Izbica: 80-latka przekazała oszustom 82 tys. złotych
09:44 16-04-2016 | Autor: redakcja
W czwartek przed południem 80-letnia mieszkanka Izbicy w powiecie krasnostawskim odebrała telefon od kobiety podającej się za jej córkę. Rozmówczyni mówiła, że ma problemy finansowe i pożyczyła od koleżanki pieniądze, które musi oddać. Z rozmowy wynikało, że natychmiast ma oddać znaczną kwotę.
Staruszka uwierzyła w historię oszustki i zaoferowała pomoc. Kobieta poszła do banku i wypłaciła oszczędności, które następnie odebrał posłaniec. 80-latka przekazała mu 82 tys. złotych.
– Po przekazaniu gotówki, kobieta zatelefonowała do swojej córki, by powiedzieć, że już przekazała pieniądze – wówczas zorientowała się, iż padła ofiarą oszustwa – informuje podkom. Piotr Wasilewski z krasnostawskiej Policji.
Trwa ustalanie sprawców oszustwa.Jednocześnie apelujemy do osób starszych oraz pracowników placówek bankowych o większą ostrożność i czujność. W przypadku jakichkolwiek wątpliwości należy powiadomić Policję.
2016-04-16 09:29:42
(fot. ilustr. lublin112.pl)
osobę z banku, która wydała jej tę kasę powinni przynajmniej wywalić z roboty…
Zgadza się. Trąbienie w mediach nic nie daje, bo niektórzy starsi ludzie żyją we własnym świecie. Powinna być procedura bankowa, że gdy starszy człowiek wypłaca powyżej jakiejś kwoty, to pracownik stara się umiejętnie wypytać, po co to, albo wręcz opowiedzieć wypłacającemu o tego typu oszustwie.
Zapominasz o czymś takim jak tajemnica bankowa
a gdzie masz tu naruszenie takowej procedury?
To jest szowinizm
„Po przekazaniu gotówki, kobieta zatelefonował do swojej córki”
Literówka poprawiona.
Śmieszne jest dla mnie czepianie się literówek.
W mojej wsi starszym ludziom ledwo starcza na leki i na życie a tutaj ciągle się slyszy jakie to sumy pieniędzy przekazuję senior/seniorka, skąd oni mają tyle tej kasy? Co to jakaś emerytura Górnicza? Oszuści sa zarobieni!! 😛
Taaa to najlepsze, sknerzą skąpią. Pracuję w handlu i Ci starsi ludzie nigdy nie mają pieniędzy, zawsze im brakuje a tu co chwilę podają informację że oszukali na gruby hajs. Głupota nie zna granic, aż się nie chce wierzyć że ludzie tak pogrywają i puszczają dorobek życia. A potem dziwić się że oszustów stać na lans, fury, wakacje.
oni ściemniają
że nie mają co drugi/druga ma nakitrane pod materacem na pogrzeb grób itp …. :0
Oszuści muszą mieć wiedzę z wiarygodnego źródła, że taka babcia ma w banku pieniądze, i to znaczną sumę, muszą mieć numer telefonu tej babci, najczęściej stacjonarny – i tu trzeba szukać sprawców, wśród pracowników banków, bo taką wiedzą dysponują tylko oni.
Przecież sama kasę oddała, to w czym problem?
Też bym wziął chętnie taki plik banknotów, w końcu na drodze nie leżą.
a podobno emeryci tacy biedni
Skoro pracownik banku wypłaca starszej kobiecie taką kwotę w gotówce, to jest wielkie podejrzenie, że maczał w tym palce. To pracownik banku ma wgląd w oszczędności swoich klientów, posiada dane osobowe. Moja mama ma już swój wiek a na koncie niewiele i nikt do niej jeszcze nie zadzwonił bo i nie ma po co dzwonić. Niech policja wnikliwie przyjrzy się tej sprawie.
Bardzo mało prawdopodobne że losowo wybrana osoba z książki telefonicznej jest osobą starszą i posiadającą znaczną kwotę pieniędzy w banku. Osoba która wiedziała że starsza osoba ma tyle pieniędzy musiał być to jakiś cwaniak z kręgu znajomych lub ktoś z banku kto ma wgląd do salda konta.
Ovzywiście,
Co to za bank? Praktycznie w każdym jest informacja, że wypłaty powyżej 30 tys.zł nalezy zgłaszac dzień wcześniej, a tu od ponad 82 od ręki? Dziwne.
Brawo dla szanownych oszustów.Niech odpowiednie służby zajmą się tym,skąd ona miała tyle kasy.I w tym jest problem.