09/09/2026
690 680 960

Janów Lubelski oddał hołd ofiarom niemieckich bombardowań z 1939 roku

350 ofiar śmiertelnych, 1300 rannych i 90 proc. zniszczonej zabudowy – taki był bilans niemieckich bombardowań Janowa Lubelskiego we wrześniu 1939 roku. W rocznicę pierwszego ataku mieszkańcy spotkali się na rynku, aby uczcić pamięć poległych.

Obchody odbyły się 8 września w ramach kolejnej edycji Janowskiego Hołdu Obywatelskiego, zorganizowanego przez Ruch Narodowy. Mieszkańcy miasta, przedstawiciele władz samorządowych oraz harcerze zapalili znicze i złożyli kwiaty, upamiętniając ofiary wojennych bombardowań.

Miasto pełne mieszkańców i uchodźców

Przed wybuchem wojny Janów Lubelski był prowincjonalnym miastem położonym w centralnej Polsce. Nic nie wskazywało na to, że stanie się celem tak niszczycielskiego ataku.

Obecny podczas uroczystości regionalista Tomasz Żuławski wskazał, że jedną z możliwych przyczyn niemieckiego bombardowania 8 września mogło być nagromadzenie setek chłopskich furmanek na janowskim rynku. Tego dnia w miejscowym sanktuarium maryjnym odbywały się uroczystości odpustowe.

Według szacunków w mieście mogło wówczas przebywać około 20 tys. osób. Byli wśród nich nie tylko mieszkańcy, ale również uchodźcy z okupowanej zachodniej Polski. Skala zniszczeń po pierwszym bombardowaniu była tak duża, że Janów Lubelski nie był już w stanie zapewnić schronienia ani miejscowej ludności, ani przybyłym uciekinierom.

Atak z 8 września nie był ostatnim. Niemieckie bombowce powróciły nad miasto 13 i 15 września, atakując wówczas przemieszczające się kolumny Wojska Polskiego.

fot. Piotr Zduńczyk

Pamięć o ofiarach i powojennej odbudowie

Prezes Ruchu Narodowego w Janowie Lubelskim Piotr Zduńczyk przypomniał, że mimo zniszczenia miasta w 90 proc. determinacja jego mieszkańców pozwoliła mu odrodzić się po wojnie. Podkreślił, że częścią lokalnej tożsamości powinna być zarówno pamięć o zamordowanych, jak i duma z wysiłku włożonego w odbudowę Janowa Lubelskiego.

O znaczeniu wspólnoty i obowiązku zachowania pamięci mówił również radny Rady Miejskiej Grzegorz Flis. Zwrócił uwagę na potrzebę przypominania losów dawnych mieszkańców miasta, w tym osób, które zginęły 8 września 1939 roku.

— Naszym obowiązkiem jest więc troszczyć się o miejsca pamięci, przypominać młodemu pokoleniu historię naszego miasta i sprawiać, aby nazwiska oraz losy ofiar nie zostały zapomniane – stwierdził samorządowiec.

Po przemówieniach uczestnicy uroczystości złożyli kwiaty i zapalili znicze pod pomnikiem Katarzyny Zamoyskiej, założycielki Janowa Lubelskiego.

fot. Piotr Zduńczyk

Źródło: Piotr Zduńczyk

Ustaw lublin112.pl jako preferowane źródło w Google

Dodaj komentarz