06/06/2026
690 680 960

Jechał WSK-ą bez świateł i kasku, znów był pijany. Za poprzednie wpadki miał dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów

Po raz kolejny jechał po pijanemu. Jakby tego było mało, z daleka rzucał się w oczy poruszając się nieoświetlonym motocyklem i bez kasku ochronnego na głowie. To jednak nie wszystko.

17 komentarzy

  1. Ocena: 0

    Wułeską można

  2. Ocena: 0

    Kupię WSK zarejestrowaną

  3. Ocena: 0

    Upior z przeszłości….

  4. To była rekonstrukcja historyczna… Nasze dziedzictwo kulturowe.

  5. Ocena: 0

    Mogę odkupić.

  6. Ocena: 0

    WSK zawsze jeździło się bez kasku