05/06/2026
690 680 960

IV Królewski Piknik Lotniczy w Radawcu zgromadził miłośników awiacji. Było co oglądać! (zdjęcia)

Radawiec pod Lublinem stał się miejscem wyjątkowego wydarzenia lotniczego – IV edycji Królewskiego Pikniku Lotniczego, która odbyła się 16 sierpnia. Impreza, po raz pierwszy zorganizowana na lotnisku Aeroklubu Lubelskiego, przyciągnęła licznych pasjonatów lotnictwa i motoryzacji.

W tym roku organizatorzy zdecydowali się na zmianę lokalizacji – dotychczas piknik odbywał się w Gminie Borki, jednak tym razem wydarzenie przeniesiono do Radawca. Nowością była także sprzedaż biletów wstępu. Bramę lotniska otwarto w południe, natomiast blok pokazowy rozpoczął się o godzinie 15.00 i trwał do późnego wieczora.

Na niebie nad Radawcem zaprezentowali się najlepsi piloci akrobacyjni, wśród których znaleźli się m.in. litewski mistrz Jurgis Kairys, Artur Kielak, Łukasz Czepiela, Grupa Akrobacyjna Żelazny oraz Flying Bulls Aerobatics Team. Po zachodzie słońca publiczność podziwiała efektowne pokazy SKY MAGIC i FLYING DRAGONS TEAM. Szczególne zainteresowanie wzbudził występ nowej formacji motoszybowców DG FLY, stacjonującej na co dzień w Aeroklubie Lubelskim. Był to ich pierwszy sezon pokazowy.

Nie zabrakło również samolotów historycznych. Publiczność mogła zobaczyć m.in. Piper Cub z 1946 roku w wersji cywilnej, wojskowy TS-8 Bies, dwusilnikowy Beech CH45H oraz repliki maszyn z okresu II Rzeczypospolitej – RWD-8 „Czarny Piotruś”, RWD-5, pełnowymiarową makietę RWD-10 i budowaną replikę RWD-6. Ostatni z projektów powstaje dzięki datkom społecznym, a budowę prowadzi warsztat Henryka Wickiego TZL przy wsparciu Fundacji Historia i Współczesność.

Piknik miał również wymiar historyczno-patriotyczny. Wydarzenie zostało poświęcone pamięci Zdzisława Krasnodębskiego – urodzonego w Woli Osowińskiej pilota Brygady Pościgowej i pierwszego dowódcy Dywizjonu 303. O jego postaci oraz o działaniach Brygady Pościgowej operującej w 1939 roku m.in. z lotniska w Radawcu opowiadał w trakcie „Wykładu pod niebieskim dachem” profesor Andrzej Olejko. Jego wystąpienie odbywało się w godzinach 12.00–15.00 i cieszyło się dużym zainteresowaniem.

Atrakcje nie ograniczały się wyłącznie do lotnictwa. Na ziemi można było obejrzeć wystawę zabytkowych samochodów, pojazdów militarnych wraz z grupą rekonstrukcyjną, a także klasyczne motocykle i rowery. Przygotowano również stylizowane, przedwojenne studio fotograficzne, które przyciągało wielu odwiedzających.

Tegorocznej edycji towarzyszył także rajd samolotowy „Lot Wschodniej Polski”. Jego trasa obejmowała miejscowości związane z lotniskami Brygady Pościgowej broniącej w 1939 roku Warszawy i Lublina – Matczyn, Kierz, Kraczewice Rządowe, Łuszczów (Zofiówka) oraz Radawiec. Samoloty pojawiły się nad tymi miejscowościami dzień wcześniej, 15 sierpnia, w Święto Wojska Polskiego.

Do lotniczego rajdu dołączyli także pasjonaci klasycznej motoryzacji z Lubelszczyzny. Ponad 30 zabytkowych aut odwiedziło Matczyn i Kierz, oddając hołd Brygadzie Pościgowej. Ten mini rajd samochodowy stanowił zapowiedź większego wydarzenia zaplanowanego na kolejny rok pod nazwą „Skrzydła i Motor”.

IV Królewski Piknik Lotniczy w Radawcu zapisał się w pamięci uczestników jako wydarzenie łączące widowiskowe pokazy lotnicze, historyczną refleksję oraz atrakcje motoryzacyjne, które razem stworzyły wyjątkowe święto dla mieszkańców regionu i gości z całej Polski.

17 komentarzy

  1. Impreza mocno średnia. Ceny biletów zbliżone do Leszna, a atrakcje nawet nie 1/100 tego co w Lesznie. Kielak był bo był, Iskra była ale też bez fajerwerków. Sytuację ratował Kulaszewski fajną wiązanką, Jurgis też z pomysłem. Antonov pokazał, jak może latać ten samolot. Żeby nie noc i Dragoni, to by był piknik gminny. Zamiast dynamicznie to na statyce RWD-5, RWD-8, Wilga, JAK-12. Frekwencja bardzo słaba, stoisk z gadżetami prawie nie było. Pół godziny po zakończeniu pokazów parking był już pusty.

    • Matt to chyba byłeś na innych pokazach albo jesteś z konkurencji i próbujesz celowo zniechęcać bo wszystko to co piszesz to brednie.

      • Hahaha. Jaka konkurencja? Gdzie tu w okolicy były jakieś konkurencyjne pokazy? Ja rozumiem, że trzeba się podlizywać władzy klubowej. Wybaczam.

      • Niestety dla Ciebie byłem i widziałem jak to wyglądało. Byłem też od kuchni przy organizacji pokazów w innych częściach PL i wiem, kiedy „gwiazda” przyleciała zrobić „szoł” a kiedy tylko odebrać fakturę. I to nie jest żadna złośliwość, tylko fakt. Kibicowałem Wam, aby się udało, aby jednak było inaczej, niż wyglądało to na kilka dni przed godziną zero. Najważniejsze, że pokazy się odbyły, skończyło się bezpiecznie. Żeby nie było, że same negatywy bo to nie prawda. Było dużo plusów organizacyjnych. Sensowne ustawienie statyki, strefy komfort i spotter, scena, linia pokazu. Widać, że to nie było bezmyślnie, ale z głową. Jest nad czym pracować na przyszły rok.

  2. Ocena: 2

    Podobno były specjalne wytyczne, żeby samoloty nie puszczały biało czerwonego dymu, te co latały parami. Po co podsycać xenofobię.

  3. Ocena: 0

    Ci liczni pasjonaci to chowali się po kątach podczas wykonywania im zdjęć? 😂

  4. Ocena: -2

    Szukałem informacji o tej imprezie na Waszej stronie w sobotę , w sekcji „Wydarzenia”, ale nic nie znalazłem.
    Tam 5 stron wstecz to tylko info o dożynkach.
    Pisaliście coś o tym?

  5. najważniejsze, to posłodzić se we własnym towarzystwie. widzowie, to chyba tylko ci co dostali karnety odpowiadając na 3 gupie pytania na fejsie.

  6. dym z kopcącego się samolotu to raczej katastrofa ?
    dziś jak widze to super wizualny efekt , bez tegos amolot nie poleci

  7. Ocena: -4

    ujstwo lata codziennie i jest co słuchać

Dodaj komentarz