszawiaki w powiecie lubelskim. Około godziny 21:43 służby ratunkowe zostały zaalarmowane o wypadku na drodze prowadzącej z Niedrzwicy Dużej w kierunku Borzechowa. Było to automatyczne zgłoszenie pochodzące z samochodu.
Jak zawsze w tego typu sytuacjach, operator Centrum Powiadamiania Ratunkowego podjął próbę nawiązania połączenia z autem. Odezwała się kobieta, która stwierdziła, że „nic się nie stało”. Podejrzewając jednak, iż może ona nie mówić prawdy, operator nie odwołał służb.
Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja. Jak się okazało, kierująca Citroenem kobieta jadąc w kierunku Niedrzwicy, straciła panowanie nad pojazdem. Auto wpadło do rowu, po czym uderzyło w przepust.
Badanie alkomatem wykazało, że 43-latka była pijana. Miała 1,4 promila alkoholu w organizmie. Przetransportowano ją do szpitala. Niebawem kobieta usłyszy zarzuty. grozi jej kara do 3 lat pozbawienia wolności oraz wysoka grzywna.

A moja stara Laguna nigdzie nie dzwoni🤪🤪🤪
No i dobrze chlorowi ,dała w palnik tepak
mamy w końcu uprawnienie. dziurawce dają w palnik tak samo jak faceci
Może to jakaś ważna gwiazda z PO, być może milicjanty będą musieli ją przeprosić. Kto wie???