Jadąc prawym pasem, postanowił zawrócić. Zderzenie subaru z BMW na al. Witosa (zdjęcia)
18:17 03-04-2019 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w środę około godziny 15:30 na al. Witosa w Lublinie. Na wysokości Strefy Ekonomicznej zderzyły się dwa samochody osobowe: subaru i BMW. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespoły ratownictwa medycznego oraz policja.
Jak wstępnie ustalono, oba pojazdy jechały w tym samym kierunku, w stronę centrum. Poruszający się prawym pasem jezdni kierujący subaru mężczyzna postanowił zawrócić w miejscu niedozwolonym. Swoim manewrem doprowadził do zderzenia z BMW, którego kierująca jechała tuż obok, lewym pasem jezdni.
Siła uderzenia była tak duża, że oba pojazdy wypadły na pas zieleni. W zdarzeniu poszkodowane zostały dwie osoby. Kierująca BMW i jadący z nią pasażer zostali przetransportowani do szpitala. Policjanci ustalają teraz szczegółowe okoliczności wypadku.



(fot. lublin112)
Darwin nieśmiertelny.Brak słów na Subaru.
Może Anglik?
miszczo w super furze
Ma facet fantazje. Dobrze ze nie bylo tira na lewym pasie, bo z subaru nie byloby co zbierac.
Jakby co to kupie lampy i alusy do tego subaru. Daje za wsz
ystko 800 zl. Prosze o odpowiedz.
Haha, kolejny janusz biznesu. 800 zł to możesz dać za dwie takie alufelgi handlarzyku.
japoński kamikadze na bawarski stereotyp
Jakby co to kupie lampy i alusy od tego subaru. Daje za wszystko 800 zl. Prosze o odpowiedz.
Bmwio przyciąga niebezpieczne zdarzenia drogowe…
To kierowcy BMWu przyciągają. A będąc dokładniej kierujący BMWu, bo część jeździ tymi XX wiecznymi pojazdami bez prawa jazdy, więc błędem jest nazywanie ich kierowcami.
Szkoda forestera 🙁
Subaru vs BMW 2:0 😉
Wincyj dzbanów z LKS, LSW i LZA w Lublinie. Będzie jeszcze ciekawiej.
Szkoda mi takich ludzi jak Ty, którzy muszą się dowartościowywać miejscem zamieszkania. Zwłaszcza, że wielu ludzi przeprowadza się do Lublina (i mają LU), a inni budują domy pod Lublinem i tracą LU.
Wiemy dlatego jak widzę dziwnie zachowujące się LU, wiesz niepewna jazda, nietrafianie w pasy jezdni, ewidentny brak zdawania sobie sprawy, że na jezdni są inni uczestnicy ruchu, to już wiem. Pijany albo farbowaniec i cyk lepiej zadzwonić zanim kogoś zabije. Natomiast jak ktoś się przeniósł pod miasto, a całe życie jeździł po mieście lub zwyczajnie jest spoza niego ale jest dobrym kierowcą to po prostu widać, bo z tego jak jeździ bije pewność siebie. Na L112 ludzie mają tylko pretensje do dzbanów, którym byłoby strach psa oddać pod opiekę, a co dopiero samochód…